Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

dopiero dzis rano było lepiej, wczoraj Maja nie chciała nawet pic wody, cały czas leżała, tylko machała ogonem (ale ona tak ma) wieczorem dawałam jej wodę strzykawką. Dzis na leżąco troche zjadła i wypiła sama wodę. Po południu jedziemy na kontrole i zastrzyk z antybiotyku, poprosze o kołnierz bo tak niestety jest w kagańcu, żeby szwu nie lizać. Steryliowaliśmy w tamtym roku naszą kotkę, ale w poruwnaniu z psem to był pikuś. Najważniejsze że już jest lepiej :)

  • Replies 150
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='malibo57']Maja ma ogłoszenia, nie czekamy na zakończenie rekonwalescencji.[/QUOTE]
Dzisiaj robimy wizytę dla Majki :) może Święta spędzi już w swoim domku :)

Posted

[FONT=Tahoma]1. [/FONT][FONT=Tahoma]Maja nie mogła iść do domu w którym musiałaby mieszkać w budzie. To pies z krótką sierścią i bez podszerstka, wizja zimy w budzie - trochę nie tak. Ponad to pies potrzebuje kontaktu z człowiekiem - tam miała być do pilnowania obejścia. Może dlatego że stary bokser już się wysłużył i nie był wystarczająco groźny. [/FONT]

Posted

wczoraj Majce zdjęto szwy, jest już wolna od ciągłego noszenie kagańca :) śmieje się już pełnym pyskiem. Po sterylce wróciła całkowicie do formy.
Jakieś zapytanie - super, może coś się ruszy :) Czekam w takim razie na kontakt. Wiele osób mówi ładny piesek... ale to przecież pitbull, nacisk szczęki 3 tony... choć ostatnio przekonał sie do Majki nasz sąsiad, nawet podchodzi do ogrodzenia (wcześniej tego nie robił).

Posted

czy coś się ruszyło w sprawie Majki? czy zapytanie o nią okazało się konkretne? bardzo prosimy o pomoc w znalezieniu dla Maji nowego domu a nadzieja że takowy się znajdzie coraz mniejsza... :( My niestety nie możemy jej zatrzymać...

Posted

[quote name='maja 32'] :( My niestety nie możemy jej zatrzymać...[/QUOTE]

Może to naiwne pytanie ale zapytam jak kiedyś mój syn pytał - "a dlacego?"
Czego nie macie czego potrzebuje ukochany pies? Czego ona nie ma czego się po niej spodziewacie? Może zapytajcie siebie "dlacego?" :placz: (Mam dziś kiepski dzień)

Posted

dlaczego?ponieważ całe dnie nie ma nas w domu, pies siedzi sam, ponieważ kot który jest w domu czuje się bardzo źle z powodu obecności psa, jest zastraszony, ponieważ dziecko niestety boi się psa (pies ją często liże a ona tego nie lubi), po podwórku dziecko też sie nie porusza na własnych nogach ponieważ gdy Maja się o nią obetrze dziecko niestety upada. Nie planowaliśmy mieć psa przez najbliższych kilka/kilkanaście lat, los to trochę zmienił. Maję wyleczyłam, zadbałam o nią jak tylko umiałam, paru rzeczy nauczyłam, ale pewnych spraw nie przeskoczę.

Posted

Jasne, nic na siłę. Robimy, co możemy, żeby znaleźć jej dom, ale to nie zależy juz od nas. Nadzieja coraz mniejsza? A dlaczego? Maja ma same atuty w porównaniu z innymi psami, a jednak znajdują one domy. To tylko kwestia czasu, więc i ona znajdzie. Nie potrafię, natomiast, odpowiedzieć na pytanie, kiedy.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...