Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
Bardzo wzruszajaca historia wydarzyła się rok temu. I prawdziwy cud, najprawdziwszy.
Stary, śmierdzący, połamany pies z pęcherzyca i jeden Pan Bóg wie z czym jeszcze został przywieziony do schroniska i cicho czekał na śmierć.
12 października 2013 roku Starek przytulony do mojej nogi przejechał ok.400 km do miejsca, które zostanie juz jego domem do śmierci.

Dzisiaj dostałam mejla z wieściami i fotkami Starka, teraz Skarpetka.
Piesek wygląda cudownie, jest zadbany i wyleczony. Jest jednym z wielu stworzeń u Gitty. Jednym z wielu kochanych i obdarzonych szacunkiem CZŁOWIEKA. Pomimo starości, radiowej urody i niepełnosprawności.
Dziękujemy ci Brigitte w imieniu nas wszystkich!
10521174_370393369784844_822369030180483
10676362_370393373118177_613125997594984
10711064_370393396451508_465342751593832
1800489_370393486451499_3081328327355682

Nie lubię

Posted

Dzisiaj wizyta sie odbyła Misiowa, raczej na tak. Pani fantastyczna, pan , marudny. Pani zapewnia ze Misio będzie szczęśliwy. Ogladałam fotki poprzedniego Misia. Dwa pieski zadbane, radosne. Spróbujemy. Jutro Misio jedzie na próbę.

Jutro tez jedziemy z Figa na wizyte do Bydgoszczy.

Posted
Wczoraj Figa pojechała do nowego domu w Bydgoszczy. Państwo w czwartek stracili swoją suczkę adoptowana ze schroniska przed laty, dom stał sie pusty, postanowili więc przygarnąć Figę. Wczoraj właściwie pojechaliśmy poznać państwa, ale wizyta wypadła ok, Figa sie spodobała, więc została.
Jesteśmy w kontakcie telefonicznym. Figa trochę tęskniła ale z pewnością z każdym dniem będzie lepiej.A ja coraz gorzej znosze te adopcje. Czas ustapić miejsca młodym chyba.
10606342_372149392942575_682302852545774
 
Przy okazji pobytu w Bydgoszczy odwiedzilismy Lili (adoptowana przed wakacjami). Lili jest teraz Misią i robi za najgrzeczniejsza suczkę w okolicy. W nie pamięc poszła przestraszona, brudna, przeganiana przez wszystkich suczyna spod sklepu z kwiatami. Misia jest pięknie wyczesana, zadbana i przede wszystkim baaardzo zakochana w swojej pani! Nie odstępuje jej na krok, cały czas patrzy na nią z uwielbieniem. Mam oczywiście po swojemu wylizała ręce. Cudowny obrazek!
10696315_372160982941416_238444676524060
1013727_372161066274741_3501151383304050
10171118_372161096274738_522344133254055
1 udostępnienieLubię to!

 

Posted

Ale najwieksze jaja sa z Misiem.

Mielismy z Misiem dużo pracy, zrobilismy duzo kilometrów i w sumie dupa z tego wyszła. W sobote wizytowalismy bardzo ciepły i obiecujacy dom dla Misia (70 km w jedna stronę). Wizyta wypadła pozytywnie wiec Misio wczoraj pojechał zawieziony przez Anię do ds (70 km w jedna stronę). Niestety jutro jade po Misia i wioze go z powrotem do Ani (140 km w jedna stronę), bo Misio jest gnojek i szantazuje starego pieska rezydenta, pogryzł go dotkliwie i razem z pania z bólem serca zdecydowaliśmy ze Misio musi odejść. Nie możemy przecież pozwolić żeby cierpiał inny, straszy i zalękniony piesek. Żal, bo trafił sie Misiowi naprawdę ciepły i dobry człowiek. Tak więc sobie pojeździliśmy, nie mówiąc o koszcie benzyny.
Wiemy jedno: trzeba Misiowi szukać domu bez psa samca, jak najbardziej moze być niewielka suczka.
A miało byc tak pieknie....

 

No to sobie pojeździłam w weekend jak pokręcona z dzieckiem na tylnym siedzeniu. Jutro od rana znów ruszamy w droge. Obiecuje sobie ze juz nigdy wiecej...

Posted
Wiesci od naszych podopiecznych ciąg dalszy.
Kostka w schronisku była tak chudziutka, ze widać było każda kosteczkę. Teraz jest prawdziwa damą do towarzystwa swojej pani.
"Mila okazała się bardzo żywiołowym pieskiem, ciągle bawi się w ogrodzie, czy to swoją psią zabawką, czy podrzuca sobie jakiś patyk albo kawałek kory. Szczeka na każdego przechodzącego za płotem psa. Jest już zdrowa, dużo biega i chętnie je. Wieczorami wyleguje się z mamą na kanapie. Wymaga dużo uwagi, zabawy i przytulania. Myślę, że czuje się już jak u siebie w domu."
10689906_372492059574975_522272030248242
10593229_372492109574970_912328002942722
10378257_372492146241633_367039604413099

 

 

 

Posted
Szukamy więc dla Misia domu bez drugiego samca.
Na fotce Misio w drodze do hoteliku.
Nie wiem dla kogo ja to wszystko wypisuję. To znaczy wiem, dla mar.gajko! Same jestesmy na watku. Jola nieaktywna , mam tylko nadzieję, że nic sie nie stało.
No trudno, będę pisać dla siebir i dla Mariolki.
 
