KWL Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 Edytowaniem i uaktualnieniem zajmuję się ja, paros i em-chan. I jesli ktoś jeszce chciałby w tym pomóc to nie ma problemu - służę kontem :-) Quote
KWL Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 Lecznica na Książęcej zgadza się przyjmować bezdomne psy fundacji (co wcale nie mało) i udziela zniżek. Quote
KWL Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 Poprawiłem napisy, z stroną jest taki mały problem że jest to CMS dynamiczny i różnie wygląda na różnych przeglądarkach i inaczej się ustawia przy różnych rozdzielczościach. Quote
elainfo Posted June 11, 2007 Author Posted June 11, 2007 hmm no nie dam rady byc na spotkaniu bo jeszce tkwie w pracy...;-((podzielcie sie prosze ustaleniami na watku.. mam zdjęciu kolejnego nabytku Joasi- psa z lasu.. jest na ksiązecej.. wielki IBIS... ale przerazilwie chudy.. sama skóra i kosci , potwornie zaniedbany.. pazury długie jak szpony.. i prawdopodobnie ma problemy z kregosłupem.. to widac przy chodzeniu.. chociaz z takim szponami nieobcietymi to tez mu moze sie niezbyt komfortowo chodzic..może uda mi sie dzis załozyc mu watek.. ale do kogo moge wysłac zdjecia a maila ,żeby wrzucił na dogo..????ja wciaz nie umia..:oops: Quote
Guest Elżbieta481 Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 Coś to kulawo idzie.. Proponuję: każdy z nas kochani przyjaciele ma swoich przyjaciół,kolegów,koleżanki itp.A może bym im zasugerowac by zalicytowali?Fundacji jak widzę brakuje jeszcze sporo pieniędzy..Jak myślicie? Ela Quote
paros Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 elainfo napisał(a):hmm no nie dam rady byc na spotkaniu bo jeszce tkwie w pracy...;-((podzielcie sie prosze ustaleniami na watku.. mam zdjęciu kolejnego nabytku Joasi- psa z lasu.. jest na ksiązecej.. wielki IBIS... ale przerazilwie chudy.. sama skóra i kosci , potwornie zaniedbany.. pazury długie jak szpony.. i prawdopodobnie ma problemy z kregosłupem.. to widac przy chodzeniu.. chociaz z takim szponami nieobcietymi to tez mu moze sie niezbyt komfortowo chodzic..może uda mi sie dzis załozyc mu watek.. ale do kogo moge wysłac zdjecia a maila ,żeby wrzucił na dogo..????ja wciaz nie umia..:oops: Wysłałam Ci PW :lol: Później zrobię Tobie przeszkolenie, jeżeli chcesz :roll: Quote
anouk92 Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 Rozliczenie dotychczasowych bazarków: Pucka69 - 51 zł AiK - 50 zł Hund - 28 zł Tanina - 21 zł Czarna60 - 73 zł Alpina - 55 zł Nie podano nicka - 37 zł Sylwia i boksery - 150 zł Iczing - 45 zł Aisak102 - 50 zł Aisak102 - 150 zł Dea - 21 zł Agusiazet - 8,50 zł Julqa - 26 zł Ronja - 21 zł Ania-Sonia - 35 zł Tomcug - 100 zł pucka69 - 15 zł Mośka - 80 zł Ludwa - 20 zł LittleMy - 13 zł Warg2003Warg - 20 zł Katrinko - 25 zł Iga23 - 8 zł Waldi481 - 25 zł Em-chan - 50 zł Nanul - 15 zł Irysek (Agusiazet, Beatka) - 82 zł Anna33 - 4 zł Julqa - 20 zł dzień 11.06 - 1298,50zł Brakuje nam już "tylko" - 3,481 zł Quote
