brazowa1 Posted April 22, 2007 Posted April 22, 2007 Sliczne,wiosenne popołudnie.Dla małego mieszanca jamnika bylo tragiczne. Jedna czesc schroniska biegnie wzdłoz wału w lesie.Tamtedy został przerzucony przerazony piesek.Nagle zjawił sie przestraszony i dygoczacy ,na ogrodzonym i zamknietym terenie.Ciagle patrzył w gore,na wał;tam,gdzie uciekl jego pan. Z czarna smycza i obroza . Jest bardzo charakterystyczny-jesnobrazowy,biały ,duzy krawat.Na jednej przedniej łapce biała skarpetka-z brazowymi dropami. Mam ciagle nadzieje,ze to jednak nie wlasciciel,ze to jakis splot dramatycznych wypadkow doprowadził do takiej sytuacji i ze jamnikowaty piesek nie został tak okrutnie potraktowany przez swojego ukochanego pana. Zdjecia zrobione w pol godziny po...maluch potwornie spanikowany,ciagle sie trzasł. W boksie siedzial przy bramce i czekał.Mysle,ze teraz ,w nocy-tez czeka. Popatrzcie na niego. Chcecie znac dalszy los tego psa? Jamnikowaty pies,nazwany u nas Niko,ma tak naprawde na imie Lolek. Wyadoptowany ze schronu-czulam,ze to bedzie chybiona adopcja,wiedzialam....pisalam o tym na watku.I wykrakalam.Po miesiacu zadzwonil do schronu facet-krecil potwornie,ale to jest pierwszy wlasciciel Lolka,do ktorego pies wrocił...Rozumiecie? Pies wrocil do niego po tym wszystkim,co przeszedł.A ja nie moglam powiedziec nawet co o nim sadze,tylko byłam uprzejma,bo musze z nim wspołpracowac jak najdłuzej,zeby zechcial przetrzymac psa i przez ten czas znalezc psu dom. Jak to sie stało,ze lolek do niego wrocił?Otoz dziad,ktory kupil psa ze schronu,trzymał jamnika...w budzie.W ogrodzeniu z dziurami.Do tego,gdy pies mu zginal,nie zglosil tego do schronu,"bo on chce miec psa,ktory jego bedzie pilnowal,a nie on psa i mamy mu oddac kase za nietrafiona inwestycje". A cierpi Lolek-ktorego psia wiernosc byla silniejsza od wszystkiego innego. Chcecie znac ciag dalszy tej historii? Właściciel Lolka oznajmił,ze wyjezdza i mam mu znalezc dom,bo inaczej pies znowu pojdzie do schroniska.a z nim sobie pogadam,ale wpierw musze znalezc dom psu. Prosze,pomozcie mi! Potrzebne allegro.Oczywiscie bez tych wszystkich szczegołow dotyczacych tych durnych dziadow.Powod oficjalny oddania psa-wyjazd. jestem wykonczona. Quote
Celina12 Posted April 22, 2007 Posted April 22, 2007 :-(:-(:-(:-(-jak mozna było.... ...ogonek pod siebie....wypatruję.....Boże...:placz::placz::placz: Quote
Dominiqa Posted April 22, 2007 Posted April 22, 2007 LUDZIE ZACHOWUJĄ SIE OKROPNIE!!!!!!!!!!!! człowiek stoi swoją ewolucją duzzzoo przed zwierzetami! BOŻE KARAJ TYCH DEBILIIIIIIIIIIIIIIIIII ;/////////////// :mad: Quote
olenka_f Posted April 22, 2007 Posted April 22, 2007 jak tak można nie rozumiem co za świnia z tego pana:angryy: Quote
olenka_f Posted April 22, 2007 Posted April 22, 2007 bo pieski nie rozumieją jak można zdradzić porzucić jak sie można kimś znudzić one są szczere do bólu ich bólu:shake: Quote
Brucio Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 Ktos kto go wrzucil uwaza pewnie ze zrobil dobrze...przeciez go nie wywalil na ulice :angryy: .....No i jak takiego biedaka traktowac teraz ..porzucony czy znaleziony ? Moze wrzucil go ktos znany mu ,a nie wlasciciel ...niektorzy ludzie to kretyni ,nieraz sie slyszy jak ktos szuka psa ktorego mu "bliscy "wywalili ...ech,nie mam slow :shake: Quote
Neris Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 Przepiękny jest, śliczny i słodki... nie chcę myśleć co on teraz czuje. Widać że to domowy piesek. Quote
olenka_f Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 nie nie ja zabrać nie mogę:oops: ja musze Figunie wyleczyć i Maro a to jeszcze długa droga:shake: Quote
lila138 Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 przepraszam za wyrazenie ...ale to jakiś debil moze takie coś tylko zrobić nierozumiem tego..jak można wywalić swojego psiak.. czy oni (włascicie) do cholery nie tesknia za maluchem???? moim zdaniem powinna być jakas kara za takie traktowanie zwierzaka.... zwierzeta tez czuja , tez maja uczucia, też kochaja i tez płacza.... nienawidze takich ludzi...powinni ich wystrzelać !!! Quote
olenka_f Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 ale ten facecik zwiał jak śmierdzący tchórz a pieska przez płot wrzucił nie mamy kogo lać Brązowa go nie złapała:placz: Quote
lila138 Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 olenka_f napisał(a):ale ten facecik zwiał jak śmierdzący tchórz a pieska przez płot wrzucił nie mamy kogo lać Brązowa go nie złapała:placz: a szkoda tak to chyba ja bym sie tam pzrejechała i mu "wpie.....ła " przepraszam ale ja takich ludzi poprostu nie rozumiem mi zaginał Krawcio i tesknie za nim jak cholera, płacze za nim a ten kolo sobie tak poprostu wyrzuca własnego psa, bez zastanowienia??? ojj nie chciała bym być w jego skórze :shake: Quote
Neris Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 Gdyby go złapali to możnaby wezwać policję, ale jak uciekł to nie bardzo było na kogo... Quote
olenka_f Posted April 24, 2007 Posted April 24, 2007 mi się on bardzo podoba wiec proszę nie zapominać o biedulce i odwiedzać kilka razy dziennie:razz: Quote
Neris Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 Śliczne cudo trójmiejskie... dobrze że schronisko niewielkie, nie stanie mu się krzywda... Quote
Celina12 Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 Tak przestraszone..ogonek pod siebie.....jejkuuuuuuuu:-( Quote
olenka_f Posted April 26, 2007 Posted April 26, 2007 ja wiem że akurat w tym schronisku krzywdy mieć nie będzie ale jego rozdarte serduszko jest przecież on nie może pojąć co ten pan zrobił i dlaczego i czeka napewno że może jednak po niego wróci:-( Quote
BasiaD Posted April 27, 2007 Posted April 27, 2007 Niuniu wracaj na 1 stronkę, niech Ci się trafi jakiś normalny domek a nie taki "przygłupiasty" pan... Quote
brazowa1 Posted April 27, 2007 Author Posted April 27, 2007 jamnikowaty czeka w schronisku.Nikt sie o niego nie pytał.Nie dzwonił. Piesek przerazony,ale na szczescie ma apetyt.I czeka na pana. Bylam dzis u niego,pozwolił bez problemu sie wyprowadzic,poszedł na krotki spacerek,załatwił sie,grzecznie wszedl za mna do boksu. Quote
Neris Posted May 4, 2007 Posted May 4, 2007 Jest taki śliczny, wierzę w to że po kwarantannie trafi do nowego domu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.