1902920_372488226242025_1246061427168977

 

Posted

Pisz, pisz Agato Droga.

Ja czytam. Starannie. A te o tych nowych domach, to nawet dwa razy sobie czytam. To takie ... miłe jest.

A tego małego wrednego ślicznego potwora to nakrzycz mocno.

Posted

dx6u.jpg

 

Ta sunia w schronie była w zeszłym roku, bardzo wychudzona, z mega sraczką, zamknieta w obsranym boksie bez spacerów.

Spotkałam ja wczoraj, bardzo przy okazji. Sunia jest zadbana, widać, ze dobrze karmiona. Piękna gesta sierśc. Lezała przy furtce z napisem zł pies. W tle otwarty kojec z ładną budą. Kiedy poszłam do furtki sunia podeszła z drugiej strony, oparła o nia przednie łapy i zamerdała ogonem.

Poniewaz rzecz sie dzieje na wsi (niesłychane) zapragnełam poznać własciciela suni i upewnić się, ze to ona.

Przywitał sie z nami bardzo sympatyczny pan, potwierdził , ze to nasza Kama. Teraz ma na mię Kora.

Relacja psa i człowieka super fajna, sunia cieszyła sie na pana, pan ja czule poklepywał. Opowiedział, że była bardzo chora, pan wezwał do niej weterynarza. Teraz jest ok, sunia jest super oddana choć dośc bojaxliwa, co panu nie przeszkadza. Łagodna, niech sie pani nie boi, nic nie zrobi, powiedział to z uśmiechem.

Odjechałam życząc wszystkiego co najlepszego, szczerze zaskoczona ale szczęśliwa.

Dlaczego nie jest tak na każdej wiejskiej posesji? Ba, dlaczego takie traktowanie psa na wsi zadziwia?

Chyba jednak zmienia sie świadomość, powoli, ale się zmienia.

 

1920511_372871389537042_6079768850090159
1546076_372871502870364_3285366304230794
 

 

 

Posted

Pisz, pisz Agato Droga.

Ja czytam. Starannie. A te o tych nowych domach, to nawet dwa razy sobie czytam. To takie ... miłe jest.

A tego małego wrednego ślicznego potwora to nakrzycz mocno.

 

A wiesz, ze i ja sobie o domach czytam po kilka razy. Napiszę i sobie czytam jak ładnie napisałam. Ize warto, chociaz trudno.

Posted

No widzisz. Warto pisać :)

Ty poczytasz i ja poczytam :)

 

A z tą sunią, to fajnie.

Człowiek człoweikowi nie równy.

Moja babcia ma sąsiada, który zawsze ze swoimi psami chodził wieczorkiem na spacery.

Teraz p. Józef ma już 86 lat, a jak byłam na wakacjach to jeszcze sobei tupał ze starutkim owczarkowatym. Powolutku obaj.

A psiak ma kojec i całe spore podwórko do biegania.

A syn, mimo, że młodszy, już nie taki.

  • Upvote 1
Posted

Fajnie, bo ja sie bałam ze ona tam uwiązana albo w kojcu na chlebie i wodzie. Wyadoptował ja schron. Złośliwie bo czekał na nia dom ode mnie, a dali temu panu. Ale wyszło ok. Pan mówił, ze kupuje sucha karme, rózne rodzaje i miesza. A wyszedł taki niepozorny człowieczek. Az mi sie chciało go uściskać. Znałam tylko miejscowośc i ze ma syna niepełnosprawnego. Żadnego adresu ani nazwiska. Przejeżdżałam w drodze do hoteliku z Misiem i mi się przypomniało. Popytałam na stacji benzynowej, w sklepie. Trafiłam. Taka nagroda, ze sie staram, chociaż nie zawsze wychodzi.

Posted

Misio w hotelu, Figa wydaje się, że zaaklimatyzowała się w nowym domu.

Chciałam zabrac do Mikołaja suke ze schronu która kibluje juz 3 lata. Mikołaj jednak planuje zabrać bezdomniaka ze swojej okolicy. Nie wiem jeszcze jak to będzie.

mam wielka prosbę: czy mogłabyś wstawić mi na watek fotki fantów, to sobie skopiuje i stworze bazarek. Fotki przesłałabym majlem.

Musze coś zapłacić w klinic, a jestem w czarnej dupie. Dobrze ze chociaż Misio zabezpieczony do końca miesiaca.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...