jola&tina Posted April 13, 2015 Posted April 13, 2015 Ale radość! Kopiuję z fb: "Odnalazł się dosłownie kilka ulic dalej, Jest w dobrej kondycji, teraz jest u weterynarza na kroplówkach , aby go wzmocnić. Twardziel z niego, nie dziadek " Quote
bela51 Posted April 14, 2015 Posted April 14, 2015 Miejmy nadzieje, ze wiecej wyskoków juz nie bedzie. No i własciciele wzmogą czujnosc. Quote
mar.gajko Posted April 14, 2015 Posted April 14, 2015 Wielkiej skruchy w oczach to nie widzę. Trzeba pilnować, to może być łazęga :) Quote
Nette Posted April 14, 2015 Posted April 14, 2015 Śliczna Ruda - tak się cieszę :D A Tofik faktycznie nie wygląda na skruszonego :P Quote
Agata69 Posted April 15, 2015 Author Posted April 15, 2015 No to mamy na pokładzie nowego czworonoga. Od dłuższego czasu koczował pod sklepem. Opiekowały sie nim młode dziewczyny. TOZ nie pomógł, Emir nie pomógł, schron na szczęście nie odłowił. No to jest u na "na kole". Wczoraj pierwsza wizyta weterynaryjna. Na bioderku ma ślad po samoistnym zagojeniu głębokiej rany, podejrzewamy, że mógł być pobity lub po wypadku komunikacyjnym. Na jutro umówiona kastracja, odrobaczenie a później szczepienia. Koszt kastracji Chapsa to 130 zł Jeśli ktoś chciałby wesprzeć chłopaka grosikiem można wpłacić pieniążki bezpośrednio do Przychodni - Ewa Przybyszewska Przychodnia Weterynaryjna As Stodólna 13 87-800 Włocławek nr konta12 1050 1979 1000 0090 7999 5974 Jest w awaryjnym dt. Mamy pod Bydgoszczą obiecane dt z kojcem. Quote
mar.gajko Posted April 15, 2015 Posted April 15, 2015 wygląda poczciwie :) Taki do przytulania, nie do stróżowania, nie? Quote
Agata69 Posted April 15, 2015 Author Posted April 15, 2015 wygląda poczciwie :) Taki do przytulania, nie do stróżowania, nie? Tak , łóżkowy jest. Quote
Agata69 Posted April 16, 2015 Author Posted April 16, 2015 Chaps odjajczony, Kusa odmaciczona. Na Kusą czeka dom. Oby sie nic nie zasrało. Quote
mar.gajko Posted April 16, 2015 Posted April 16, 2015 Chaps odjajczony, Kusa odmaciczona. Na Kusą czeka dom. Oby sie nic nie zasrało. Oby. Quote
Agata69 Posted April 17, 2015 Author Posted April 17, 2015 Dropsik, młody, wesoły piesek, który czeka na dom. Dropsik ma uszkodzone jedno oczko, ale czy to jest przeszkoda by go pokochać? CZEKA W PRZEKLĘTYM SCHRONISKU. Dropsik ze mna w tle, he, he. Quote
Agata69 Posted April 17, 2015 Author Posted April 17, 2015 Drops adoptowany przez schronisko. Pozdrowienia z dt Astorka. Staruszek juz się zadomowił, uspokoił i czuje sie ok. Czeka go wizyta u weterynarza, ponieważ opiekunka znalazła u niego spory guz w pachwinie, trzeba to zdiagnozować. Quote
bela51 Posted April 17, 2015 Posted April 17, 2015 A wiesz, gdzie trafil Drops, czy to schroniskowa tajemnica ? Quote
mar.gajko Posted April 17, 2015 Posted April 17, 2015 Zapewne tajemnica. Za Astorka trzymamy kciuki, aby to nic strasznego nie było. Quote
Agata69 Posted April 18, 2015 Author Posted April 18, 2015 Schronisko nie udziela nam takich informacji. Astor ma 150 lat, może mieć wszystko. Ważne że jest bezpieczny i zadowolony. Jego interesuje tylko żeby pojeść, pospać, sikanko i znowu pojeść. Oj, nie miał pełnej miski w życiu... Quote
mar.gajko Posted April 18, 2015 Posted April 18, 2015 Schronisko nie udziela nam takich informacji. Astor ma 150 lat, może mieć wszystko. Ważne że jest bezpieczny i zadowolony. Jego interesuje tylko żeby pojeść, pospać, sikanko i znowu pojeść. Oj, nie miał pełnej miski w życiu... I niech tak pozostanie. Najedzony. Wyspany. I pogłaskany. Quote
jola&tina Posted April 18, 2015 Posted April 18, 2015 I wszystkim staruszkom po 150 lat jeszcze życzymy. Quote
Agata69 Posted April 18, 2015 Author Posted April 18, 2015 I niech tak pozostanie. Najedzony. Wyspany. I pogłaskany. No nie, on musi znależć dom. Ada dała mu dt. Quote
mar.gajko Posted April 18, 2015 Posted April 18, 2015 No nie, on musi znależć dom. Ada dała mu dt. W sensie samopoczucia to było, nie miejscówki. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.