Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No to buda dla Rudzika już prawie jest, albo nawet jest juz w całości. Fajna , szybka akcja pomocowa. Razem mozna dużo więcej. Ciesze sie bardzo.

  • Replies 73
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted (edited)

[quote name='emilia2280']mamy 5% znizki w Newzooland.pl, moze tam znajdziecie odpowiedniá budé a my dolozymy reszté z Kastora?
Dzięki za podpowiedź i deklarowaną pomoc :modla:
Jedna z tych byłaby chyba odpowiednia http://www.newzooland.pl/pl/c/M/336. Niestety nie podają dokładnych wymiarów budy (albo ja oślepłam). U nas są zimy srogie, więc wchodziłaby opcja z ociepleniem. Ta http://www.newzooland.pl/pl/p/Buda-M-ZMONTOWANA-AN-M1/164 z ociepleniem standardowym (2 cm) oraz ociepleniem podłogi kosztuje 175 zł. Do tego rozumiem doliczyć trzeba koszty przesyłki (tu też nie ma informacji), ale jakieś 20-30 zł.
Co o tym sądzisz Emilio? Na tę chwilę mam zadeklarowaną łączną kwotę 155 zł.

Edited by ceris
Posted

Bardziej podoba mi się ta buda :
http://www.newzooland.pl/pl/p/Buda-M-ZMONTOWANA-AN-M1b/405
Pies może bardziej się schować przed wiatrem.Najlepsze są budy z jakby dwoma pomieszczeniami,jest w nich cieplej i pies jest bardziej osłonięty.
W schronisku mamy tylko kilka bud wolno-stojących.Zimą odwracane są wejściem w stronę budynku,ustawiane ok. pół metra od niego,żeby mniej wiało,nie nawiewało śniegu do środka.

Posted

[quote name='elinaa']Bardziej podoba mi się ta buda :
http://www.newzooland.pl/pl/p/Buda-M-ZMONTOWANA-AN-M1b/405
Pies może bardziej się schować przed wiatrem.Najlepsze są budy z jakby dwoma pomieszczeniami,jest w nich cieplej i pies jest bardziej osłonięty.
W schronisku mamy tylko kilka bud wolno-stojących.Zimą odwracane są wejściem w stronę budynku,ustawiane ok. pół metra od niego,żeby mniej wiało,nie nawiewało śniegu do środka.
Dziękuję za uwagi. Każda jest cenna :-) . W pierwszym odruchu też tę wybrałam, ale potem zwątpiłam w jakość wykonania.

[quote name='sonia1974']jestem i ja u Rudaska i trzymam kciuki
Każda dobra dusza jest potrzebna. Dziękuję za obecność :lol:

[quote name='doris66']Wydaje mi się, ze buda ocieplona 2 cm warstwą styropianu jest za zimna na nasze "wschodnie" zimy.
Zgadza sie, zimy u nas ciężkie. Zastanawiałam się więc nad ociepleniem 4 cm styropianem. Boję się, że wtedy wielkość legowiska będzie już zbyt skąpa. Buda w większym rozmiarze, to większe koszty :-(
Kto ma jakiś sposób (przelicznik), jak dostosować wielkość budy do psa? Może to głupie pytanie, ale nigdy jeszcze nie kupowałam budy :oops:

Posted

Wydaje mi się, że buda nie powinna być za duża dla psa, bo wtedy nie ogrzeje wystarczajaco wnetrza temeraturą swojego ciała i zawsze będzie w środku hulał wiatr. Nie mam pojęcia czy są jakieś wskaźniki - jaka buda dla jakiej wielkości psa.
Rudzik jest niewielkim psem to i buda powinna być niewielka, tak uważam.

Posted

Jak coś zawsze można nawalić słomy do budy i psiakowi będzie cieplutko:) I koniecznie budę postawić na jakimś podwyższeniu, żeby nie dotykała ziemi, bo w brzusio będzie Rudzikowi ciągnęło. Pięknie tu działacie, brawo:):):) A czy Pan da radę zapewnić jedzonko psu?

Posted

Marycha35 napisał(a):
Jak coś zawsze można nawalić słomy do budy i psiakowi będzie cieplutko:) I koniecznie budę postawić na jakimś podwyższeniu, żeby nie dotykała ziemi, bo w brzusio będzie Rudzikowi ciągnęło. Pięknie tu działacie, brawo:):):) A czy Pan da radę zapewnić jedzonko psu?

Z jedzonkiem chyba będzie w porządku. Jakby coś się działo, to będę w pobliżu jego aniołem stróżem :-D

Jednocześnie donoszę, ze z FB Kasia Walijewska dała jeszcze 20 zł do budy rudzikowej :loveu: Zatem zadeklarowana kwota wynosi na dzień dzisiejszy 175 zł. Co robimy?

Posted

ceris napisał(a):
Z jedzonkiem chyba będzie w porządku. Jakby coś się działo, to będę w pobliżu jego aniołem stróżem :-D

Jednocześnie donoszę, ze z FB Kasia Walijewska dała jeszcze 20 zł do budy rudzikowej :loveu: Zatem zadeklarowana kwota wynosi na dzień dzisiejszy 175 zł. Co robimy?

Co robimy? Zamawiaj budę Ceris, albo tam u Was na miejscu ( ktos moze robi? ) albo tak jak wyżej pisano - bude wysyłkowa.

