Asia & Ginger Posted December 12, 2007 Author Posted December 12, 2007 a_ga.isk napisał(a):Asiu bardzo mi przykro :( Trzymaj się... Matusz napisał(a):przykro mi Asiu trzymaj się! Dzaga napisał(a):Bardzo nam przykro, trzymaj się jakoś. Dziękuję kochani. Quote
Pianka Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 Dla twojego wujka, niech spoczywa w pokoju [']['] Quote
Moniskaa Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 Asia & Ginger napisał(a):Niestety wieczór niezbyt dobry. :shake: Właśnie dowiedziałam się, że dzisiaj umarł mój wujek, brat mojego taty. :-( :-( :-( Zupełnie się tego nie spodziewaliśmy. :shake: Jadę na pogrzeb do Gliwic pod koniec tygodnia. Także KaRa nie wiem czy wrócę do soboty. :shake: Trzymaj sie kochana.....:placz: Quote
BBeta Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 Bardzo mi przykro [*] Coś mi się obiło o uszy, że organizujesz zlot w przyszłym roku :diabloti: Quote
Asia & Ginger Posted December 12, 2007 Author Posted December 12, 2007 Pianka napisał(a):Dla twojego wujka, niech spoczywa w pokoju [']['] moniska napisał(a): Trzymaj sie kochana.....:placz: BBeta napisał(a):Bardzo mi przykro Dzięki dziewczyny. BBeta napisał(a):Coś mi się obiło o uszy, że organizujesz zlot w przyszłym roku :diabloti: A tak. :cool3: Zapraszam nad jeziorko. :cool3: :loveu: Z Kajusią! :loveu: Quote
BBeta Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 Asia & Ginger napisał(a):A tak. :cool3: Zapraszam nad jeziorko. :cool3: :loveu: Z Kajusią! :loveu: Dzięki za zaproszenie, ale niestety, za daleko ;) Quote
Patikujek Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 Przykro mi Asiu że tak wyszło:shake: Jak będziesz w Gliwicach daj znać to się zobaczymy:loveu: chodź okazja nieciekawa:shake: A ja mogę jechać do Legnicy idę w piątek na nockę, w sobotę po południu jadę do Legnicy, w niedzielę wieczorem wracam z Legnicy i idę na nockę:ecil_lol: Ale będzie zapiernicz:shake: Quote
Asia & Ginger Posted December 12, 2007 Author Posted December 12, 2007 BBeta napisał(a):Dzięki za zaproszenie, ale niestety, za daleko ;) Kobita, nie nerwuj mnie. :mad: :evil_lol: Było blisko, to nie pojechałaś. :shake: A teraz za daleko. Nie masz żadnego wytłumaczenia. :shake: Ludziska jadą ze Śląska i z Bielska, także możesz razem z nimi się wybrać. :cool3: Quote
Asia & Ginger Posted December 13, 2007 Author Posted December 13, 2007 Patikujek napisał(a):Przykro mi Asiu że tak wyszło:shake: Jak będziesz w Gliwicach daj znać to się zobaczymy:loveu: chodź okazja nieciekawa:shake: A ja mogę jechać do Legnicy idę w piątek na nockę, w sobotę po południu jadę do Legnicy, w niedzielę wieczorem wracam z Legnicy i idę na nockę:ecil_lol: Ale będzie zapiernicz:shake: Cześć Pati. :p Nie wiem, jak to wyjdzie jeszcze z tym spotkaniem na Śląsku. W każdym razie wracamy podobno w sobotę przez Wrocław, to może wysiądę i pojadę do Legnicy pociągiem. Ale to się jeszcze okaże. Wszystko zależy od tego, o której będziemy wracać. Dam Wam znać. ;) Quote
BBeta Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 Asia & Ginger napisał(a):A teraz za daleko. Nie masz żadnego wytłumaczenia. :shake: Jestem zbyt leniwa żeby się tłuc tyle kilometrów :diabloti: Quote
Asia & Ginger Posted December 13, 2007 Author Posted December 13, 2007 BBeta napisał(a):Jestem zbyt leniwa żeby się tłuc tyle kilometrów :diabloti: Bla bla bla... A do Pragi, Wiednia i Chorwacji to się tłukłaś. :mad: :eviltong: Quote
BBeta Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 Asia & Ginger napisał(a):Bla bla bla... A do Pragi, Wiednia i Chorwacji to się tłukłaś. :mad: :eviltong: To zupełnie co innego :diabloti: Quote
aleb Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 Witam! :) Ginger jest śliczna :loveu: http://i16.tinypic.com/71z00es.jpg i jak świeci :lol: ;) Quote
