malagos Posted October 28, 2015 Posted October 28, 2015 Uwielbiam takie akcje :) i takie relacje :) Quote
Agata69 Posted October 28, 2015 Author Posted October 28, 2015 Uwaga! Trafiła do nas taka sunia. Ma ok. 10 lat. jest grzeczna , ułozona, lubi jeździć autem, ładnie chodzi na smyczy. Schronisko to nie jest miejsce dla niej. N aszybko chcemy domu. Moze znacie jakiś owczarkarzy? Bela, moze ty cos poradzisz? Sunia ma na imię Sara. Quote
bela51 Posted October 30, 2015 Posted October 30, 2015 Śliczna, dostojna Oneczka. Nie wiem czy potrafie pomoc :( Nawet nie potrafie zalozyc wydarzenia na FB, aby ją rozreklamowac. A jak juz mowilam Skarpeta niesie pomoc tylko finansową, nie mamy zadnych domow tymczasowych :( Wstawie na wątek ONkow do adopcji, to tylko moge, przykro mi. U mnie od kilku dni zamieszkała mloda sierota, Oneczka spod Warszawy. Zajela moj czas i energie, ale nie stłumiła bólu. Dodatkowo , gdyz ogladam zdjecia wszystkich innych ONek w potrzebie, walcze z wyrzutami sumienia, ze wzięlam własnie ją a nie byc moze bardziej potrzebującą :(. Quote
Agata69 Posted October 30, 2015 Author Posted October 30, 2015 Śliczna, dostojna Oneczka. Nie wiem czy potrafie pomoc :( Nawet nie potrafie zalozyc wydarzenia na FB, aby ją rozreklamowac. A jak juz mowilam Skarpeta niesie pomoc tylko finansową, nie mamy zadnych domow tymczasowych :( Wstawie na wątek ONkow do adopcji, to tylko moge, przykro mi. U mnie od kilku dni zamieszkała mloda sierota, Oneczka spod Warszawy. Zajela moj czas i energie, ale nie stłumiła bólu. Dodatkowo , gdyz ogladam zdjecia wszystkich innych ONek w potrzebie, walcze z wyrzutami sumienia, ze wzięlam własnie ją a nie byc moze bardziej potrzebującą :(. Pochwal się nią , pokaz fotki. To jest ds czy dt? Belu, twoje wątpliwości sa dowodem wrazliwego serca, ale , zastanów się , czy to ma sens? Uratowałaś nastepne zycie, mało ci? Kochana, wszytskiego dobrego dla was. Quote
bela51 Posted October 30, 2015 Posted October 30, 2015 Oczywiscie ds. W mysl zasady " i nie opuszcze cie az do smierci", ktorą stosuje do moich psów. Nie potrafie wrzucic zdjec na kompa z telefonu, chyba trzeba cos ustawic, bo mam nowego Windowsa. Quote
Agata69 Posted November 6, 2015 Author Posted November 6, 2015 Pilnie potrzebuję kogos do wizyty przedadopcyjnej w Srebrnej Górze, woj, dolnoślaskie, koło Kłodzka. Dla owczarki. Moze kogos znacie z okolicy? Quote
bela51 Posted November 6, 2015 Posted November 6, 2015 Pilnie potrzebuję kogos do wizyty przedadopcyjnej w Srebrnej Górze, woj, dolnoślaskie, koło Kłodzka. Dla owczarki. Moze kogos znacie z okolicy? Popytam wsrod owczarkarzy. Quote
Agata69 Posted November 7, 2015 Author Posted November 7, 2015 Odezwała sie do mnie Anula. Mam 3 kontakty. dziękuję. Quote
Agata69 Posted November 7, 2015 Author Posted November 7, 2015 Przywlokłam dzis kociaka ze schroniska. Znaczy nowy lokator w łazience. Quote
Anula Posted November 7, 2015 Posted November 7, 2015 Rudzielce mają wzięcie,powinien szybciutko znaleźć domek.Jest śliczny. Quote
Agata69 Posted November 7, 2015 Author Posted November 7, 2015 Owczarke wyadoptowali mi w schronisku. Na wieś. Cos jeszcze napisać? Ręce opadaja. Quote
