Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 106
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Nutusia']Nie ma za co dziękować, oby szybciutko przyniósł efekty!
Mówi się iść ręka w rękę - stąd ręka w łapę mi wyszła :)[/QUOTE]

Przecież żartuję. Można też powiedzieć noga w nogę , stąd łapa w nogę.

Posted

[quote name='Ladymonia0610']Co u Dafne? Rozkręciła się troszkę?:) Czy ogłoszenia już ruszyły?Mogę pomóc;)[/QUOTE Ogłoszenia już ruszyły nawet już dwa telefony miałam.Jeden nawet bardzo dobrze się zapowiada. Pani jest z Polkowic w domu dwa maluchy w przyszłym tygodniu Pani ma przyjechać i zobaczyć na własne oczy jak Dafne zachowuje się w stosunku do dzieci. Cioteczki kciuki w gotowości;-) Dafne jest tak grzeczna ,że aż sama w to nie mogę uwierzyć jestem teraz sama z maluchem i psami bo mój mąż wyjechał na kilka dni wiec mam utrudnione spacerki bo albo biorę malucha do nosidełka i psiaki albo Dafne idzie przywiązana do wózka;-) Z moją sunią jedzą z jednej miski nie ma z tym najmniejszego problemu nie wiem Monika skąd Ty takiego grzecznego psa wzięłaś;-)

Posted

Nutusia napisał(a):
No widzisz - to jest chyba w nagrodę za opiekę nad Maszką ;)
Za domek kciuki trzymam, jeśli to jest ten najlepszy z najlepszych :)


Też mi się tak wydaje;-)

  • 2 weeks later...
Posted

Poker napisał(a):
A co tu taka cisza??


Ostatnio jakoś mało mam czasu na dogo,co wejdę żeby coś napisać to maluch coś wymyśli ostatnio strasznie spodobało mu się wspinanie:crazyeye: U Dafne bez zmian cały czas jest bardzo grzeczna na spacerkach już bez smyczy spaceruje ostatnio nawet spotkałyśmy dużą grupkę bawiących się psów dziewczynka dołączyła do nich i biegała razem z nimi takiej szalonej jej jeszcze nie widziałam. Jestem cały czas pod wielkim wrażeniem tego jaka ona jest posłuszna. Była zajęta zabawą i jak tylko ją zawołałam zerwała się przybiegła i grzecznie czekała aż zapnę jej smycz.Niestety domek który był nią zainteresowany okazał się kompletną pomyłką.Pani nawet przyjechała do nas zobaczyć Dafne. Jednak okazało się że pani z resztą rodziny tego nie uzgodniła i rodzinka nie zgodziła się na psa. Strasznie denerwują mnie ludzie którzy zawracają mi głowę nie wiem po co a później wychodzi tak jak w tym przypadku. Były jeszcze dwa inne chętne domki ale to już zupełnie szkoda czasu o nich pisać. No nic czekamy na ten wyjątkowy domek:lol: Dafne ma chorobę lokomocyjną i to jest nasz jedyny problem.Mój mąż nie chce widzieć jej w samochodzie bez odpowiednich leków a ,że często wyjeżdżamy to może być duży problem chyba że Monice uda się dostać jakieś tańsze zamienniki

Posted

Fajnie ,ze sunia taka kochana.
Może nie dawaj jej jeść kilka godzin przed wyjazdem.Ona nie musi mieć choroby lokomocyjnej.Może wymiotować ze strachu.
A co jej dajesz teraz?

Posted

Poker napisał(a):
Fajnie ,ze sunia taka kochana.
Może nie dawaj jej jeść kilka godzin przed wyjazdem.Ona nie musi mieć choroby lokomocyjnej.Może wymiotować ze strachu.
A co jej dajesz teraz?


Niestety wygląda mi to na chorobę lokomocyjną sunia wymiotuje żółcią. Cały dzień nie dawałam jej jedzenia i było to samo. Daje jej stress out myślałam ,że będzie dobrze bo Maszce pomogło i teraz normalnie jeździ samochodem bez problemów. Miałam kiedyś u siebie taka sunie niektóre cioteczki będą wiedziały Punia z Tomaszowa Mazowieckiego i miała dokładnie to samo wymiotowała co chwile żółcią i pomagały tylko tabletki albo zastrzyki od weta.

Posted

Poker napisał(a):
Może Kalm aid pomoże?



Rozmawiałam z moim wetem i powiedziała że jest specjalny lek Cerenia . Koszt jednej tabletki ok.15-17zł.

W poniedziałek kupie kilka tabletek i wyślę do Elzy.

Posted

Ladymonia0610 napisał(a):
Rozmawiałam z moim wetem i powiedziała że jest specjalny lek Cerenia . Koszt jednej tabletki ok.15-17zł.

W poniedziałek kupie kilka tabletek i wyślę do Elzy.


Monia a może spróbujemy Kalm aid? Bo tabletki to strasznie drogo wyjdą zwłaszcza ,że jak tylko zrobi się pogoda to będziemy praktycznie każdy weekend spędzać za miastem.

Posted

Elza22 napisał(a):
Monia a może spróbujemy Kalm aid? Bo tabletki to strasznie drogo wyjdą zwłaszcza ,że jak tylko zrobi się pogoda to będziemy praktycznie każdy weekend spędzać za miastem.



Ok możemy spróbować.
Kalm aid 250ml kosztuje chyba 61,00zł.

Mam kupić u swojego weta i wysłać do Ciebie?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...