Agata69 Posted October 3, 2015 Author Posted October 3, 2015 No to start nowego bazarku! http://www.dogomania...-do-1110-start/ Quote
Agata69 Posted October 4, 2015 Author Posted October 4, 2015 Dzisiaj po 4 miesiacach w dt, i po wielu miesiącach w schronisku dom znalazł Moris. W sobote byłam na wizycie przedadopcyjnej w sprawie innego psa. Nieszczęsliwie tamten pies został wyadoptowany przez schronisko. Az się boje komu ja dali, skóra na dupie mi cierpnie jak pomyslę. Dom , w którym byłam zawiedziony, a ze bardzo fajny to nie odpusciąłm. I tak Moris dzisiaj spi u siebie. Quote
Agata69 Posted October 4, 2015 Author Posted October 4, 2015 A ze ds w Toruniu, to w drodze powrotnej zrobiłam wizytę poadopcujną wyadoptowanej 2 lata temu Oczce. Pojechałam bez stresu, z góry wiedząc co zastanę: ciepły, opiekuńczy dom i zadbaną, szczęśliwa suczkę. Dlaczego? Bo ta adopcja wykonana została moimi rękoma, tak, jak powinno być zawsze. Dom sprawdzony przed adopcją, długie rozmowy z opiekunka w celu jak najlepszego dopasowania czworonoga do potrzeb, oczekiwań i ograniczeń całej rodziny. na końcu uczestniczenie w pierwszych chwilach psa w nowym domu z nowa rodziną. Potem kontakt poadopcyjny. Tymczasem rzeczywistość skrzeczy. W schroniskach psa wydaje się kazdemu kto przyjdzie i zechce psa adoptować. niektóre maja szczęście, trafiają do dobrych, normalnych ludzi. Inne niestety nie. Schroniskowe psy trafiaja czasem z deszczu pod rynne - na łańcuchy, do zamkniętych na zawsze kojców, jedzą suchy chleb namoczony wodą, cierpią głód i samotność. Czy to sie kiedyś zmieni? Trzeba zmieniać mentalność ludzi, zwłaszcza na wsi, myslenie pracowników schronisk, weterynarzy. ja mogę to i inni moga. Tymczasem niepełnosprawna (niewidoma na jedno oko) Oczka pozdrawia szczęsliwa z domu pełnego dobrych emocji. A tu mój wpis zaraz po adopcji 25 sierpnia 2013. 13 czerwca napisalam o niej: "Oczka, młoda dość jeszcze z bielmem na jednym oku. Upasiona, miła, posłuszna. Gdyby była jedna na wątku i 20 osób podrzucających jak najbardziej do wyadoptowania. A tak zginie na tym watku...." Nie zginela. Wczoraj odwiozlam ja do super domu pod Toruniem. Rozmowy trwaly okolo miesiaca. Pani bardzo chciala psa po stracie ukochanej Hery ze schroniska, pan byl przeciwny. Trwaly negocjajcje. W koncu pan sie zgodzil ale pani nie byla w stanie wybrac z trzech suk ktore zaproponowalam, chciala wszystkie. W koncu dzieki meskiej decyzji padlo na Oczke. To cudowna, kochana sunia, skradla moje serce podczas drogi do ds. siedziala w schronie 2 lata. Quote
Agata69 Posted October 4, 2015 Author Posted October 4, 2015 I wiesci od staruszków.Psiaki już się zadomowiły. Starszy dostał na imię Rudi, młodszy w okularach to Filman. Nowe zycie i prawdziwie światowe imiona! Rudi to baaardzo wiekowy pan, jego kręgosłup jest w strasznym stanie - do końca życia będzie dostałam leki przeciwbólowe i specjalna karmę wątrobową. Filman jeszcze nie był u weterynarza, bo nadal trochę się boi, ale już pozwala sie głaskać i ładnie nawiązuje kontakt. Wiem, ze będa miały dobrze, ostatni okres swojego życia przeżyją w cieple, zaopiekowani i traktowani z szacunkiem. Quote
jola&tina Posted October 4, 2015 Posted October 4, 2015 Jeszcze, jeszcze prosimy takie wiadomośći :) Quote
mar.gajko Posted October 4, 2015 Posted October 4, 2015 Agato, jak się widzi takiego psa po schronisku, jak rozkwita w domu, to ... no sama wiesz. Zwłaszcza chore i starsze psiaki. Quote
