agpol Posted May 20, 2007 Posted May 20, 2007 Suńka czuje się świetnie, posterylce już całkiem doszła do siebie i nowy domek czeka !!!!!!!!!!!!!!! :lol: Mam nadzieję, że już nic się w tym temacie nie zmieni i pierwszego czerwca Szedka pojedzie do Krakowa, do smitek0 :p Nowi Państwo zapowiadają się na miłych i odpowiedzialnych ludzi, a co najważniejsze mają doświadczenie w posiadaniu tych piesków. Trzymajcie kciuki :p Quote
Ania+Milva i Ulver Posted May 20, 2007 Author Posted May 20, 2007 To wspaniała wiadomosc!!!!!!!!!!! Trzymam mocno kciuki!! Quote
Iskra73 Posted May 20, 2007 Posted May 20, 2007 Ja tez trzymam kciuki bardz, bardzo mocno. Ciesze sie ze domek sie znalazl i ze wszystko bedzie dobrze. Zawsze trzeba miec nadzieje. Szeda to kochane zwierzatko , tylko te kury niepotrzebnie tak blisko niej chodza:) Quote
smitek0 Posted May 20, 2007 Posted May 20, 2007 No i my też trzymamy mocno kciuki:) .Mamy nadzieję , że Szeda zadomowi się u nas szybko i bezboleśnie:) (szybko ze względu na zmianę otoczenia i bezboleśnie ze względu na nasze dwa hasiorki:) PS. Jedno jest pewne. W Krakowie na pewno nie ma zbyt dużo kur:) Quote
Iskra73 Posted May 20, 2007 Posted May 20, 2007 Ale za to sa golebie:), oj bedzie sie dzialo :) Quote
smitek0 Posted May 20, 2007 Posted May 20, 2007 HIHI:) po dwóch okazuje się , ze są niezbyt smaczne , no i mają jedną wadę, w ogóle nie uciekają, a jednak hasiorki mają ambicję i nie będą się zajmować takimi cieniasami:eviltong:. ...Choć chyba większość Krakowian chyba nie miałoby za złe delikatne przetrzebienie tej gołębiej masy....... Quote
Iskra73 Posted May 20, 2007 Posted May 20, 2007 tak , to prawda. Chociaz jestem z polnocy Polski tez slyszalam takie glosy :) Quote
Ania+Milva i Ulver Posted May 20, 2007 Author Posted May 20, 2007 :) Jak tylko sie wszystko powiedzie, to dajcie znać, bo tytuł watku będe musiała zmienić-oj jak ja to lubię:) Quote
smitek0 Posted May 20, 2007 Posted May 20, 2007 No pewnie:) Choć raczej nie sądzę żeby tytuł wątku brzmiał "Szeda - sunia husky stała się huskym ideałem":evil_lol: ale myślę , że będzie dobrze , przynajmniej z naszej strony na pewno sie nic nie zmieni:) Quote
Gonitwa Posted May 22, 2007 Posted May 22, 2007 Brawo! Ekspresowe działanie! Sunieczka śliczna, po prostu marzenie:) Oby się dobrze chowała(?)- wychowywała:) Podobno haszczaki- twierdzenie znajomej co ma haszczaki i już 2 x je rozmnożyła...-po ukończeniu ok4 roku się trochę uspakajają... Quote
Iskra73 Posted May 31, 2007 Posted May 31, 2007 Gonitwa :) Szeda jedzie do swojego nowego domu :) Quote
Gonitwa Posted May 31, 2007 Posted May 31, 2007 aaaaa bo ja zawsze taka tępa jestem i dowiaduję się ostatnia.... Quote
smitek0 Posted June 2, 2007 Posted June 2, 2007 Szeda już u nas :) więcej informacji wieczorkiem:) Quote
smitek0 Posted June 2, 2007 Posted June 2, 2007 Właśnie jesteśmy po pierwszym wspólnym bieganiu:) Najpierw w parze , potem już całą trójeczką, zupełnie niechcący zrobiła z siebie psa prowadzącego:cool1:, bo przecież musi być najszybsza:) Szeda próbuje się jak na razie zaprzyjaźnić z naszymi psami. Z jedną zaakceptowały się bez problemu, druga (niezły charakterek) jeszcze na nią burczy, ale jak na razie obyło się bez rozlewu krwi. Na spacerach na szczęście tolerują sie wszystkie, może bez wielkiej miłości , ale zawsze to coś jak na początek:evil_lol:. Szedka na szczęście wesoła, zaczepia i nas i psy i chce sie bawić, więc myślę , że zaakceptuje nowy domek. Quote
Ania+Milva i Ulver Posted June 3, 2007 Author Posted June 3, 2007 :thumbs: :smilecol: :bigcool: :sweetCyb::jumpie: Wspaniale!!!! To zmieniam tytuł i czekamy na foteczki:cool3: Quote
sucha Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 Ja nie moge wkleić zdjęć bo były robione nowym aparatem którego jeszcze nie udało mi sie rozpracować :roll: Jak tam Szedka? Jeju wiem że będzie jej dobrze nawet bardzo, a i tak jak ją wczoraj osatatni raz zobaczyłam to ryczałam potem cały dzień :-( No nic... Czekam na relację i jakieś foteczki :) Quote
smitek0 Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 Szedka niestety też nie najlepiej przeżyła Wasz pożegnanie:-(, dopiero dziś się rozkręciła, wczoraj była bardzo smutna........... Natomiast znalazła wielkie wsparcie u naszej Ginger ( to ta czarna, łagodniejsza:) , ta najpierw w geście solidarności przeniosła się do przedpokoju i tam razem urzędowały. a teraz oddała jej swoje miejsce w pokoju:) Jamajca też już jakoś powoli przełyka pojawienie się konkurencji, już nawet mijają się w korytarzu bez burczenia, co jest wielkim osiągnięciem. Teraz właśnie szykuja sie na wieczorny spacer, Szeda oczywiście pierwsza i do spaceru i do pyskowania czemu tak wszyscy sie gramolą,( musi sie niestety nauczyć , że u nas pyskuje się tylko do 22:lol:) Zdjęcia porobię jutro na spacerku i powrzucam , może się już uchwycić całą trójkę w zgodzie?:evil_lol: Myślę , że najgorsze już za nami.:)No , może niekoniecznie:eviltong:, zostało nam jeszcze powiadomienie właściciela pensjonatu, do którego jedziemy na urlop , że nam się psia rodzinka powiększyła:cool1: Quote
Ania+Milva i Ulver Posted June 4, 2007 Author Posted June 4, 2007 Wspaniałe wieści!!!!Psiaki na pewno się dogadaja i za pare dni beda szalec wszystkie razem:) Czekamy na foteczki i pozdrawiamy!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.