KWL Posted March 12, 2008 Author Posted March 12, 2008 Paskudnie monotematyczny jestem :evil_lol: następnym razem dla odmiany napiszę wam coś o psach :evil_lol: Quote
Katcherine Posted March 12, 2008 Posted March 12, 2008 :razz: a ja uwielbiam czytac opowiesci o spolecznych zachowaniach psich. Gryf np. obrazil sie na Gwozdzia ktorego znal od szczeniaka kiedy zawitala w naszej rodzinie suczka- Alfetka- i w momencie konfliktu Alfa- Gryf ,Gwozdzik stanal po babskiej stronie. Od tamtej pory Gryf ignoruje zdrajce, kochajac z wzajemnoscia Nowego w stadzie WNK Dropa. Poniewaz Drop stanal po stronie Gryfa kiedy Alfetka probowala znowu dokuczac jemu- Gryf docenil te lojalnosc. Gwozdzik teraz moze uszami klaskac- a Gryf i tak mu nie wybaczy. Co ciekawe Drop chroni Gryfa, pilnuje zeby inni mu nie zabierali zabawek itd. Interesujace jest to co mlody pies moze osiagac w relacji z naprawde juz staruszkiem. W koncu taki poplecznik jest za slaby zeby w razie czego wesprzec mlodszego. Inne psy jakby podchwycily to- albo Gryskowi nie dokuczaja albo traktuja go wrecz z czuloscia. Nawet labrador kolegi podszedl do Gryfa parokrotnie i dal mu delikatnego ''calusa'' w nos. A jeszcze dwa lata temu Gryf z tymze labradorem mierzyly sily przepychajac sie barkami. Fajnie jest obserwowac jak Drop czuje sie coraz bardziej komfortowo- poranne przytulanki miedzy nim i Gryfem, wspolne jedzenie z miski, zaczepki do zabawy, lagodnosc tych zabaw- Gryf kiedy hauknie oznacza- Hej- lagodniej! Drop po wygranych bitwach o hierarchie w stadzie znajomych psow nigdy nie przesladuje przegranego- jak to mialo miejsce na poczatku kiedy to inne psy nie dawaly jemu spokoju po ''bitwach''. Jak wygra- daje spokoj delikwentowi. Tak Gryf mu pokazal jak na poczatku bytnosci Dropa byly 2 spiecia miedzy nimi. Gryf uczy go tez dzielenia sie zabawkami- co na poczatku bylo niemozliwe. Wymieniaja sie bez zadnego konfliktu pileczkami itd. Bardzo sie ciesze ze Wito ma przyjaciolke z ktora moze budowac przyjazn. Quote
KWL Posted July 27, 2008 Author Posted July 27, 2008 Teraz kiedy jesteśmy na razie sami mamy o wiele więcej czasu dla siebie i poznajemy się na nowo i odkrywamy rzeczy które umkneły nam w natłoku zdarzeń i ogonów. Vit ma obecnie flex 8m, bardzo rzadko z niej korzysta, na spacerze prawie idealnie sunie przy swoim opiekunie. W domu są inne zwierzęta, Vit nie zaczepia, nie napastuje, co najwyżej z zaciekawieniem obserwuje. Vit jest bardzo posłuszny i bardzo dobrze rozumie czego sie od niego oczekuje. I mam wrażenie że nie ma to związku z komendami-słowami, on raczej dobrze rozumie co mam na myśli mówiąc do niego. Fantastyczne ! Ja też skupiony teraz na nim lepiej rozumiem jego zachowanie, widzę kiedy mówi idę spać, a kiedy oki poczekam ale jak skończysz proszę o głaski, naprawdę jest różnica ! Vit nie jest bardzo ekspresyjny, różnice w zachowaniu są niewielkie, ale jednak jak się przyjrzeć czytelne. Vit jest bardzo cichym psem, nie szczeka, nie piszczy, nie burczy. Jednak jak się okazuje sporo komunikuje, tylko trzeba zwracać uwagę na jego ciche chrząknięcia czy leciutkie pomrukiwania. Ma całą masę komunikatów :-) Cudny delikatny pies. Quote
gallegro Posted July 28, 2008 Posted July 28, 2008 KWL napisał(a):(...) Ja też skupiony teraz na nim lepiej rozumiem jego zachowanie, widzę kiedy mówi idę spać, a kiedy oki poczekam ale jak skończysz proszę o głaski, naprawdę jest różnica !(...) Widzisz Krzysiu, tutaj właśnie rodzi się problem... Mało kto chce, a jeszcze rzadziej potrafi, wsłuchiwać/wpatrywać się w swojego pupila. Vito ma to szczęście... Mam nadzieję, że już niedługo również pozostałe psiaki dołączą do Was. P.S. Jak dziś czuje się Vito ? Quote
KWL Posted July 28, 2008 Author Posted July 28, 2008 Niestety nadal żołądkowo nie najlepiej. Więc jest na bardzo skromnej diecie. Poza tym wszystko OK. Na porannym spacerku był wyraźnie zaciekawiony różnymi zapachami. Quote