Nette Posted October 4, 2015 Posted October 4, 2015 Ja też się bardzo cieszę z taaakich wieści :) Uściski :) Quote
Agata69 Posted October 5, 2015 Author Posted October 5, 2015 Peppa na stole operacyjnym. Będzie miała usuwane guzy listwy mlecznej i czyszczone zęby. za tydzień i 2 dni pojedzie do nowego domu. Quote
mar.gajko Posted October 7, 2015 Posted October 7, 2015 Dobre i złe wieści wieczorkiem. To znaczy? Quote
Agata69 Posted October 7, 2015 Author Posted October 7, 2015 A więc. Kto pamięta biedną, samookaleczającą się Korę, obraz nędzy i rozpaczy? Miesiąc temu Kora pojechała do domu tymczasowego pani Moniki. Dzis nie ma śladu po tamtym psie. Sadełko, luzik, cud, miód i orzeszki. A wczoraj przyszła wiadomość, najlepsza z najlepszych. Gela, bo tak dostała na imię, zostaje z panią Moniką na zawsze. Quote
mar.gajko Posted October 7, 2015 Posted October 7, 2015 Pamiętam ją. Cudnie, że się pokochały :) Quote
Agata69 Posted October 7, 2015 Author Posted October 7, 2015 Peppa i sonia juz po zabiegach. Czekaja na Anię i Artura. 14 tego jest ich wielki dzień. Quote
mar.gajko Posted October 7, 2015 Posted October 7, 2015 Mandat kiedyś zarobisz za psa na kolanach :) A dziewczyny dzielne. Już tylko tydzień :) Quote
Agata69 Posted October 7, 2015 Author Posted October 7, 2015 Dziadek atakuje inne psy i gryzie opiekunke. Musi opuścic ten dom, a nie ma gdzie. Taka sytuacja. Quote
Agata69 Posted October 7, 2015 Author Posted October 7, 2015 Mandat kiedyś zarobisz za psa na kolanach :) A dziewczyny dzielne. Już tylko tydzień :) Nie jechałam, na parkingu selfie strzeliłam. Sonia jest cudna, uwielbima tego psa i ciesze sie podwójnie. Quote
mar.gajko Posted October 7, 2015 Posted October 7, 2015 OJ to nie dobrze z tym dziadkiem. A tak ze strachu on? Czy z wredności? Quote
Agata69 Posted October 9, 2015 Author Posted October 9, 2015 Dziadek chyba ze strachu. Szkoda go, Jutro zabieramy taka biedaczkę i wieziemy do dt z opcja ds. Ona jest cięzko przerazona. Nie robi na smyczy ani jednego kroku. W niedziele przyjeżdza ania z Rodzina przywitać się z Peppa i Sonią.. Nie wiem jak długo moja rodzina to zniesie, nie wiem czy mnie w końcu nie spakują i oddadzą do jakiegos zamkniętego miejsca. Ja mam coraz mniej czasu. Pomocy!!! Quote
mar.gajko Posted October 9, 2015 Posted October 9, 2015 Jak nie potrzebujesz za dużo miejsca, to Cię przygarnę. Nie zamknę, ale będziesz bawić się z kotami i z Franiem :) Quote
Agata69 Posted October 9, 2015 Author Posted October 9, 2015 Nie chcę się z nikim bawic. Pospałabym.... Quote
mar.gajko Posted October 9, 2015 Posted October 9, 2015 Są wolne materace psie. Leżą 3 a pies 1 jest. Quote
Agata69 Posted October 10, 2015 Author Posted October 10, 2015 Jak to jeden pies ? Zwariowałaś mar.gajko? Natychmiast przywlecz jakieś dwa futra! Jesli chcesz mój syn będzie wracał do Krakowa w poniedziałek, to ci przywiezie cos od mnie. Quote
Agata69 Posted October 10, 2015 Author Posted October 10, 2015 Ide na 9 tą do schronu. Nie chce mi się. Ale musze bo dzieciaki czekają. Ech... Quote
mar.gajko Posted October 10, 2015 Posted October 10, 2015 Nad jakimś futrem myślę, choć to z tym moim imbecylem nie proste jest. U nas dzisiaj okropnie zimnem wiało. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.