Agata69 Posted October 13, 2015 Author Posted October 13, 2015 Pamiętacie Kusą? Teraz molly, jest ulubienica swojej pani. Bardzo fajna adopcja. Quote
Agata69 Posted October 13, 2015 Author Posted October 13, 2015 Dziadek chyba ze strachu. Szkoda go, Jutro zabieramy taka biedaczkę i wieziemy do dt z opcja ds. Ona jest cięzko przerazona. Nie robi na smyczy ani jednego kroku. suka pojechała do dt, ale strasznie się zachowuje a pani bez doswiadczenia i panikuje. Trzeba jej szukać nowego lokum, boje się ze na cito. W dzień jest ok, ale w nocy suka za wszelka cene chce się wydostać, wyje i demoluje mieszkanie. Mysle, ze jej potzreba czasu, ale tego czasu nie ma. Co robić? Quote
Agata69 Posted October 14, 2015 Author Posted October 14, 2015 Długa, szara droga wiodąca ze schroniska... Droga do nowego, lepszego życia a na niej w dali Artur i Kinga z Peppą i Sonią. A więc stało się, pojechali. Silna delegacja rodziny Kowalewskich wyruszyła dziś w długą drogę do domu, a z nimi nowi członkowie rodziny. Mamy nadzieje, że dobro, którym rodzina Ani obdarzyła te dwie starsze suczki, wróci do nich po wielokroć. Quote
Nette Posted October 15, 2015 Posted October 15, 2015 Dużo szczęścia suczkom i nowej rodzinie :) Quote
Agata69 Posted October 15, 2015 Author Posted October 15, 2015 Miesiac czekałam na wyniki głosowania na budzet obywatelski. Wygralismy! Dostaniemy 250 tys na bodowe nowego pawilonu dla psów w schronisku. Trochę w tym maczałam palce.... 1 Quote
jola&tina Posted October 15, 2015 Posted October 15, 2015 Gratuluję! I maczaj dalej, żeby realizacja była tak dobra jak projekt :) Quote
mar.gajko Posted October 15, 2015 Posted October 15, 2015 No to siup! za maczanie palców Agaty :) Quote
Agata69 Posted October 15, 2015 Author Posted October 15, 2015 No to siup! za maczanie palców Agaty :) A co ty tam siupasz mar.gajko? Sama pijesz? Quote
mar.gajko Posted October 15, 2015 Posted October 15, 2015 A co ty tam siupasz mar.gajko? Sama pijesz? Herbatkę sobie piję, sama. Franek raczej nie lubi. Koty też nie przepadają ;) Quote
Agata69 Posted October 15, 2015 Author Posted October 15, 2015 To ja sobie ajerkoniaczku siupne. Peppa i sonia dojechały, dobrze jest, małe tylko problemy typu Sonia sika w domu a peppa się stresuje. Obie juz wykapane i leżą po łóżkach. Ludzie dadza rade bo madrzy i serce maja tam gdzie trzeba. Quote
mar.gajko Posted October 15, 2015 Posted October 15, 2015 Posika i przestanie. Frankowi, cholerze, jak się rozdokazuje, to do tej pory czasem siknie. Trudno. Kocham jaki jest :) A niestety stres jest prawie zawsze przy zmianach. Powolutku przejdzie. Siupaj ten ajerkoniaczek, tylko w oględnych ilościach. Quote
Agata69 Posted October 15, 2015 Author Posted October 15, 2015 Piję w kieliszku do jajek na miękko. Dla zdrowotności. Quote
mar.gajko Posted October 15, 2015 Posted October 15, 2015 Piję w kieliszku do jajek na miękko. Dla zdrowotności. Hmmm, ja mam takie z drucika, te na jajka. Nie dałoby się pić. Chyba. Quote
