azalia Posted April 5, 2014 Posted April 5, 2014 To bardzo smutne wiadomości,oby można było zoperować Misia,trzymam mocno kciuki. Quote
LILUtosi Posted April 5, 2014 Posted April 5, 2014 Biochemia wyszła bardzo dobrze, lekko tylko mocznik obniżony. To dobrze wróży. Quote
mdk8 Posted April 5, 2014 Posted April 5, 2014 trzymam kciuki za Misiaczka. O której godzinie jest operacja? a przy okazji zapraszam na bazarek dla staruszki Kasji http://www.dogomania.pl/forum/threads/252215-Nowe-kosmetyki-ORIFLAME-dla-Kasji-do-14-kwietnia-do-21-00 Quote
Rubik Posted April 5, 2014 Posted April 5, 2014 Matko... LILUtosi , operację robić. Mam nadzieję, że możesz chwilę poczekać na zwrot kosztów. Zapytam za mdk8 - o której operacja? Ja w poniedziałek od 13.30 będę miała ograniczony dostęp do Internetu aż do późnych godzin nocnych w środę :( Napisz mi po operacji LILUtosi sms-a, zadzwonię wtedy do Ciebie. Quote
LILUtosi Posted April 5, 2014 Posted April 5, 2014 Mam być tam o 15. Misiu dostał dziś zastrzyki rozkurczowe, przeciwbólowe i steryd. Do domu zastrzyk przeciwbólowy do podania rano i wieczorem. Spał cały dzień. Po wizycie zjadł 3/4 puszki 800g animoda, a teraz wrócił ze spacerku i zjadł pół puszki. Na spacerze nawet adorował nową malamutkę, więc chyba mu trochę lepiej po tych lekach. Kurka na prawdę wcześniej nic nie było widać. Miskę zawsze opróżniał do dna, biegał za piłeczkami, kupy zdrowe. Nie dał mi żadnego sygnału że coś dolega. Lekarz powiedział że śledziona tak nie boli i dopiero jak guz zaczął mu uciskać narządy to poczuł dyskomfort. Quote
bela51 Posted April 5, 2014 Posted April 5, 2014 Biedny Misiek, jeszcze i to. Jakby nadziąslaki nie wystarczyłył:shake: Trzymam kciuki, oby wszystko sie udało. Quote
LILUtosi Posted April 5, 2014 Posted April 5, 2014 (edited) Parę fot: Edited April 5, 2014 by LILUtosi Quote
Rubik Posted April 5, 2014 Posted April 5, 2014 [quote name='LILUtosi']Mam być tam o 15. Misiu dostał dziś zastrzyki rozkurczowe, przeciwbólowe i steryd. Do domu zastrzyk przeciwbólowy do podania rano i wieczorem. Spał cały dzień. Po wizycie zjadł 3/4 puszki 800g animoda, a teraz wrócił ze spacerku i zjadł pół puszki. Na spacerze nawet adorował nową malamutkę, więc chyba mu trochę lepiej po tych lekach. Kurka na prawdę wcześniej nic nie było widać. Miskę zawsze opróżniał do dna, biegał za piłeczkami, kupy zdrowe. Nie dał mi żadnego sygnału że coś dolega. Lekarz powiedział że śledziona tak nie boli i dopiero jak guz zaczął mu uciskać narządy to poczuł dyskomfort.[/QUOTE] To ja już będę w drodze. Ale z tel. komórkowym przy sobie, więc w razie czego pisz, proszę. Misiu piękny nasz, trzymaj się! Quote
AleksandraF Posted April 6, 2014 Author Posted April 6, 2014 Jezu, piesu co ty takiego pecha masz w życiu............. LILUtosi jak wet dobry to ja też się podpisuję pod wszystkim. Róbcie co trza. A ja zrobię szybko jakieś bazaresy, teraz już nie ma, że nie ma czasu...... Quote
LILUtosi Posted April 6, 2014 Posted April 6, 2014 Misiu ma apetyt, na spacerku był, załatwił się. Nie jest źle. Quote
Marycha35 Posted April 6, 2014 Posted April 6, 2014 Jasna cholera, ale tu wieści!! Misiaku kochany, nie strasz nas! Oby udało się wyciąć to wszystko, żeby Miś jeszcze brykał sobie, piłeczki gonił:) Quote
zachary Posted April 6, 2014 Posted April 6, 2014 Trzymam za Misia kciuki i 24 łapy!!! Oby to było operacyjne!!! Misiek, musi być dobrze!!! Nie dopuszczamy innej opcji! Quote