anouk92 Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 [quote name='anouk92']Rozliczenie dotychczasowych bazarków: Pucka69 - 51 zł AiK - 50 zł Hund - 28 zł Tanina - 21 zł Czarna60 - 73 zł Alpina - 55 zł Nie podano nicka - 37 zł Sylwia i boksery - 150 zł Iczing - 45 zł Aisak102 - 50 zł Aisak102 - 150 zł Dea - 21 zł Agusiazet - 8,50 zł Julqa - 26 zł Ronja - 21 zł Ania-Sonia - 35 zł Tomcug - 100 zł pucka69 - 15 zł Mośka - 80 zł Ludwa - 20 zł LittleMy - 13 zł Warg2003Warg - 20 zł Katrinko - 25 zł Iga23 - 8 zł Waldi481 - 25 zł Em-chan - 50 zł Nanul - 15 zł Irysek (Agusiazet, Beatka) - 82 zł Anna33 - 4 zł Julqa - 20 zł dzień 11.06 - 1298,50zł Brakuje nam już "tylko" - 3,481 zł Nie mogę edytować postów. To rozliczenie jest na dzień 13.06. Quote
anouk92 Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 Poprosimy o relację z wczorajszego spotkania. Quote
agusiazet Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 A to nie podano nicka, jest może od Pana pewnego. Poproszę o dane na PW, bo miała wpłacić a nie wiem, czy to on!!! Quote
paros Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 Wydaje mnie sie, że nie jesteśmy w stanie spłacić sami długu p. Joanny!! Nasze możliwości finansowe są skromne a .... i tu ważna sprawa, mamy aktualnie kilka psów w pilnej potrzebie leczenia :-( I ciągle spotykamy sie z kolejnym psiakiem lub kotkiem w pilnej potrzebie. I tu najbardziej są potrzebne nasze zbiórki funduszy!!! Pojawił sie nowy psiak (jest już na Książęcej) któremu można uratować życie :roll: ale będzie wymagał leczenia. Kiedy będą zdjęcia założymy mu wątek. I skąd wziąć pieniążki??? :-( Dlatego, moim zdaniem, możemy pomóc w spłacie długu ale p. Joanna musi też "wygospodarować część sumy długu". Po prostu część sumy daje p. Joanna, część my i spłacamy ten dług. No i ważna sprawa - -nie doprowadzać do takiego zadłużenia!!!! :razz: Zauważyłam, żę można edytować posty w dziale "psy w potrzebie" ale tu w dziale " na rzecz bezdomnych..." nie można edytować w dalszym ciągu postów :shake: :shake: :shake: Niektóre ikony też nie działają:shake: Quote
anouk92 Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 [quote name='paros']Wydaje mnie sie, że nie jesteśmy w stanie spłacić sami długu p. Joanny!! Nasze możliwości finansowe są skromne a .... i tu ważna sprawa, mamy aktualnie kilka psów w pilnej potrzebie leczenia :-( I ciągle spotykamy sie z kolejnym psiakiem lub kotkiem w pilnej potrzebie. I tu najbardziej są potrzebne nasze zbiórki funduszy!!! Pojawił sie nowy psiak (jest już na Książęcej) któremu można uratować życie :roll: ale będzie wymagał leczenia. Kiedy będą zdjęcia założymy mu wątek. I skąd wziąć pieniążki??? :-( Dlatego, moim zdaniem, możemy pomóc w spłacie długu ale p. Joanna musi też "wygospodarować część sumy długu". Po prostu część sumy daje p. Joanna, część my i spłacamy ten dług. No i ważna sprawa - -nie doprowadzać do takiego zadłużenia!!!! :razz: A skąd P.Joanna ma wziąśc pieniądze? Przecież ona ledwo ciągnie i nie ma pieniędzy dla siebie i męża a co tu mówić o psiakch. Wydawało mi się że ustaliliśmy że na razie zbieramy na spłatę długu i wydawało mi się że powinniśmy dać radę. Potrzebne są nowe bazarki. Kilka osób zadeklarowało regularne wpłaty. Nie możemy co chwilę zmieniać tego co ustaliliśmy. Quote
