Asia & Ginger Posted August 17, 2008 Author Posted August 17, 2008 KaRa Diabełkowa KaRa, Logan i Diabełkowa KaRa Quote
Asia & Ginger Posted August 17, 2008 Author Posted August 17, 2008 Gingerka :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Asia & Ginger Posted August 17, 2008 Author Posted August 17, 2008 Diabełkowa, Logan i Komarek Komarek Quote
Asia & Ginger Posted August 17, 2008 Author Posted August 17, 2008 Psy od dupy strony. :evil_lol: Quote
Anka_ZG Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 Asiu swietne zdjecia:) A mam pytanie, od czego to zalezy czy spaniel ma krecone włosy na grzbiecie czy nie??Bo widze ze Ginger ma troche takie pofalowane, a mój Spajkuś ma proste oi tak zastanawiam sie od czego to zalezy?:razz:;) Quote
Kasia&Rika Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 Ale musieliście się tam świetnie bawić:evil_lol: A gringerka jak zawsze przepiękna ... Szczególnie jak jest mokra:loveu::loveu: Quote
BobowitaMW Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 piciminikas napisał(a): A gringerka jak zawsze przepiękna ... Szczególnie jak jest mokra:loveu::loveu: Zgadzam się! :loveu::loveu: Gingerka spokojnie mogłaby wygrać w konkurencji "Miss mokrego futerka". :loveu: Quote
Kasia&Rika Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 To dalej ... Robimy konkurs ... :evil_lol: Tylko trochę śmiesznie;D już mamy faworytkę :D:evil_lol: Quote
Asia & Ginger Posted August 18, 2008 Author Posted August 18, 2008 moniska napisał(a):Fajne foteczki ze zlotu :loveu: :p Anka_ZG napisał(a):Asiu swietne zdjecia:) A mam pytanie, od czego to zalezy czy spaniel ma krecone włosy na grzbiecie czy nie??Bo widze ze Ginger ma troche takie pofalowane, a mój Spajkuś ma proste oi tak zastanawiam sie od czego to zalezy?:razz:;) Myślę, że przede wszystkim od genów. Gingerka zawsze miała na karku takie trochę wicherki. Poza tym po sterylce jej się to pogłebiło i ma więcej fal. Poza tym trymer też czasem powoduje taki efekt. ;) piciminikas napisał(a):Ale musieliście się tam świetnie bawić:evil_lol: A gringerka jak zawsze przepiękna ... Szczególnie jak jest mokra:loveu::loveu: Było super. :multi: Do tej pory mam depresję pozlotową. :evil_lol: BobowitaMW napisał(a):Zgadzam się! :loveu::loveu: Gingerka spokojnie mogłaby wygrać w konkurencji "Miss mokrego futerka". :loveu: :lol: A to bardzo ciekawy pomysł. :cool3: piciminikas napisał(a):To dalej ... Robimy konkurs ... :evil_lol: Tylko trochę śmiesznie;D już mamy faworytkę :D:evil_lol: :evil_lol: Quote
Kasia&Rika Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 A że się tak zapytam .. Gdzie wy znaleźliście miejsce do którego zgodzili się przyjąć tyle psów?!:crazyeye: Jak ja chciałam jechać na wakacje z małą Riką to odmówili, bo się sanepidu boją:angryy: i takim sposobem całe wakacje spędziłyśmy w domu ... Quote
Asia & Ginger Posted August 18, 2008 Author Posted August 18, 2008 piciminikas napisał(a):A że się tak zapytam .. Gdzie wy znaleźliście miejsce do którego zgodzili się przyjąć tyle psów?!:crazyeye: Jak ja chciałam jechać na wakacje z małą Riką to odmówili, bo się sanepidu boją:angryy: i takim sposobem całe wakacje spędziłyśmy w domu ... Prawdę mówiąc obdzwoniłam chyba z 50 ośrodków. W sporej części się zgodzili, ale nie w sezonie, tylko albo w maju albo od końca sierpnia. W 2-3 ośrodkach zgodzili się nawet w sezonie, ale wybraliśmy "Moje Eldorado", bo ośrodek był mały (i ogrodzony) i mogliśmy wynająć go w całości. :p Później co prawda okazało się, że właścicielka ośrodka boi się psów, ale zgodziła się bez żadnego ale. :-o :evil_lol: A jeśli chodzi o wyjazdy wakacyjne i zimowe, to zawsze jeździmy z Gingerką i nigdy nie miałam najmniejszego problemu ze znalezieniem miejsca. Zawsze szukam ofert w internecie i dzwonię tam, gdzie jest napisane, że akceptują zwierzęta. Na psy średniej wielkości chętnie się zgadzają, gorzej na pewno jest z dużymi lub jeśli ktoś ma kilka psów. Jeszcze mi się nie zdarzyło, żeby ktoś później narzekał na obecność psa. Do restauracji w miejscowościach turystycznych też wpuszczają z psami (wystarczy zapewnić, że pies nie będzie szczekał i biegał pomiędzy stolikami). ;) Także jak dla mnie pies nie jest żadną przeszkodą, żeby wyjechać na wakacje czy narty. :p Quote
basia bonnie Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 Cześć Asiu :) Ja z takim zapytaniem, czy mogę sobie to foto wykorzystać w banerku? bo w końcu jesteś autorką..;) :loveu: http://i35.tinypic.com/33w1dtu.jpg Quote
