bela51 Posted August 7, 2015 Posted August 7, 2015 Przelałam kolejne 100 zł z bazarku fony, dla Waszych bezdomniaków ( albo dla Elzy, jesli potrzebuje ). Quote
malagos Posted August 7, 2015 Posted August 7, 2015 Kinga dziś znalazła na ulicy bardzo wygłodzona i głodną sukę a ta zaprowadziła ją do lasu, do nory pełnej... szczeniaków. Dokładnie 8. Towarzystwo trafiło do dt, ja przekazała dla nich budę po Szopie i Dodzie. To tak jakbyście pytały co tam u mnie słychać. Właśnie miałam zapytać, co słychać...... Quote
Agata69 Posted August 7, 2015 Author Posted August 7, 2015 Przelałam kolejne 100 zł z bazarku fony, dla Waszych bezdomniaków ( albo dla Elzy, jesli potrzebuje ). Co ja bym bez was zrobiła? Pierwsza zaliczka poszła na kastrację Księcia, a dzisiaj martwiłam się skąd wezmę na propalin dla Elzy. No to już wiem. Dzięki wielkie. Kolejna szczenna suką, tym razem w polu. Nie da się złapać. Brzuch do ziemi. O Wisię był dziś dość logiczny telefon. Boję się tej adopcji jak ognia. Quote
Agata69 Posted August 10, 2015 Author Posted August 10, 2015 Posprzątam sobie po remoncie. Boli mnie wszystko. Jak dobrze że mam tę wiejską odskocznią. W piątek przyjeżdża do mnie suka po sterylce. Na 3 dni. Oby. Suka z pola ni pokazuje się, pewnie się oszczeniła. Quote
Agata69 Posted August 11, 2015 Author Posted August 11, 2015 Wisia nadal u mnie. Za wiązała się grupa wolontariuszy. W sobotę wyprowadzili my na spacer pół schroniska.☺ 1 Quote
jola&tina Posted August 11, 2015 Posted August 11, 2015 Wisia nadal u mnie.Za wiązała się grupa wolontariuszy. W sobotę wyprowadzili my na spacer pół schroniska.☺ Bardzo dobra wiadomość!!!! Quote
Agata69 Posted August 18, 2015 Author Posted August 18, 2015 potwierdzam wpłynięcie 200 zł z bazarku. Zapłaciłąm 90 zł za kasttracje Księcia i 120 zł za Propalin dla Elzy. Quote
Agata69 Posted August 20, 2015 Author Posted August 20, 2015 Juhuuuu! Wyadoptowałam dziś Misia!!! 3,5 roku kiblował, leżał mi na sercu jak mało który. Juz wychodziłysmy ze schroniska, ale się wróciłysmy. Pani sama go wybrała, ja tylko wzmocniłam ;-). Ale super! · Quote
Agata69 Posted August 20, 2015 Author Posted August 20, 2015 Misio miał być u mnie na dt. Ale miejsce zajeła Wisia i Książe. dzisiaj wyprowadziłam go na spacer i ubolewałam nad niespełnionymi obietnicami. Ale los chciał dla Misia takiego rozwiazania. Jestem bardzo szczęśliwa. Quote
Agata69 Posted August 20, 2015 Author Posted August 20, 2015 Zabrałysmy tez umierajacego kocurka. Jest w lecznicy, walczy o zycie. Quote
Agata69 Posted August 20, 2015 Author Posted August 20, 2015 Jeszcze zapomniałam napisać ze: kupiłam Elzie i kocurkowi kocyki w lumpeksie 16 zł Elza posikuje mimo propalinu, trzeba do weta dałam na jej mokre jedzonko 30 zł Wisia miała ropień koło dupska ale juz dobrze. Quote
mar.gajko Posted August 20, 2015 Posted August 20, 2015 Dzieje się. I dobrego i gorszego, ale więcej dobrego. Kocurek chyba taki 3 m-ce, 3,5? Czy tylko taki zachudzony? Misiowi na nową drogę :) najlepszości. Quote
malagos Posted August 21, 2015 Posted August 21, 2015 Misiek szczęściarz! :P Żeby i ten koci gluś też mial szczęście... Quote