paros Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 [quote name='anouk92']A skąd P.Joanna ma wziąśc pieniądze? Przecież ona ledwo ciągnie i nie ma pieniędzy dla siebie i męża a co tu mówić o psiakch. Wydawało mi się że ustaliliśmy że na razie zbieramy na spłatę długu i wydawało mi się że powinniśmy dać radę. Potrzebne są nowe bazarki. Kilka osób zadeklarowało regularne wpłaty. Nie możemy co chwilę zmieniać tego co ustaliliśmy. Nie powinnaś tak pisać!! :shake: Po pierwsze jeżeli ktoś robi długi to musi się liczyć, że przyjdzie moment, że trzeba będzie je spłacić. No chyba, że ktoś ma bogatych sponsorów. Psiaków przybywa i powiedz kto ma sfinansować leczenie kotka :-( (już za TM) czy psiaka, który własnie został przywieziony na Książęcą w ciężkim stanie??? CZY POWIESZ TEMU PSIAKOWI ABY POCZEKAŁ, BO NAJPIERW BĘDZIESZ SPŁACAĆ DŁUG!!!! Może ja coś przeoczyłam albo nie zauważyłam, ale ja zrozumiałam, że mamy pomóc p. Joannie spłacić ten dług a nie zapłacić cały. Tym bardziej, że za leczenie kota czy na inne psiaki nie ma kto zapłacić!!! :-( :cool3: Kto zapłaci??? Robimy następny dług??? :cool3: Tak nie może być. Uważam, że należy pomyśleć nie tylko o spłacanym długu ale o psiakach i kotach, które trafiaja do p. Joanny i o tym kto będzie finansował ich leczenie, hotelik ...... :cool3: Quote
KWL Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 W związku ze wczorajszym spotkaniem chciałbum przedstawić następującą prośbę, którą wczoraj uzgodniliśmy: Bardzo prosimy o usunięcie ze wszystkich z wątków numeru konta fundcji Maja. Nie jesteśmy w stanie w żaden sposób monitorować wpłat i wypłat z tego konta. Jest to sprzeczne z przyjetym na tym forum standardem jawności finansowej a także naszymi normami etycznymi. W takiej sytuacji nie możemy nikomu sugerować wpłat na konto fundacji. Bardzo przepraszamy za zaistniałą dwuznaczną sytuację. Jednocześnie chcielibyśmy zadeklarowąć że postaramy się wyjaśnić wszelkie wątpliwości co do wpła już dokonanych. Niestety nasze chęci i dobra wola nie są tu decydujące. Sugerujemy zastąpienie numeru fundacji Maja kontem AFN "psy z Zielonki". Wszystkie wpływające tam wpłaty zostaną rozliczone jawnie i zgodnie ze standardem forum. Quote
KWL Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 I już mój osobisty punkt widzenia na sprawę długu. Oparty na wczorajszej rozmowie i moich przemyśleniach: Spontaniczna zbiórka na pokrycie długów z hoteliku postawiła nas w trudnej moralnie sytuacji. Z jednej strony mamy do czynienia z dylematem etycznym, czy zbiórka pieniędzy bez dokładnej informacji o fundacji i sytuacji pani Joanny jest działalnością poprawną moralnie. Z drugiej strony nastąpił pewien konflikt interesów, opierający suię na pytaniu co jest dla nas wążniejsze, fundacja czy bezpośrednie działanie na rzecz zwierząt w potrzebie. Co do punktu pierwszego to uważamy że każda osoba wspierająca naszą działalność ma pełne prawo do informacji o tym na co przeznacza swoje pieniądze i pełnej informacji na temat osób i organizacji którym te pieniądze powierza. - Pani Joanna posiada dostateczne środki (w postaci zgromadzonego dobytku) aby spłacić ten dług bez uciekania się do kwestowania na forum. - Wobec powyższego wysoce nieetyczne wydaje się odwoływanie do empatii osób które nie posiadaja nawet fragmentu porównywalnego majątku, zwłaszcza bez deklaracji współudziału w kosztach. - równie nieetyczne wydaje nam się niepoinformowanie forum że nie jest to jedyny dług fundacji/pani Joanny. Niestety wobec braku dokumentacji nie potrafimy oddzielić jednych od