Pysia Posted April 15, 2013 Posted April 15, 2013 Pani na wózku inwalidzkim z dziećmi w domu pytała o Nane. Uważam że Nana jest zbyt ruchliwa w takiej sytuacji. Podesłałam Zuzie. Zobaczymy czy się spodoba ;) Quote
soboz4 Posted April 16, 2013 Author Posted April 16, 2013 Od Alicji Świtały z Katowic wpłynęło 100 zł na leczenie Zuzi i Hejli, bardzo gorąco dziękujemy! Quote
Pysia Posted April 16, 2013 Posted April 16, 2013 Niestety- pani której podesłałam Zizie znalazła inną nakolankową suczkę. Wystraszyła się tego kaszlu :( Quote
soboz4 Posted April 18, 2013 Author Posted April 18, 2013 Pani, z którą kiedyś rozmawiała Ania adoptowała haskiego, czy mogę prosić o jakieś ogłoszenia dla Zuzi, w dt może zostać do czerwca... Tytuł: Nakolankowa pieszczotka Czy istnieje pies idealny? Pewnie nie! Ale Nasza Zuzia jest bardzo blisko! Ta maleńka kruszynka o smakowitym kolorze „ciągutki”, inaczej zwaną „krówką” zbiera wszystkie serca napotkanych osób w naszyjnik, bo nie sposób jej nie pokochać! To przymilny pieszczoch wpatrzony w człowieka olbrzymimi ślepkami. Cichutka i grzeczna, nic nie niszczy, kładzie się i śpi czekając na opiekuna. Pomimo, że człowiek ją porzucił i to w największy mróz i śnieżycę nie straciła ufności do ludzi, kontakt z opiekunem jest dla niej najważniejszy. W stosunku do innych zwierząt też jest łagodna, nie reaguje agresją na inne psy, Na razie nie ma ochoty na żadne figle i zabawy, ale prawdopodobnie jest to wynikiem stresu i Zuzia musi odreagować pobyt w schronisku. Ma około 4 lat, waży 6 kg, ma w kłębie 28 cm, więc sami widzicie jaki z niej okruszek! Okruszek, który uwielbia kolana, na których idealnie się mieści, podstawia głowę do głaskania i potrafi tak zasnąć, przytulona i bezpieczna. Ładnie chodzi na smyczy, bardzo lubi jeździć samochodem. Przy adopcji Zuzia otrzyma kupon na bezpłatną sterylizację, która jest warunkiem adopcji! Kontakt w sprawie adopcji: soboz4@gmail.com, 503-364-290 Można tez dać kontakt da Ani - bo będę niedostępna przez 1,5 tygodnia, zarówno jeżeli chodzi o telefon, jak i internet Quote
soboz4 Posted April 18, 2013 Author Posted April 18, 2013 Zuzi niestety ostatnio zdarzyło się w domu załatwić, jej byt w dt jest zagrożony, nie wiem już co robić z tymi psiakami z dt, zaczynam się zastanawiać nad sensem umieszczania ich w dt, co można zrobić??? Jest tak mało domów tymczasowych, na dodatek w wiekowości chcą psy bezproblemowe, a tego się nie da sprawdzić w schronisku, potem jeszcze jest problem z długością przebywania psa. Pozostając w schronisku taki pies umrze, ale po wyciągnięciu i powrocie do schroniska też??? A przecież nie jestem cudotwórcą i ani domku stałego z kapelusza nie wyciągnę, ani dt nie znajdę, a mój dom nie jest z gumy, na dodatek pracuję... Quote
saphira18 Posted April 18, 2013 Posted April 18, 2013 a Zuzi Ania robiła ogłoszenia jakieś nie? bo bez sensu się powielać, np tablica - drugie podobne, takie samo ogł nie ma szans przejść;) a może by umieścić Zuzie w DZ? Quote
soboz4 Posted April 18, 2013 Author Posted April 18, 2013 dz, to naprawdę dobry pomysł, tak samo Misia, muszę porozmawiać z Anią Quote
soboz4 Posted April 18, 2013 Author Posted April 18, 2013 Aniu czy możesz dać jak najszybciej do Dziennika? Zuzia, 6 kg maleńki pieszczoch. Od lutego w schronisku,teraz w domu tymczasowym. Zostaje sama w domu bez pisków i niszczenia, posłuszna i wpatrzona w człowieka. Zgadza się z innymi psami, nadaje się do mniej aktywnego domu. Kontakt: 609-500-804 lub 503-364-290 zdjęcie wybierz z picaso Kasiu czy przelejesz z naszych pieniędzy Ani za ogłoszenie dla Zuzi? Bo z fakturą jest sporo drożej Quote