bela51 Posted August 21, 2015 Posted August 21, 2015 Agata, w przyszłym tygodniu dostaniecie jeszcze ok. 150 zł, To bedzie całkowite rozliczenie, mam nadzieje, ze sie przyda :) Quote
Agata69 Posted August 22, 2015 Author Posted August 22, 2015 [quote name="bela51" post="16346887" timestamp="1440171180"]Agata, w przyszłym tygodniu dostaniecie jeszcze ok. 150 zł, To bedzie całkowite rozliczenie, mam nadzieje, ze sie przyda :)[/quot Bardzo, sama widzisz. Jestem zjechała po pachy. Dziś 4 rundy spacerów z psami schroniskowym i po kilka km. A jest dobrze. Quote
mar.gajko Posted August 22, 2015 Posted August 22, 2015 Po takich spacerkach, to będziesz miała figurę modelki ;) Dobrze robi polatanie z psami. Quote
Agata69 Posted August 24, 2015 Author Posted August 24, 2015 Z Księciem jest troche kłopotów - kot, uciekanie. Jesli pani sobie nie poradzi książe wróci z adopcji. Wisia. Wczoraj przyjechali ludzie zebyja poznac. Zapowiadali się juz wczesniej ale byli na wczasach. wisia na poczatku szczekała a potem... cieszyła i się i lizała po rękach. Była u nich od szczeniaka, zabrana ze schroniska. 3,5 roku temu pani poszła urodzić drugie dziecko i podczas porodu zatrzymało jej się serce. pan przywiózł do domu maleńkie dziecko i żonę roślinę. trzeba ja było uczyć mówic, dzieki rehabilitacji chodzi od kilku miesięcy. Wtedy zapadła decyzja, ze oddadzą psa w dobre ręce. po 3,5 roku pan zobaczył jej zdjecie na fb, nie był pewien czy to ona. Zapadła decyzja że zabierają ja do domu, żeby dać godna starość. posiedzieli, porozmawiali, zapewnili ze będzie dobrze. wstali a Wisia poszła z nimi. Nawet sie nie obejrzała. Ma na imię Tinka. Co miałam zrobić? ona ich kocha. Dzwoniłam rano. Noc przespała spokojnie. Taka malutka istotka, a tak bez niej pusto. Taki scenariusz napisało życie. Quote
Agata69 Posted August 24, 2015 Author Posted August 24, 2015 Luluś i Dora, psy z włocławskiej Falbanki. W domu agnieszki. Quote
Agata69 Posted August 24, 2015 Author Posted August 24, 2015 Mój Miodek nie zdążył jeszcze o palić brzuszka! Quote
Agata69 Posted August 24, 2015 Author Posted August 24, 2015 Zaczęliśmy robić wizyty poadopcyjne psów ze schroniska. Jako wolontariusze z podpisanymi umowami mamy wglad do danych. Co sie najeżdże po wsiach to moje. Ale na razie wszystkie wizyty na plus. 1 Quote
Agata69 Posted August 24, 2015 Author Posted August 24, 2015 Emerytka Aza, wiele lat w budzie na złomowisku. Dzisiaj kochana przez Izę i Zbyszka. Pamiętacie azę i pręgusa? Pręgus też ma dom. Quote
bela51 Posted August 25, 2015 Posted August 25, 2015 Agatko, poleciało przed chwilą 150 zł z bazarku fony. Bardzo prosze potwierdz wpłaty na wątku bazarkowym, gdy juz dojdzie ta dzisiejsza ( w sumie 350 zł ) http://www.dogomania.com/forum/topic/147341-wszechstronny-hiperbazarek-fony-zakonczony/ Quote
jola&tina Posted August 25, 2015 Posted August 25, 2015 Niesamowita historia z Wisią. Poznała po przeszło 3 latach swoich ludzi? Zaczęliśmy robić wizyty poadopcyjne psów ze schroniska. Jako wolontariusze z podpisanymi umowami mamy wglad do danych. Co sie najeżdże po wsiach to moje. Ale na razie wszystkie wizyty na plus. Jak to dobrze, że macie mocną grupę i dobry kontakt ze schroniskiem. Tego brakowało przez ostatnie lata. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.