Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dziś przez godzine łapalem bezdomnego psa. Kiedy udało mi się go wpuścić do ogródka to uciekał. Karmiłem go ale nic. Ale w końcu wpadł na balkon i sie poddał. Teraz musi mi zaufać. Chyba był bity. Trochę sie boje mu obrożę założyć.

Posted

biedakowi trzeba dać trochę czasu; jak można bić tak bezbronne stworzenie jakim jest zwierze, przecież pies, kot, jakiś inny stworek nie podejdzie do draba i mu nie odda;(

Posted

[quote name='mbaszeski']Dziś przez godzine łapalem bezdomnego psa. Kiedy udało mi się go wpuścić do ogródka to uciekał. Karmiłem go ale nic. Ale w końcu wpadł na balkon i sie poddał. Teraz musi mi zaufać. Chyba był bity. Trochę sie boje mu obrożę założyć.



Ale słodziak. Daj go Miki na Piesbooka.

Posted

WCZORAJ DOM ZNALAZŁ JEDEN ZE SZCZENIAKÓW, takze błyskawicznie do domu pojechał zwierzak złapany na stacji benzynowej. Nadal nie moge wstawiac zdjęc. Uzupelnie wszystko w weekend.

Posted

Pracujemy , uwijamy sie, ale na razie nic sie nie dzieje. Jezeki juz to kłopoty. Było zagrozenie powrotu Luny z adopcji, na szcz,es,cie pani się wycofała. Chodziło o kłopoty zyciowe. Ach..
Ja mam depresje, że nie ma adopcji, nawet nikt nie dzwoni. Jest tyle potrzeb, a tu nic kompletnie.

Posted

Wczoraj p. Małgosia, która juz adoptowała Barona i pusie zabrała do siebie Klajd. Jest to rodzaj tymczasu, czy raczej ds ze wsparciem. Jestem z p. Małgosia w kontakcie. Zobaczymy czy Klajd sie zaklimatyzuje.
Poza tym jest bardzo zle. stosunki ze schroniskiem coraz gorsze. W zasadzie nie mamy juz wgladu co tam sie dzieje. Jest troche zamieszania z psami znalezionymi na ulicach - na szczęście udaje się je gdzies ulokować. U Mikołaja na dobre rozgoscił sie Misio. Mikołaj ma teraz koniec roku szkolnego więc mniej sie udziela. Potrzebny nam tymczas, tymczas, tymczas, ale skad go wziąc.
Nadal nie moge wstawiac fot a mam troche miłych fotek z domów stałych. Poprosze Mikołaja o wstawienie.

Posted

Dokładnie tak jak napisała Agata, koniec roku się zbliża, same zaliczenia i poprawy i na dodatek w dość szybkim tempie robie kurs na prawko...
A tu jeszcze Ajsza
" class="ipsImage" alt="">
" class="ipsImage" alt="">

Posted

Strasznie mnie wkurza że nie mogę dodawac zdjęć, nie wiem dlaczego tak się dzieje.
W dodatku jestesmy obie z marysia chore, od wczoraj tylko lezymy.
We wtorek bylismy na posesji, gdzie do niedawna było 8 psów. Szczeniaki szczęśliwie poszły juz do adopcji, zostały 4 dorosłe psy. Dwa z nich sa chore , w tym sunia owczarkowata Kora, dość poważnie. Pies na łańcuchu ma poczatki choroby skóry. Oba zabiedzone. Dwa małe pieski są jeszcze, jeden z nich do adopcji, niestety kompletnie nie wychowany, nie chodzi na smyczy, nie zna obrozy. Normalnie katastrofa.
Diagnozą suni zajął się TOZ, ale nie ma pieniędzy więc chcemy zająć się zbiórką. Zaoferowałam sie tez w pomocy transportowej suni do weta. I będę szukała dla niej pomocy gdzie się da. Bardzo mnie złapała za serce, lizała mnie rękach, łasiła się. Nie mogę zapomniec tej biedaczki. Ech...

Bylismy tez u ludzi , którzy pozwolili rozmnozyc sie kotom i psom w ilościach hurtowych. Suka jest juz na szczescie po sterylizacji, teraz zajmujemy sie szczeniakami. Jest 6 suczek, 2 juz w ds.
Kotów nie ogarniam, jakies dziwne ilosci, jeszcze ponoc kotne kotki i kocięta. Boze...

Kilka małych piesków po domach tymczasowych, tylko fotek nie mogę wstawić.

W sobote idziemy do schroniska. Współpraca jest zerowa, albo i minusowa, w zasadzie polega to na pietrzeniu przed nami trudności.

Posted

Myślałam, że jesteś zapracowane i dlatego nie piszesz a Ty na dodatek jesteś jeszcze chora.
Widziałam, że zaczęłaś przygotowywać bazarek i że Mikołaj Ci pomaga. Szkoda, że nie możesz ruszyć, bo ładne letnie sukienki na bazarku, takie na czasie.
Przede wszystkim Tobie i Marysi życzę zdrowia, reszta musi poczekać.

Posted

Piszę w imieniu Agaty

Pilna pomoc dla Kory!
Starsza, chora, nie bardzo chciana. A do tego cudownego charakteru - liże po dłoniach, tuli się.
Najbardziej potrzebny byłby dom, dt chociaż... Ale moze ktos podaruje karme, opłaci wizytę weterynarza, leki. Kora potrzebuje Twojej pomocy! na posesji sa jeszcze 3 inne psy, jeden z nich tez jest chory. Nora jednak najbardziej. Juz ją widział lekarz, to okropnie nadkażone uczulenie na pchły, jest tez bardzo zaniedbana. Będę szukała dla niej pomocy u Owczarków w potrzebie.






Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...