ania91sc Posted April 18, 2013 Posted April 18, 2013 Jasne, no problem :) Tak myślę... może dać Misi i Zuzi ogłoszenie w inne dni? Tzn. żeby nie były ogłaszane w ten sam dzień? Quote
Pysia Posted April 18, 2013 Posted April 18, 2013 soboz4 napisał(a):Zuzi niestety ostatnio zdarzyło się w domu załatwić, jej byt w dt jest zagrożony, nie wiem już co robić z tymi psiakami z dt, zaczynam się zastanawiać nad sensem umieszczania ich w dt, co można zrobić??? Jest tak mało domów tymczasowych, na dodatek w wiekowości chcą psy bezproblemowe, a tego się nie da sprawdzić w schronisku, potem jeszcze jest problem z długością przebywania psa. Pozostając w schronisku taki pies umrze, ale po wyciągnięciu i powrocie do schroniska też??? A przecież nie jestem cudotwórcą i ani domku stałego z kapelusza nie wyciągnę, ani dt nie znajdę, a mój dom nie jest z gumy, na dodatek pracuję... Większość psiaków na początku w DT sie zdarza załawic. To normalka. Stres, zmiana miejsca. Nana też nabrudziła, ale wiedziałam ze to z emocji. Raz tylko wiec nawet o tym nie wspominałam bo to normalka! A jak jedna z suczek którą miałam na DT w dzień super a w nocy lała mi po trzy razy na chodnik to od razu iedziałam ze pęcherz nie halo. Furagin przez trzy dni i było po kłopocie. O matko... Musiałabym swoją własną Zmorke starowinke oddać do schronu! Potrafi na starość tak naleć, ze potem capi w całym domu przez kilka tygodni. Oczywiscie zawsze na dywan a pod dywanem panele... A że siura tyle ile w wiadrze się mieści i starosć do tego nie pachnie, to mam potop. I co? Wywalic? Do schronu? Moja ukochana starowinke? Bo gorzej widzi? Gorzej słyszy? Czasami ma wpadke? W życiu! A każdy chce psa na DT Bożenko takiego, jakie ma możliwości.... Zobacz. Ja jutro do godz. 12-tej muszę załatwić weta w mieści i być w domu bo do pracy. Jak? Nie mam jak.... Dlatego chorych psów mieć nie mogę. Bo nie mam możliwosci mobilnych. Agresywnych też nie- bo moi młodzi nie poradzą sobie. Agresywnych do innych psów- też nie bo moja Zmorka starowina nie poradzi sobie psychicznie. Dzisiaj dowiedziałam sie, że zapadnieta tchawica nie jest wynikiem powikłan po kk. Spotyka psy o określonym typie budowy. To wet rzekł a nie ja. Wynika z tego, że Zuzia zapadniętą tchawice miała zawsze. Matko ja chyba zboczona jestem bo wyobraziłam sobie jak mi taka pchła nasikała i bylo to....rozmarzenie hahahaha Z qoopalonkiem to już zero problemu bo to nie wsiąka i łatwo zebrać. Chyba mam kuku we łbie już :crazyeye::oops: Quote
soboz4 Posted April 19, 2013 Author Posted April 19, 2013 ania91sc napisał(a):Jasne, no problem :) Tak myślę... może dać Misi i Zuzi ogłoszenie w inne dni? Tzn. żeby nie były ogłaszane w ten sam dzień? to dobry pomysł Quote
saphira18 Posted April 19, 2013 Posted April 19, 2013 http://zoomia.pl/oferty/adopcje/oddam-psa/kundelek/nakolankowa-pieszczotka-szuka-domu-l37310.html http://www.neeon.pl/675511-nakolankowa-pieszczotka-szuka-domu.html http://alegratka.pl/ogloszenie/nakolankowa-pieszczotka-szuka-domu-22113787.html http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Zuzia,88597 http://www.szarik.pl/adopcje_pies.php?id=7007 http://www.morusek.pl/ogloszenie/163563/Nakolankowa-pieszczotka-szuka-domu/ http://www.gumtree.pl/cp-psy-szczenieta/katowice/nakolankowa-pieszczotka-szuka-domu-476238893 http://www.petworld.pl/ogloszenie/psy/nakolankowa-pieszczotka-szuka-domu/58887 http://www.katowiczak.pl/ogloszenie_katowice/52059/nakolankowa_pieszczotka_szuka_domu http://cwirek.pl/ogloszenie/nakolankowa-pieszczotka-szuka-domu,jJPj http://katowice.olx.pl/nakolankowa-pieszczotka-szuka-domu-iid-503261061 http://www.eoferty.com.pl/nakolankowa_pieszczotka_szuka_domu_320144.html