Posted

[h=5]Słuchajcie kochani dzisiaj byłam w Suwałkach w poszukiwaniu budy dla Rudzika. Okazuje się, że były albo zbyt drogie albo tanie i byle jakie. W związku z powyższym zamówiłam taką: http://allegro.pl/styldrew-buda-budy-dla-psa-m-2-ocieplona-kolory-i3186795539.html o wartości 170 zł wraz z kosztami przesyłki :-) Dostawa kurierem, więc po niedzieli pewnie będzie Rudzik miał parapetówkę :-D Zadeklarowano wpłaty na kwotę 195 zł. Serdecznie dziękujemy :loveu: Na dzień 2 maja 2013 r na koncie "budowym" Rudzika jest 160 zł. Reszty deklarowanych wpłat nie ma, więc póki co mamy manko, ale mam nadzieję, że się wyrówna. Czy resztę pieniędzy (jeśli wpłyną) przeznaczymy na karmę dla Rudzika? Proszę o wasze zdanie na ten temat[/h]

Posted

Moja wpłata poszłą pocztą w poniedziałek. Nie wiem jak poczta pracowała w te wolne dni może miała jakieś opóźnienia.
Cieszę się, ze sie udało pomóc pieskowi.
Jestem za tym aby nadwyżkę pieniędzy przeznaczyć na jedzenie dla pieska, skoro jego nowi opiekunowie mają mało pieniędzy. Ważne że mają serce, ze pomimo biedy psa przygarneli, trzeba choć tak im pomóc.

Posted

doris66 napisał(a):
Moja wpłata poszłą pocztą w poniedziałek. Nie wiem jak poczta pracowała w te wolne dni może miała jakieś opóźnienia.
Cieszę się, ze sie udało pomóc pieskowi.
Jestem za tym aby nadwyżkę pieniędzy przeznaczyć na jedzenie dla pieska, skoro jego nowi opiekunowie mają mało pieniędzy. Ważne że mają serce, ze pomimo biedy psa przygarneli, trzeba choć tak im pomóc.

Dorciu, Twoja wpłata doszła :-) :loveu:
Dziękuje za pomoc i odpowiedź.

Posted

Ceris a czy fiprex tez otrzymałaś. ? Tego samego dnia wysłałam. Jesli tak to zabezpiecz go od razu od kleszczy fiprexem.
Psy mojego sąsiada, nie wychodzące poza teren własnego podwórka ( niestety nie były zabezpieczone od kleszczy bo sąsiad był przekonany , ze jak nie wychodza a podwórko czyste i zadbane to kleszczy nie ma ) zachorowały na babeszjoze. I ledwie przeżyły. A ze skóry wet wyjął od każdego po kilka napitych kleszczy. Nie wiem skąd te kleszcze sie wzięły u tych psów, bo tamtędy nawet wędrowne koty nie przechodzą, bo psy kotów nie tolerują. Czy to możliwe aby kleszcze zostały przywiezione na podwórko wraz z drzewem ze składu drewna? Tydzień wcześniej sąsiad kupił drzewo na opał ale takie ze składu nie prosto z lasu i psy łaziły po tych pieńkach, więc chyba z tego drzewa kleszcze na nie przeszły.

Posted

Dorotko, fripexu nie ma jeszcze. Pewnie w poniedziałek przyjdzie. Teraz przez weekend majowy wszystko powywracane do góry nogami.
Co do kleszczy, to nie wykluczone, że właśnie z dostawą drewna dostały sie na podwórko. One włażą wszędzie i potrafią czekać cierpliwie na ofiarę w każdych warunkach. Moja mama przyniosła raz kleszcza z przydomowego ogródka. Wszystko zdarzyć się może.

Posted

Marycha35 napisał(a):
Fajna akcja, brawo:):):) Ciekawe jak psiak:)

Oj tam, nie chwalmy dnia przed zachodem słońca :cool3: Muszę koniecznie rozmówić się z panem - opiekunem Rudzika. Niepokoją mnie pewne rzeczy i jeśli tego nie poprawi będę musiała zadziałać.

Posted

Jestem zdruzgotana... Widziałam na własne oczy, jak Rudzik wpadł pod samochód, a jego opiekun stojąc na chodniku nawet nie ruszył się z miejsca, odwrócił głowę w drugą stronę udając, że sytuacja zupełnie go nie dotyczy :placz::placz: Masakra jakaś. Kierowca na szczęście wyjamował na tyle skutecznie, ze Rudzik odbił się od przednich kół i uszedł z życiem. mateczko kochana, co ja mam robić???? Buda idzie, a Rudzik żyje na podwórku u pana nieprzytomnego nie wiadomo na jak długo. Jutro spodziewam się, dostać budę i co ma z tym zrobić? Fripex od dorris :loveu: przyszedł, psa cały czas dokarmiam, bo widzę, że ma apatyt i zje wszystko co mu dam... Chyba za wcześnie cieszyłam sie z ulokowania Rudzika :-(

Posted

Ja mam tylko taki pomysł.....uwiązać Rudzika do tej budy u Pana na podwórku, tak aby był bezpieczny, może nieszczęśliwy ale przynajmniej bezpieczny i ruszać z ogłoszeniami, fb. Trzeba mu szybko znaleźć inny dom, odpowiedzialnych opiekunów.
Jeśli nie ma ogrodzenia , Pan przesiaduje na ławeczce przy ulicy , to pies nadal bedzie się szwędał i zginie marnie. Cały Twój trud Ceris pójdzie na marne.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...