KWL Posted July 28, 2008 Author Posted July 28, 2008 Psychicznie jest coraz lepiej, coraz więcej spontanicznych zachowań i większe rozluźnienie. Vit dziś wprowadził się na łózko i bardzo szybko się na nim zadomowił :-) Właśnie przysypia na nim zmęczony po długim wieczornym spacerze w towarzystwie suniek. Z powodu upałów w dzień wychodzimy na krótko, wieczorem na długo. Dziś też po raz pierwszy po powrocie zaczął wystawiać brzuszek do głasków. Kochany miś Vit, łagodny i mądry. Quote
KWL Posted August 3, 2008 Author Posted August 3, 2008 Zdzisie, ze wspólnego spacerku zdjęcia Apsy (dzięki ! :-) ) Quote
KWL Posted August 4, 2008 Author Posted August 4, 2008 Po tych wczorajszych szaleństwach Vit ma chyba zakwasy :-) Dziś na porannym spacerku truchtał bardzo dostojnie i statecznie :-) Quote
Ziutka Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 KWL napisał(a):Po tych wczorajszych szaleństwach Vit ma chyba zakwasy :-) Dziś na porannym spacerku truchtał bardzo dostojnie i statecznie :-) No widać, że poszaleliście nieźle bo Vituś ma jęzor aż do pasa :loveu: :cool3: Quote
KWL Posted August 14, 2008 Author Posted August 14, 2008 Dziś Vit był na badaniach profilaktycznych. Vit waży 25 kg i jest to dokładnie tyle ile powinien ważyć. USG nie wykazało problemów - wręcz przeciwnie dobry stan organów wewnętrznych. EKG natomiast wyszło "dziwne", będzie konsultowane z ekspertami. Ogólny stan jest dobry za wyjątkiem Vitowych uszek które osiągneły stan przedzapalny i wymagają regularnego czyszczenia :oops: Kompletne wyniki odbieram w poniedziałek. Quote
gallegro Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 Na ostatnich fotkach Vit jest bardzo podobny do mojego Bonuska. Ta sama subtelność i nieśmiałość... Przynajmniej tak to wygląda... EDIT: Jedną fotkę wklejam tutaj, żeby można było łatwiej porównać... Quote
KWL Posted August 14, 2008 Author Posted August 14, 2008 Tak Tomku, trafiłeś w sedno, lepiej bym tego nie ujął. Jest wspaniały. Quote
gallegro Posted August 16, 2008 Posted August 16, 2008 Aby nie być gołosłownym: Niech Was nie zmyli rozmarzony wzrok Dorki... zwykle jest zupełnie inaczej :razz: Quote
KWL Posted August 16, 2008 Author Posted August 16, 2008 Ciekawe czy Vit i Bonus przypadkiem nie odziedziczyli części genów po tej samej rasie :-) Quote
gallegro Posted August 16, 2008 Posted August 16, 2008 Z tego co pisałeś, naprawdę są niemal identyczni, jeśli chodzi o usposobienie. Bonus zmienił się wyraźnie po kastracji. Wcześniej był bardziej żywiołowy. Nie przeszkadza mu to jednak ganiać z Dorką jak torpeda. Jeszcze niedawno był zdominowany przez Biśka. Teraz na powrót nabiera wiatru w żagle ;) A może Vit ma chęć go odwiedzić? Zapraszamy, jakby co... Quote
KWL Posted August 16, 2008 Author Posted August 16, 2008 Vit też jest wycięty. I wyraźnie służy mu funkcjonowanie bez Lucka który może nie dominował, ale grał pierwsze skrzypce. Na dalekich spacerach potrafi gonić po polu, a w biegu jest przepiękny. W okolicy domu jest stateczny, czasem rozbawiony podbiega. Jakby co... chętnie :-) . Jakby co :-) Sprzed minuty :-) Quote
KWL Posted August 18, 2008 Author Posted August 18, 2008 Odebrałem wyniki laboratoryjne Vita, wszystko w normie. Odchyły w ramach błędu statystycznego, brak powodów do niepokoju. Quote
morisowa Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 :lol: dodałam wreszcie ten wątek do subskrypcji Quote
APSA Posted October 7, 2008 Posted October 7, 2008 Za pozwoleniem ;) wklejam zdjecia :) W kogo Vit jest tak wpatrzony? ;) Z psyjaciółmi :) Quote
KWL Posted October 7, 2008 Author Posted October 7, 2008 Dziękuję APSO. Coś jeszcze dołorzę :-) APSA (dziękuję raz jeszcz)e była także z Vitem na RTG pod kątem dysplazji i zdjęcia nie wykazały żadnych problemów ! :-) Quote
gallegro Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 Piękny pies... Dlaczego? To proste... bo jest podobny do mojego Bonusa :p KWL, napisz co z pozostałymi psiakami... :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.