Agata69 Posted October 16, 2015 Author Posted October 16, 2015 Wieści, wiesci... dziewczyny dojechały szczęśliwie. Pozytywnie tez zostały przyjęte przez męską cześć psiej ekipy. Soni wpadł w oko Laki, z wzajemnościa zresztą. razem biegaja, zaczepiaja się, bawią. Są nawet sceny.. łóżkowe. Ania tak pisze o suniach: "Peepa tak się zachowuje jakby była psem domowym ,prawdziwa dama, Emotikon smile. Z chłopakami dogadują się świetnie, żadnego kwasu nie było. Lubią przychodzić położyć się na nasze łóżko, ale każdy ma swój kąt - chłopaki śpią z nami, Sonia z Kinią. Bardzo lubi się przytulić i leżeć na łóżku .Kinia zachwycona, bo ma towarzyszke do oglądania tv. Peepa śpi u Radka i domaga się pieszczat ,gdy musi wyjść za potrzebą to sygnalizuje. Jedno jest pewne wszystkie nasze psy to kanapowce." Quote
Agata69 Posted October 16, 2015 Author Posted October 16, 2015 Pipi zaczyna sie łamać, dzisiaj pierwszy raz załatwiła sie na spacerze na zewnątrz. W nocy był względny spokój. Jeszcze wyje ale coraz mniej. zdarza sie jej przyjść do ludzi i chwile posiedzieć. Pani przestała mieć głos jak zombie, dała jej jeszcze troche czasu. Ja umre na zawał. Ale to dobrze, chce szybko i nagle. Quote
Agata69 Posted October 16, 2015 Author Posted October 16, 2015 A w schronisku czeka Bury... Właściwie Dino, ale wszyscy mówia na niego Bury. Bury jest fajny, taki prawdziwy PIES - wierny, spolegliwy, oddany, godzacy sie na swój los. Los psa ze schroniska. Bury nie jest juz młody, o czym swiadczy siwy pyszczek ale dla mnie Bury nadal jest piękny. Do tej pory dzielił boks i pieski los z Sonią. Ale Sonia w pojechała do kochającego domu, wprost na kanapę i salony. Bury został w betonowym, śmierdzacym boksie. Czy Burego złamie to rozstanie, czy sie podda? Nawet jesli, ja nie poddam się za niego. Znajdę mu dom. Tylko jeszcze nie wiem jak. komu Bury? +2 Quote
Agata69 Posted October 17, 2015 Author Posted October 17, 2015 Piękny Bury jest. Piękny, tylko mało kto to widzi. Quote
Agata69 Posted October 21, 2015 Author Posted October 21, 2015 Duzo się dzieje - walczymy o równowagę psychiczna Pipi. W sobote impreza na tzw, miescie organizowana przez wolontariuszy. Relacja po imprezie. Psy schroniskowe po raz ierwszy pokażą się poza schroniskiem. Quote
mar.gajko Posted October 21, 2015 Posted October 21, 2015 Aby się udało któremuś znaleźć domek. Quote
Agata69 Posted October 23, 2015 Author Posted October 23, 2015 Wczoraj miła akcja w mojej szkole. Zrobilismy na 3 przerwach Dzień Kundelka. dzieki kiermaszowi wypieków uczniów zebralismy 165 zł. Dzieciaki same zdecyduja co kupimy dla schroniska. Mysle o surowicy. "W Zespole Szkół Chemicznych już dziś obchodzimy Dzień Kundelka. Piękna prezentacja dotyczącą bezdomności, wystawa prac plastycznych uczniów oraz kiermasz słodkości na rzecz zwierzaków - pensjonariuszy schroniska. Uczymy empatii, zwracamy uwagę na problem, pomagamy i bawimy się." +2 Quote
Agata69 Posted October 28, 2015 Author Posted October 28, 2015 Sobotni dzień kundelka "na miescie". +28 Quote
Agata69 Posted October 28, 2015 Author Posted October 28, 2015 "Będę Twym Aniołem, dobra duszą, Słońcem na ramieniu. Przyjacielem - kimś kto rozjaśni Twój mrok... " Misia prosto z imprezy pojechała do nowego domu. Po prawie 2 latach w schronie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.