azalia Posted April 6, 2014 Posted April 6, 2014 Misiaczku,wyglądasz pięknie,trzymaj się,będzie dobrze. Nie może być inaczej. Quote
LILUtosi Posted April 7, 2014 Posted April 7, 2014 Operację przełożyliśmy na wtorek godz 14 gdyż Misiu czuje się dobrze a dziś nie będzie pełnego składu wetów - tylko dwóch. Jutro będzie ich trzech. Misiu je ładnie, sika już większymi porcjami :-) Jeszcze jeden dzień nerwów. Quote
LILUtosi Posted April 7, 2014 Posted April 7, 2014 Kurcze, przez week wykupili całą krew dla psów, nie ma na klinikach i na ślężnej. Udało się, bo jedni państwo nie potrzebowali dla swojego psa i u dr Niedzielskiego czeka. Jednak zdecydowałam się że zawiozę Misia na operację, otworzą go i dopiero wtedy pojadę po krew jak guz będzie operacyjny - oby. Bo tak nie można oddać a to 200zł za pół jednostki. Najlepiej by było żeby ktoś z Wrocławia przywiózł na hasło. Quote
Rubik Posted April 7, 2014 Posted April 7, 2014 [quote name='LILUtosi']Kurcze, przez week wykupili całą krew dla psów, nie ma na klinikach i na ślężnej. Udało się, bo jedni państwo nie potrzebowali dla swojego psa i u dr Niedzielskiego czeka. Jednak zdecydowałam się że zawiozę Misia na operację, otworzą go i dopiero wtedy pojadę po krew jak guz będzie operacyjny - oby. Bo tak nie można oddać a to 200zł za pół jednostki. Najlepiej by było żeby ktoś z Wrocławia przywiózł na hasło.[/QUOTE] jakoś nie umiem sobie wyobrazić by mógł być nieoperacyjny. A jeśli krew będzie potrzebna to na kiedy? Z przewozem z Wrocka może być problem, nie znam tam wielu osób, ale w razie czego popytam na dogo. Choć najłatwiej byłoby pewnie poprosić Ciebie i zwrócić koszty paliwa, bo i tak w przypadku kogoś innego musiałabym to pewnie zrobić, a osoba z Wrocka pokona taką samą trasę. Czy dasz radę wyrobić się czasowo? Quote
Rubik Posted April 7, 2014 Posted April 7, 2014 [quote name='LILUtosi']No właśnie chodzi o ten czas.[/QUOTE] A na kiedy krew potrzebna będzie? U mnie problem taki, że dzisiaj za pół h stracę dostęp do neta aż do późnych godzin nocnych w środę (może z małą przerwą jutro bardzo późnym wieczorem)... Quote
Rubik Posted April 7, 2014 Posted April 7, 2014 LULUtosi, rozmawiam z AleksandraF. Napisz proszę jaki jest plan działania? Skąd trzeba odebrać krew, jakie hasło (to najlepiej wysłać sms-em), kiedy będzie wiadomo, że trzeba ją przywozić, z kim ta osoba ma się kontaktować w sprawie odbioru, jak rozumiem musiałaby od razu zapłacić, gdzie miałaby ją zawieźć i wszelkie inne ważne informacje Quote
LILUtosi Posted April 7, 2014 Posted April 7, 2014 Ja jadę o 14 do kliniki w Strzelinie. Wprowadzą Miśka w narkozę, rozetną i pooglądają po czym wydadzą decyzję czy wycinamy czy nie. Jeśli wycinamy to dzwonie do tej osoby X i mówię, proszę odebrać krew. Mam zarezerwowane w dwóch miejscach. W jednym jest już na pewno ale jest dalej. Drugie miejsce to ślężna Interwet - tam kurier ma dostarczyć na jutro ze śląska (jak nie dojedzie to wolałabym się zabezpieczyć). Kwestia gdzie komu bliżej. I tą krew należy podwieźć do Strzelina lub możemy się umówić gdzieś po drodze. Krew kosztuje 200zł dlatego nie chce jej kupować na zaś, bo moze się nie przyda. Quote
mdk8 Posted April 7, 2014 Posted April 7, 2014 z Wrocławia jest np. Poker, rutta i Mela Jakimiuk Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.