Agata69 Posted November 8, 2015 Author Posted November 8, 2015 Dzisiaj wizyty poadopcyjne i taki klops. Nmłody pies zamknięty na tyłach domu w małym kojcu, odizolowany od ludzi. Mimo , ze adoptowany był 3 miesiące temu do tej pory nie ma budy. Właścicielka dała mu tylko do dyspozycji stara szufladę, twierdząc , ze to tylko pies. Pies nie ma także wody ponieważ wg właścicielki „pies nie chce wody”. Garnek na jedzenie jest brudny, w garnku tylko śmierdząca deszczówka. Na pierwszy rzut oka widać, ze pies jest niewybiegany i sfrustrowany zamknięciem. Do tego brudny i śmierdzący. Właścicielka dostała 2 tygodnie na poprawę warunków psa. Jesteśmy zdruzgotane poziomem świadomością właścicielki psa. Kobieta nie widziała nic złego w warunkach które zaoferowała psu. Żal, wielki żal. Młody, zdrowy energiczny pies i taki los… Quote
mar.gajko Posted November 8, 2015 Posted November 8, 2015 Było zabrać. W schronie chociaż budę ma i jeść. A babiszona zamknąć w tej szufladzie w kojcu. Bez wody. Quote
bela51 Posted November 9, 2015 Posted November 9, 2015 Było zabrać. W schronie chociaż budę ma i jeść. A babiszona zamknąć w tej szufladzie w kojcu. Bez wody. Wstretna krowa. A to zdjecie mojego nowego futrzaka.Mina zdziwiona, bo kazalam pozowac. http://naforum.zapodaj.net/5754d6a4b8a4.jpg.html Quote
Anula Posted November 9, 2015 Posted November 9, 2015 Po co tej babie pies.Tylko ma kłopot.Po dwóch tygodniach,jeżeli nie poprawi warunków zabierzecie go? Quote
Agata69 Posted November 9, 2015 Author Posted November 9, 2015 Nie jest to takie proste, ale na pewno nie odpuści my. Quote
Agata69 Posted November 12, 2015 Author Posted November 12, 2015 Przepraszam, ze mało do was pisze. Moje milczenie to nie jest wynik nic nie robienia, raczej tego ze dzieje sie sporo, a obowiazków przybywa. Po nieudanej adopcji wrócił Pręgus. To jest jedna z tych strasznych schroniskowych adopcji, gdziekolwiek byle do przodu. po naradzie zdecydowałysmy umiescic Pręgusa w dt w Bydgoszczy. Tam poczeka na dobry dom. Dostałam wiadość od Agnieszki. "Kochani dokładnie za trzy tygodnie mija Rok jak zabrałam do Siebie dwa Cudowne pieski z Falbanki. Dora i Lulus. Lulus odrazu czuł się u mnie jak w Domu lecz Dora była do zeszłego tygodnia bardzo nie ufna. Teraz jest Cudownym psem (Suczka) który naprawdę jest Szczęśliwy i potrafi udowadniać mi to codziennie. Jestem naprawdę szczesliwa że Dostałam szanse i mogłam zabrać te pieski do siebie Dziękuję bardzo bardzo mocno " Tez ci dziękujemy. Quote
Agata69 Posted November 12, 2015 Author Posted November 12, 2015 Wstretna krowa. A to zdjecie mojego nowego futrzaka.Mina zdziwiona, bo kazalam pozowac. http://naforum.zapodaj.net/5754d6a4b8a4.jpg.html Piękna. Życzymy szczęścia i słodkiego, długiego życia. Quote
Agata69 Posted November 12, 2015 Author Posted November 12, 2015 Pozdrowienia od dawnej Pchełki, dzisiaj Fifi. Pchełka mieszkała w stajence. Miała tyle pcheł, ze spadały z niej i leżały wokół jakby się mak rozsypał. Dzisiaj szczęśliwa u Natalii. Wszystkiego dobrego dziewczyny. Quote
Agata69 Posted November 12, 2015 Author Posted November 12, 2015 Było zabrać. W schronie chociaż budę ma i jeść. A babiszona zamknąć w tej szufladzie w kojcu. Bez wody. Zabrać ma prawo tylko organizacja prozwierzęca w trybie interwencji. My mozemy zabrać jak się własciciel dobrowolnie zrzeknie. Quote
Agata69 Posted November 13, 2015 Author Posted November 13, 2015 Kicek idzie do domu w Toruniu. Dobrze, bo w łazience mam wieczny Sajgon. Quote
mar.gajko Posted November 13, 2015 Posted November 13, 2015 Zabrać ma prawo tylko organizacja prozwierzęca w trybie interwencji. My mozemy zabrać jak się własciciel dobrowolnie zrzeknie. Ale jak wzięte ze schronu i warunki kiepskie, to schron nie może odebrać? Nie ma tego w Umowach? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.