drugich. Co do punktu drugiego - wszyscy zainwestowaliśmy jakieś mniejsze lub wieksze w zależności od mozliwości środki w pomoc psom zgromadzonym przez fundację. Mamy poważny dylemat czy pieniądze zainwestowane w spłatę długu nie bedą po prostu pieniędzmi zmarnowanymi. Nie zmienią nic a nic w sytuacji zwierząt. Biorąc pod uwagę mozliwe fiasko kwesty będą pieniędzmi podwójnie zmarnowanymi... - o wiele wazniejsze wydaje się nam na dzień dzisiejszy zapewnienie egzystencji psom które są pod opieką fundacji, a którym ledwie jesteśmy w stanie zapewnić pozywienie, opłacić podstawowe zabiegi BEZ udziału w tych działaniach fundacji... Quote
em-chan Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 Teraz mój punkt widzenia: Po pierwsze JEŚLI DOSTAJECIE NA PW INFORMACJE Z NUMEREM KONTA NA KTÓRY NALEZY DOKONAĆ WPŁATY NA ZWIERZAKA/BAZAREK, [SIZE="6"]TO SĄ TO INFORMACJE POUFNE, PRZEZNACZONE TYLKO DLA ODBIORCY WIADOMOŚĆI I NIE WOLNO UDOSTĘPNIAĆ ICH PUBLICZNIE NA WĄTKU. Jest to apel osobisty mnie oraz Pani Małgosi, której konto wraz z adresem, imieniem i nazwiskiem zostało publicznie podane bez upowaznienia i pozwolenia, co jest ewidentnym naruszeniem zarówno zasad etycznych jak i ustawy o ochronie danych osobistych. Być może rozumiem intencje osoby podającej te dane, ale nie akceptuję bezmyślności takich działań i proszę o ich zaprzestanie oraz wyedytowanie/usunięcie wpisu. Po drugie: sprawa długu. Na naszym poprzednim spotkaniu zadeklarowałam wpłatę pewnych środków na spłatę długu, z tym że nie zostałam wtedy ja, a także osoby z Dogo w pełni poinformowane, jak wygląda Pani Joanny sytuacja materialna. Po zdobyciu informacji na ten temat, przychylam się do tego co napisał KWL. Wydaje mi się to bardzo nie w porzadku, ze my tu zbieramy na spłatę długu dorosłej, pracującej osoby, i że na ten dług płacić będę osoby, które nie posiadają nawet dziesiątej cześci tego majątku co Pani Joanna, a tym czasem w dalszym ciągu psy będą pozbawione środków na leczenie i socjalizację tak, aby później trafiały do adopcji. Czekam na polemikę. Quote
anouk92 Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 O jakim majątku piszecie?? Asia pracuje w urzędzie i każdy wie ile się tam zarabia. Wszystko wydaje na psy i utrzymanie siebie i chorego męża. Mieszka w rozwalającym się domu, który nawet nie jest jej. Jeśli chodzi o pieniądze z bazarków to na każdym wątku było jasne napisane że te pieniądze zostaną przeznaczone na dług - myślę że każdy wie na co miały iść pieniądze. Ustaliliśmy również że jeśli ktoś chce pomóc dodatkowo na bierzące potrzeby to może wpłacać pieniądze na konto fundacji lub AFN lub po prostu kupić jedzenie dla psiaków. Proszę wyjaśnijcie mi o co chodzi bo ja już nie rozumiem Quote
paros Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 anouk92 napisał(a):O jakim majątku piszecie?? Asia pracuje w urzędzie i każdy wie ile się tam zarabia. Wszystko wydaje na psy i utrzymanie siebie i chorego męża. Mieszka w rozwalającym się domu, który nawet nie jest jej. Jeśli chodzi o pieniądze z bazarków to na każdym wątku było jasne napisane że te pieniądze zostaną przeznaczone na dług - myślę że każdy wie na co miały iść pieniądze. Ustaliliśmy również że jeśli ktoś chce pomóc dodatkowo na bierzące potrzeby to może wpłacać