Marta_Ares Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 hej dawno nie mnie nie bylo:-( Z tymi znajomymi mojej mamy to dziwna sprawa, poprzedniego psa wzieli ze schroniska nie potrafili sobie z nim poradzic, nie mogl zostawac sam bo doslownie wszystko niszczyl:-( Pogryziony nowy parkiet, meble, drzwi, rozwalanie smieci istna demolka, rozmawiali z jakims szkoleniowcem ale nic nie pomoglo, ja dowiedzialam sie po czasie ze go oddali do schroniska, pies strasznie cierpial podobno w schornisku, oni rowniez dlugo przezywali rozstanie nawet po tygodniu chciala go odwiedzic ale w schronisku na szczescie sie nie zgodzili bo stwierdzili ze tak mu tylko zaszkodzi. Nie chcieli miec psa, ale stwierdzili ze nie potrafia zyc bez jakiegos pupila... Quote
Asia & Ginger Posted December 13, 2007 Author Posted December 13, 2007 BBeta napisał(a):To zupełnie co innego :diabloti: Tak to sobie tłumacz. :eviltong: :evil_lol: aleb napisał(a):Witam! :) Ginger jest śliczna :loveu: http://i16.tinypic.com/71z00es.jpg i jak świeci :lol: ;) aleb, witamy w naszych skromnych progach i dziękujemy za komplementy. :loveu: Marta_Ares napisał(a):hej dawno nie mnie nie bylo:-( Z tymi znajomymi mojej mamy to dziwna sprawa, poprzedniego psa wzieli ze schroniska nie potrafili sobie z nim poradzic, nie mogl zostawac sam bo doslownie wszystko niszczyl:-( Pogryziony nowy parkiet, meble, drzwi, rozwalanie smieci istna demolka, rozmawiali z jakims szkoleniowcem ale nic nie pomoglo, ja dowiedzialam sie po czasie ze go oddali do schroniska, pies strasznie cierpial podobno w schornisku, oni rowniez dlugo przezywali rozstanie nawet po tygodniu chciala go odwiedzic ale w schronisku na szczescie sie nie zgodzili bo stwierdzili ze tak mu tylko zaszkodzi. Nie chcieli miec psa, ale stwierdzili ze nie potrafia zyc bez jakiegos pupila... Cześć Martuś. :loveu: Ci znajomi Twojej mamy powinni sobie kupić jakiegoś mniej kłopotliwego pupila, skoro z psem nie potrafią sobie poradzić, np. króliczka albo świnkę morską. ;) Quote
Patikujek Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 No dokładnie bo co będzie jak się okaże że ten psiak też zacznie coś robić w końcu nawet mając psa od szczeniaka można go nieodpowiednio wychować i będzie problem Quote
Marta_Ares Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 mam nadzieje ze go nie skrzywdza... zaplacili troche. Gdyby wtedy wiedziala o sytuacji napewno bym zareagowala przeciez moze wystarczylaby klatka na czas nieobecnosci, a moze pies byl poprostu niewybiegany. Wiem ze wczesniej mieli tez jamnika 14 lat mial a ostatnie kilka miesiecy znosili go na rekach po schodach to bylo naprawde kochane psisko jak ktos cos jadl to stawal na 2 lapkach i machal tak jakby proszac Quote
BBeta Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 Asia & Ginger napisał(a):Tak to sobie tłumacz. :eviltong: :evil_lol: Jakoś musze :cool3: A tak na serio z psem pociągiem nie ma szans, musiała bym z kimś pojechać no chyba, że do tego czasu zrobie sobie prawo jazdy :diabloti: Quote
Asia & Ginger Posted December 13, 2007 Author Posted December 13, 2007 BBeta napisał(a):Jakoś musze :cool3: A tak na serio z psem pociągiem nie ma szans, musiała bym z kimś pojechać no chyba, że do tego czasu zrobie sobie prawo jazdy :diabloti: A dlaczego pociągiem nie ma szans? :cool3: A z Twoich okolic to Goldenka245 się wybiera i chyba ktoś jeszcze, nie wiem czym jadą, ale możecie się jakoś dogadać jakby co. :cool3: Quote
BBeta Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 Asia & Ginger napisał(a):A dlaczego pociągiem nie ma szans? :cool3: Raz, że nie znosze podróżować PKP, a dwa Kaja nigdy nie jechała, nie jest przyzwyczajona. W samym pociągu może by jeszcze jakoś siedziała, ale zupełnie nie wyobrażam sobie jakbym ją na dworzec zaciągnęła Quote
Izabela124. Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 A moze jakies nowe foteczki zobaczymy? Ps. Kurde u wswzytskich musze domagac sie o zdjecia Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.