http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/Nakolankowa-pieszczotka-szuka-domu-id64235.html http://www.oglaszamy24.pl/ogloszenie/491728676/katowice-Nakolankowa-pieszczotka-szuka-domu.html http://www.kupsprzedaj.pl/o/nakolankowa-pieszczotka-szuka-domu/2712491 http://naszezwierzaki.info/15-oddam/7696-nakolankowa-pieszczotka-szuka-.html http://e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/54529/nakolankowa-pieszczotka-szuka-domu/ http://www.psy.pl/adopcje/art15595,zuzia.html http://zwierzeta.hiperogloszenia.pl/psy/ogloszenie/291050-nakolankowa-pieszczotka-szuka-domu-oferta-katowice/ http://iokazje.com/Zwierzeta/Psy/Nakolankowa_pieszczotka_szuka_domu_12477.html http://polskastrefa.pl/katowice/zwierzeta/psy/nakolankowa_pieszczotka_szuka_domu,95nn Quote
saphira18 Posted April 19, 2013 Posted April 19, 2013 soboz4 napisał(a):Bardzo dziękuję Aniu! jak nie będzie odzewu to DZ zostaje, poczekamy, zobaczymy nie ma za co:) Quote
soboz4 Posted April 20, 2013 Author Posted April 20, 2013 Zuzia nie robi kupki, Zuzia "dziczy", uwielbia ósemki z innymi psami, nie widziałam żeby na któregoś warknęła, każdego zaczepiała do zabawy! Zuzia niestety lekko charczy jak jest podekscytowana, ale nie jest to silne, ogólnie jest śliczna i bardzo grzeczna, przylatuje natychmiast na wołanie! Niestety jamnisia Klusia nie chciała się z nią bawić, Klusia jest zainteresowana wyłącznie opiekunką Quote
madzia.uje93 Posted April 20, 2013 Posted April 20, 2013 Taka Zuzia to skarb! Czemu jeszcze nie ma domku to nie wiem:shake: Quote
Pysia Posted April 20, 2013 Posted April 20, 2013 Ale kochana psina. Charczy każdy moops czy podobne ;) To żaden problem no. Quote
saphira18 Posted May 18, 2013 Posted May 18, 2013 Na stronie Fundacji pisze że DT Zuzi zmienił się w DS, ktoś potwierdzi?:) Quote
soboz4 Posted May 18, 2013 Author Posted May 18, 2013 tak, Zuzia zostaje w dt na stałe! Dogo nie działało... Quote
soboz4 Posted July 6, 2013 Author Posted July 6, 2013 02-07-2013 r. Niedawno stała opiekunka Zuzi spotkała na spacerze osoby, które znały Zuzię w "poprzednim życiu". Kaszlała od zawsze, ale nikt nigdy się tym nie interesował, nie chodziła nigdy do weterynarza. Mieszkała u pana nadużywającego mocno alkoholu, zazwyczaj sama chodziła po ulicy na spacery, często musiała sobie znaleźć sama coś do jedzenia... Na imię miała Punia, ale opiekunka nie będzie jej zmieniać imienia Zuzia, ma teraz nowe życie i mam nadzieję, że jest o wiele szczęśliwsza. Ma pełną miseczkę, spacery, miłość. Jej opiekunka zaszczepiła Zuzię, wyleczyła lamblie, a we wrześniu ma iść z Zuzią na sterylizację. Zuzia najprawdopodobniej nie raz rodziła... No i znamy wiek Zuzi - ma teraz 4 lata, urodziła się w 2009 roku. Quote
ania91sc Posted July 6, 2013 Posted July 6, 2013 Czyli jedynie wiek się nie zmienił, a tak to Zuzia ma nowe lepsze życia, bo pewnie wcześniej nie było jej łatwo... Quote
soboz4 Posted October 14, 2013 Author Posted October 14, 2013 czy pamiętacie naszą Zuzię? Spotkałam ją dziś na spacerze! jest wesołą i kochaną psinką, która całkowicie zawojowała swoją opiekunkę! Mocno kaszle, niestety tchawica zapada jej się w czasie ekscytacji, ale to nie przeszkadza jej w niczym, szaleje na spacerze, wywija ósemki i kocha zabawę z piłeczka. polubiła się też z kocicą mamy opiekunki, niestety na razie bez wzajemności. Uwielbia krupnik na podrobach i bardzo lubi się uczyć, oczywiście nie za darmo, ale potrafi rozmaite sztuczki, które wciąż serwuje jej opiekunka. tak wygląda życie szczęśliwego psa! https://picasaweb.google.com/104632988192741690271/SpacerekZZuzia# Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.