pieniądze na konto fundacji lub AFN lub po prostu kupić jedzenie dla psiaków. Proszę wyjaśnijcie mi o co chodzi bo ja już nie rozumiem Te pieniążki, które były zbierane na bazarkach i wpłaty to pójdą na spłatę długu. :lol: Ale to starczy tylko na część długu. :-( A chodzi o bieżące rachunki za leczenie np. kota czy innych psiaków ..... za hoteliki czy inne wydatki na psy np. ten teraz został przywieziony w ciężkim stanie na Książęcą? :cool3: Kto to zapłaci???? Nie wiem może p. Joanna chce te rachunki zapłacić a ja jestem niedoinformowana?? :roll: Musimy spojrzeć przyszłościowo, bo psów w potrzebie przybywa a nie ma funduszy na leczenie i hoteliki.... :shake: Zaczynamy Quote
elainfo Posted June 12, 2007 Author Posted June 12, 2007 faktycznie jakis konflikt tu powstaje.. ja tez wielu rzeczy nie rozumiem.. O JAKIM MAJĄTKU JOASI PISZECIE??????!!!!!!! bedąc swiadoma sytuacji fundacyjnej.. zdeklarowałam sie na pomoc w splacie długu Joasi.. a jej urzedowe zarobki i wplaty bieżace ( o ile wogole sa) na konto fundacyjne przeznaczone sa na bierzace potrzeby bezp. zw. z psami. przeciez mozna tez wystawiac bazarki na utrzymanie i leczenie psów.. zy ktos to robi?- ja przekazałam co nieco na bazarki z jasno okreslonym celem- DŁUG. nie chcialabym aby ten dlug zaczął rosnac i komornik i sąd w to wszedł. nierozumiem tez o jakim nr konta mówicie.. gdzie to konto chodzi o to co zamiesciłam w pierwszym poscie??? konto na ulotce?? czy o co chodzi...:crazyeye: Quote
irysek Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 mysle ze tez mam prawo sie wypowiedziec, w koncu wplacilam kase na splacenie tego dlugu. na koteczka takze wplacilam prawie 40zl nie wiedzac ze mozna bylo przeznaczyc jakas czesc kwoty z tej odkladanej na splate dlugu. niestety nie jestem z warszawy i nie mam mozliwosci tak jak pare innych tu osob na watku pojechania do tej pani i zobaczyc jak sie ma sytuacja !!! a szkoda !!! dlatego nie mam pojecia komu wierzyc i co jest prawda!? czy to ze ma ogromny majatek i chorego meza plus kupe psow? czy ze klepie biede i nie ma sama co do garnka wlozyc? z tego co tu wyczytaalm ma takze prace. czy to prawda czy klamstwo? teraz moje uczucia sa mieszane !!! niby wiedzialam ze to na dlug, ale byla mowa o tym ze mamy pomoc splacic czesc dlugu a nie caly !!! i 1/3 juz uzbieralismy. chcialabym polowe z tych 82zl czyli 41 przeznaczyc na leczenie pieska ktory pojawil sie na ksiazecej. mam tez pytanie jak ksiazeca jest powiazana z fundacja maja, bo z tego co tu piszecie wynika ze jakies powiazanie istnieje. no i chyba na teraz ostatnia rzecz, chcialam sie dowiedziec za co urosl ten dlug. nie musi byc konkretnie ze 580 za prad 400 za gaz itd. ale ogolnie co sie sklada na ta kwote !? Quote
irysek Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 no i jeszcze jedno, deklarujac sie z wplatami z bazarkow, myslalam ze pani joanna jest naprawde w potrzebie. ze bieda az piszczy, a tu sie okazuje ze ma majatek ogromny prace itd. prosze o wyjasnienie! Quote
Guest Elżbieta481 Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 Przciez jak ktos majatek to nie ma długów.Nie wierzę,że ktokolwiek ma hobby polegające na robieniu długów. Jak teraz ma wyglądać aukcja na allegro? Waldek Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.