anula1959 Posted April 24, 2007 Posted April 24, 2007 Na dobranoc podnoszę Pytusia ślicznego!:lol: Quote
Marek Wiatroszak Posted April 25, 2007 Author Posted April 25, 2007 Coś swtrasznie powoli chodzi "dogomania", ale nicto. Pojawił się pierwszy odzew. Jedna Pani obejrzy dziś Pytusia i jak dobrze pójdzie, weźmie go do domu. Quote
Jagienka Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 Marek Wiatroszak napisał(a):Coś swtrasznie powoli chodzi "dogomania", ale nicto. Pojawił się pierwszy odzew. Jedna Pani obejrzy dziś Pytusia i jak dobrze pójdzie, weźmie go do domu. :crazyeye: Błyskawica!! Tylko Marek błagam, po psiaki tego typu mogą się zgłaszac oszołomy, na czwartą stronę przepytaj... A może umowę adopcyjną Ci podesłać?? :cool3: Quote
anula1959 Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 Marku , przyłączam się do poprzedniczki ! Niekiedy po tego typu psy zgłaszają się "dresiarze" , którzy organizują walki psów !!!! :shake: Spytaj Panią czy zgadza się na wizytę poadopcyjną i zastrzeż , że jeżeli dom nie będzie odpowiadał Twoim wymaganiom , bierzesz psa z powrotem do siebie. I koniecznie podpisz umowę adopcyjną. Zdaje się na pierwszej stronie Psów w Potrzebie też pownien być gotowy druk umowy adopcyjnej do wydrukowania. A jeżeli nie znajdziesz , dziewczyny Ci doślą. Pytaj Panią o wszystko , czy miała psa, jakie ma warunki, co będzie z pieskiem w wakacje/!!!!!/ , ile godz. będzie musiał zostawać sam w domu , gdzie będzie mieszkał : w domu czyo grodzie , itd , itp. Jeżeli wszystko by się udało byłaby to błyskawiczna adopcja!!!! Trzymam kciuki i koniecznie pisz jak się sprawy mają . Ja będę zaglądać cały dzień do Pytusia :lol: . Jeżeli będziesz miał jakieś pytania , pisz śmiało , odpowiemy , podpowiemy itd. Pozdrawiam Anula Quote
anula1959 Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 Podnoszę ! A o której Pani ma oglądać Pytusia? Quote
Marek Wiatroszak Posted April 25, 2007 Author Posted April 25, 2007 Pani obejrzała psa i wzięła go do siebie, a zatem Pytuś ma Dom. Odnośnie zastrzeżeń podniesionych w poprzednich postach: Pytusia wzieła rodzina z trzyletnim dzieckiem. Będzie mieszkał przystanek tramwajowy ode mnie, więc będe mieć go na oku. Rodzina absolutnie nie kwalifikuje się do określenia ją mianem "dresiarzy":) Wszystko zatem ułożyło się dobrze, tylko jakoś pusto w domu teraz. Dziękuje wszystkim za pomoc. Jednocześnie mam prośbę o zdjęcie aukcji z Allegro. Quote
dariaopole Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 Cieszę się z tak błyskawicznej adopcji, gdyby wszystkie tyle trwały i kończyły się tak pozytywnie !!!! zapraszam na bazarek dla Czarusi : http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=61621 Quote
anula1959 Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 Marku, bardzo się cieszę , że za naszym skromnym pośredn ictwem udzało Ci się znaleźć dom Pytusiowi, WIELKIE BRAWA:multi: :multi: :multi: :multi: ! Także za to Ci dziękuję w imieniu Pytusia , że nie przeszedłeś obok niego obojętnie tylko zabrałeś nieboraka do domu i otoczyłeś opieką . Oby jak najwięcej było takich wrażliwych ludzi jak Ty , na tym skomercjalizowanym świecie !! Świetnie , że Pani mieszka niedaleko i zobowiązujemy Cię to tego żebyś zajżał do Pytusia w stosownym czasie i na własne oczy zobaczył jak mu się wiedzie;) /strzeżonego Pan Bóg strzeże , jak powiadają/. A czy Pani podpisywała u Ciebie jakąś umowę adopcyjną? I czy zgodziła się na wizytę? P.s. A z allegro zdejmę go z wielką przyjemnością:lol: . Mam też nadzieję , że pozyskałyśmy nowego "dogomaniaka" , zostaniesz z nami , co????? Quote
anula1959 Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 A nie mówiłam , że Kraków kocha zwierzęta:cool3: ? Quote
Marek Wiatroszak Posted April 25, 2007 Author Posted April 25, 2007 Nie podpisywaliśmy żadnej umowy, ale Pani była bardzo miła i nie miała nic przeciwko ewentualnej wizycie. Mysle, że wieczorem zajrze i zobacze jak Pytuś (teraz chyba zyska normalne imię:)) się aklimatyzuje. Quote
anula1959 Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 To świetnie , że się tam wybierasz , czekamy na relację:lol: Quote
anula1959 Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 I jak tam Marku , byłeś może u Pani ? Jak tam Pytuś ? Ma już nowe imię? Quote
Marek Wiatroszak Posted April 26, 2007 Author Posted April 26, 2007 Pani, która wzięła Pytusia zrezygnowała z adopcji. Pytuś próbował zdominować jej dziecko, ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Po tym jak w dzisiejszej GW ukazało się ogłoszenie, zgłosił się właściciel "Pytusia" a właściwie "Milo". Okazało się, że szukał psa od miesiąca. Na błoniach wisiały plakaty. Właściciel nie spodziewał się jednak, że Milo zawędruje ze stadniny na Cichym Kąciku aż nad Wisłę. W domu czekają na niego dwie, jak się wyraził "ciotki" - suka bernardyna i jeszcze jedna nieokreślonej rasy. Podobno szukał psa w schroniskach, ale nasze ogłoszenie do niego nie dotarło. Jeszcze raz dziekuje za pomoc w poszukiwaniach, szczególnie osobie, która wysłała ogłoszenie do GW. Jednocześnie chciałem powiedzieć, że dzwoniło bardzo dużo ludzi chętnych zaadoptować psa w typie Pytusia, w tym niestety kilku oszołomów. Pozdrawiam, Marek Quote
andzia69 Posted April 26, 2007 Posted April 26, 2007 Marku - gdyby było więcej do adopcji - ale normalnych ludziów - to pospisuj ich namiary bo bulowatych do adopcji jest sporo! Dobrze? Quote
anula1959 Posted April 26, 2007 Posted April 26, 2007 Cieszę się z takiego obrotu sprawy, Milo pewnie się cieszył ze spotkania z Panem . Prasa to jednak potęga i dociera do szerszej rzeszy ludzi , to ja umieściłam go w GW Marku , cieszę się , że mogłam pomóc Podpisuję się pod prośbą Andzi69 , naprawdę mamy dużo bulowatych do adopcji. Pozdrawiam Anula Quote
Marek Wiatroszak Posted April 27, 2007 Author Posted April 27, 2007 Jak na razie mam telefon do Pani, która poszukuje psa, niekoniecznie bulowatego, ale koniecznie młodego (żeby dało się go wychować). Jej telefon:501486228 (Pani szuka Psa od dłuższego czasu) Quote
Asior Posted April 28, 2007 Posted April 28, 2007 ale ma jakieś wymagania (kolor, wielkość płeć????? ) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.