Marta_Ares Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 Witam;) ale tu fotek duzoo:loveu: :loveu: Ja w tym roku bylam pierwszy raz nad morzem, bo tak to nigdy rodzicie nie chcieli sie zgodzic bo bedzie problem, a w tym roku powiedzialam ze to moj pies i ze ja bede sie nim opiekowac a nie zostawiac go na przechowanie. I w sumie bylam lekko w szkou ze tak do barow itp mozna bylo wchodzic z psami bylam we Władysławowie wiec wcale nie mala miejscowosc. Pojechalismy w ciemno i wszedzie racze bez problemu godzili sie na psa, bo sami tez mieli swoje psy:loveu: :loveu: a jak sie zapytalam jednej pani czy pies nie ebdzie przeszkadzal to dostałam odpowiedz ze to ja przeciez bede z nim w pokoju a nie ona:evil_lol: Quote
Asia & Ginger Posted August 18, 2008 Author Posted August 18, 2008 [quote name='basia bonnie']Cześć Asiu :) Ja z takim zapytaniem, czy mogę sobie to foto wykorzystać w banerku? bo w końcu jesteś autorką..;) :loveu: http://i35.tinypic.com/33w1dtu.jpg Kochana wykorzystuj, wykorzystuj. :p Cieszę się, że będę mogła codziennie oglądać moje foto. :cool3: :multi: :evil_lol: [quote name='Mysia_']Witam :multi: Jak tam Gingerka? :loveu: A Gingerka bardzo dobrze, właśnie zjadła penisa i siedzi zadowolona. :evil_lol: [quote name='Marta_Ares']Witam;) ale tu fotek duzoo:loveu: :loveu: Ja w tym roku bylam pierwszy raz nad morzem, bo tak to nigdy rodzicie nie chcieli sie zgodzic bo bedzie problem, a w tym roku powiedzialam ze to moj pies i ze ja bede sie nim opiekowac a nie zostawiac go na przechowanie. I w sumie bylam lekko w szkou ze tak do barow itp mozna bylo wchodzic z psami bylam we Władysławowie wiec wcale nie mala miejscowosc. Pojechalismy w ciemno i wszedzie racze bez problemu godzili sie na psa, bo sami tez mieli swoje psy:loveu: :loveu: a jak sie zapytalam jednej pani czy pies nie ebdzie przeszkadzal to dostałam odpowiedz ze to ja przeciez bede z nim w pokoju a nie ona:evil_lol: Dokładnie Marta. :p Teraz już chętnie zgadzają się na psy, bo na szczęście coraz więcej osób wyjeżdża z psami na wakacje. Skoro pies jest członkiem rodziny, to dlaczego nie miałby jechać z rodziną na wakacje? :roll: :cool3: Powoli zmienia się ludzka mentalność na korzyść psiarzy. :multi: Quote
BBeta Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 [quote name='Asia & Ginger']W tle NERKI!!! :diabloti: :diabloti: :diabloti: http://i35.tinypic.com/id9obk.jpg Jakie nerki? :hmmmm: Quote
Mysia_ Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 BBeta napisał(a):Jakie nerki? :hmmmm: niewtajemniczona :evil_lol: Quote
BBeta Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 Mysia_ napisał(a):niewtajemniczona :evil_lol: Jak mam być wtajemniczona skoro mnie tam nie było :placz: Quote
Asia & Ginger Posted August 18, 2008 Author Posted August 18, 2008 BBeta napisał(a):Jakie nerki? :hmmmm: Mysia_ napisał(a):niewtajemniczona :evil_lol: BBeta napisał(a):Jak mam być wtajemniczona skoro mnie tam nie było :placz: Nerki - czytaj: małe dzieci, potencjalni dawcy nerek. :diabloti: Na teranie naszego ośrodka był plac zabaw dla dzieci, pewnego dnia przyszła mama z małym dzieckiem i pudelkiem na rekach i pyta, czy może się dziecko pobawić, bo widzi, że my dobrzy ludzie jesteśmy. Odpowiedź Olka brzmiała: - No jasne, że dobrzy, my tylko wycinamy nerki i wypuszamy dzieci na wolność. Pani: - :-o :lol: Quote
Estera Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 Asia & Ginger napisał(a):Nerki - czytaj: małe dzieci, potencjalni dawcy nerek. :diabloti: Na teranie naszego ośrodka był plac zabaw dla dzieci, pewnego dnia przyszła mama z małym dzieckiem i pudelkiem na rekach i pyta, czy może się dziecko pobawić, bo widzi, że my dobrzy ludzie jesteśmy. Odpowiedź Olka brzmiała: - No jasne, że dobrzy, my tylko wycinamy nerki i wypuszamy dzieci na wolność. Pani: - :-o :lol:hihihih pamiętam to. A potem Olek sam gadał z tą babką, a ona do nas" jak jest sam to już nie jest taki odważny!" Na co Olek:" no bo przecież sam nerki nie wytnę... " :lol: Quote
LadyK Posted August 19, 2008 Posted August 19, 2008 Super fotki :loveu: Gingerka jest cudna :loveu::loveu: Quote
Anka_ZG Posted August 19, 2008 Posted August 19, 2008 No to faktycznie z tymi nerkami niezła opowieść;) czekamy na nowe zdjęcia Gingerki:)milego dnia.papa Quote
Kasia&Rika Posted August 19, 2008 Posted August 19, 2008 To i tak cud, że pani ze swoją małą Nerką nie uciekła z tego placu ;D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.