Agata69 Posted September 11, 2015 Author Posted September 11, 2015 No od razu pojechalismy do wetki, o 6 rano. Usg nie pokazało żadnych obrazeń wewnętrznych. Sa spore wylewy podskórne, rany i obtarcia. Ogromna bolesność. Ale Psota kustyka po domu, zjadła posiłek. Będzie zyć. Ech, troche sadła jednak moze życie uratować. Quote
jola&tina Posted September 11, 2015 Posted September 11, 2015 Biedna Psotka. Dobrze, że nic gorszego się nie stało. Quote
Agata69 Posted September 12, 2015 Author Posted September 12, 2015 Kto mi wstawi zdjęcia na wątek? Musze zrobić bazarek dla Elzy. Quote
jola&tina Posted September 12, 2015 Posted September 12, 2015 Wyślij do mnie jola4u25@wp.pl Ale nie wiem, czy coś zdziałam, bo co chwilę mam info, że serwer przeciążony. Dobrą zabawę ktoś sobie wymyślił. Quote
Agata69 Posted September 14, 2015 Author Posted September 14, 2015 Nie moge sie zebrać do roboty. A tymczasem taka sunia. Drobniutka, malutka sunieczka Alicja czeka na swój dzień w schroniskowym boksie. Jest młodziutka, bardzo nastawiona na człowieka. Chce sie przytulac, cieszy ją kazdy kontakt. ładnie chodzi na smyczy, kocha dzieci, jest zgodna z innymi psami. Nikt do tej pory jej nie wypatrzył, a przecież Alicja ma najpiękniejszy uśmiech na świecie! Quote
mar.gajko Posted September 14, 2015 Posted September 14, 2015 Alicja piękna. Takie drobiazgi szybciutko znajdują domy. Ogłaszana ona? Quote
Agata69 Posted September 14, 2015 Author Posted September 14, 2015 Jeszcze nie, tylko na fb. Nie mam na nic czasu. Quote
Agata69 Posted September 19, 2015 Author Posted September 19, 2015 Nasz wolontariat uczniowski. Uwielbiam być nauczycielem. Quote
mar.gajko Posted September 19, 2015 Posted September 19, 2015 Miło, że młodzieży się chce. Bardzo. Quote
Agata69 Posted September 19, 2015 Author Posted September 19, 2015 Jeszcze zapomniałam, że kasia, jedna z wolontariusezk i moja podopieczna adoptowała Kicię. Miłość od pierwszego wejrzenia. Quote
mar.gajko Posted September 19, 2015 Posted September 19, 2015 Bardzo udany dzień :) psy wybiegane, wyprzytulane, Kici dostał się domek :) I Książę się odnalazł :) Dobry dzień :) Quote
Agata69 Posted September 22, 2015 Author Posted September 22, 2015 Dziewczyny , jeszcze nie skończony, ale juz zapraszam na bazarek dla Elzy i reszty. Prosze podrzucajcie i zapraszajcie. http://www.dogomania...art/?p=16571295 Quote
Agata69 Posted September 22, 2015 Author Posted September 22, 2015 Te dwa staruszki maja szanse na wspólny dom na dożycie. Stad szybki bazarek, bo trzeba dowieżć. Quote
Agata69 Posted September 22, 2015 Author Posted September 22, 2015 Ten drugi nie wyłazi z budy, taki zestrachany. Quote
Agata69 Posted September 25, 2015 Author Posted September 25, 2015 Wczorajsza wizyta poadopcyjna u fajnej rodziny. Quote
Agata69 Posted September 26, 2015 Author Posted September 26, 2015 Jola , ja do ciebie wysle te fotki jesli mozna. Wstawisz mi na wątek, ok? Tylko podaj adres mejlowy bo nie moge znależć. Ide do schroniska, mam znowu grupę młodzieży. Quote
jola&tina Posted September 26, 2015 Posted September 26, 2015 Wyślij, wyślij - jola4u25@wp.pl Rozłożyła mnie na łopatki jakaś choroba ;) ale staram się wracać do świata żywych. Quote
jola&tina Posted September 26, 2015 Posted September 26, 2015 Jolantko, a co? Jakieś grypsko? Chyba tak, mam nadzieję, że jeszcze tym razem uda mi się ujść z życiem. Tylko jest problem - Agatę gdzieś wcięło, czyżby się zainfekowało ode mnie? Quote
Agata69 Posted September 27, 2015 Author Posted September 27, 2015 Jestem , ale załamana totalnie. Jutro jadą staruszki i ja musze to ogarniać logistycznie. Wczoraj orka na ugorze w schronie. W środę akcja Peppa i jej operacja. I jezscze Elza... Bym się upiła jakby to coś dało. ale nie da. Quote
Agata69 Posted September 28, 2015 Author Posted September 28, 2015 Staruszki pojechały, chociaz to. Quote
Agata69 Posted September 29, 2015 Author Posted September 29, 2015 Juz drugi miesiac robimy wizyty poadopcyjne. Mnie osobiscie na razie nie trafiło sie nic złego. Ale wczoraj koleżanka przywiozła do schroniska Uszatka. Uszatek miał taki dom, ze schronisko przy nim to Pikuś. Ile jeszcze takich psów trafiło z deszczu pod rynnę? Ręce opadają. Mamy tyle roboty ze ja nie wyrabiam na zakręcie. Nie dziwcie sie że czasem przepadne. W sobote pwyprowadzamy na spacer całe schronisko, czuje sie potem jakbym było w kopalni. Wczoraj logistycznie spinałam cała akcję "przerzutu" staruszków. W międzyczasie dogrywam operacje Peppy, hotelowania po, zabieg Soni, odbiór dziewczynek przez ds. Robię ogłoszenia, jeżdżę do Elzy. Tak sie trochę pożaliłam. Kto mnie przytuli? Quote
malagos Posted September 30, 2015 Posted September 30, 2015 to zdjęcie powyżej to przytulanka za post jeszcze poprzedni :) Cudna ta Twoja młodzież, Agato :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.