Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Zrobie dzisiaj, może cos sie sprzeda.

Złamałam mały palec u lewej nogi. Wiem, wiem. Lekarz tez sie obśmiał. Wypadek śmieszny tylko ból nie do smiechu. Kustykam na pięcie. Zaraz jedziemy do Dody porobić jej fotki do adopcji. O losie.

Ani o Misia, ani o Dinke nie ma telefonów. Opuściło mnie szczęście? szukam dla Misia dt, zimno w hotelu i drogo.

Na szczęscie duzo robi Kinga, zbiera te bidy z ulicy i szuka im domów. Młodsza jest, nie ma dzieci, więcej ma sił. Dobrze ze przychodza młodzi i nas trochę odciążają.

 

Pozdrawiamy was serdecznie (trzecie uciekło na widok aparatu). Tak choruje wolontariusz, normalnie melina.

1513734_388420107982170_5308626110883841
 
Posted

Kochany wolontariuszu z meliny - złamanie palca to nie żarty, straszny ból ( znam to, na szczęście nie z autopsji). Masz założony gips?

Zrób bazarek z czego masz. Sylwester, karnawał - więc wieczorowe sukienki mogą pójść.Zresztą gusty klientów są niezbadane i nigdy nie wiadomo co się sprzeda a co nie. Powysyłam zaproszenia i zobaczymy co z tego wyniknie.

A szczęście opuszcza tylko tych, którzy nic nie robią.

Posted

nie zazdroszczę złamania:( bazarek z każdym fantem może znaleźć odbiorcę, a każdy grosik na wagę złota;

życzę powrotu do zdrowia i oczywiście najlepszych domków psiakom

Posted
Umarł Szopen, została Doda, sunia która żyła z nim 7 lat. Na ludzki czas to pół wieku. Stara, wierna żona, kochająca do końca. Nawet gdy Szopen już skonał, Doda siedziała przy jego zwłokach az do przyjścia opiekuna.
Teraz jest całkiem sama, zdezorientowana sytuacją. W oczach widać głęboki smutek.
Doda zamieszkała z Szopenem gdy została odebrana włascicielowi w drodze interwencji. Trzymana była na metalowej lince, która w rezultacie odcięła jej skórę wokół szyi i mogła odciąć ... głowę. Do dziś Doda ma grubą, nie owłosioną bliznę.
Chcemy by ta cudna sunia zaznała innego życia, przy boku człowieka, kochana, szanowana. Ona na to zasługuje.
Doda jest pięknym, masywnym i dojrzałym psem. Jest zdrowa i wysterylizowana. Szukamy dla niej domu, ale czy znajdziemy. to nie łatwa adopcja. doda kocha ludzi, ale do dzieci jest niepewna. Jest takze kilerem dla małych psów. Ogólnie istoty mniejsze od niej stara sie nader intensywnie dominowac. Ale Doda zapracowała sobie u mnie na wielki szacunek. Postaram sie zawalczyć o godna dla niej starość.
10389436_391987900958724_123533799338755
10801875_391987927625388_191709460687454
10396302_391987964292051_808424858079847
10369866_391987994292048_314120259594982
 
 
Posted

Doda piękna, Agato. Dumna.

 

Niedoceniana, dla mnie zawsze była dodatkiem do Szopena. Nawet dzisiaj na pytanie Marysi gdzie jedziemy odpowiedziałam: do Szopena... A Doda jest wspaniałym, mądrym psem, który zasługuje na swoje ,własne, dobre życie.

Posted

A propos suni z ulicy. Byłabym dzisiaj ukradła starszej Pani sunię właśnie. Bylam u koleżanki "na obiedzie" i pod blokiem widzę starutką sunię. Mała, ruda z jakimś krzywym okiem. Bez obróżki. Więc dzwonię do koleżanki i mówię, że jest taka, zimno, wieje i że biorę ją na górę. I cmokam, ściągam szalik, żeby ją wziąć na pętelkę. A tu leci starsza Pani do drzwi i woła "kora, Kora gdzie ty?" No i byłabym ukradnęła. Takie to sa te miłośniczki, cudze psy kradną. W dodatku starszym Paniom.

Posted

A propos suni z ulicy. Byłabym dzisiaj ukradła starszej Pani sunię właśnie. Bylam u koleżanki "na obiedzie" i pod blokiem widzę starutką sunię. Mała, ruda z jakimś krzywym okiem. Bez obróżki. Więc dzwonię do koleżanki i mówię, że jest taka, zimno, wieje i że biorę ją na górę. I cmokam, ściągam szalik, żeby ją wziąć na pętelkę. A tu leci starsza Pani do drzwi i woła "kora, Kora gdzie ty?" No i byłabym ukradnęła. Takie to sa te miłośniczki, cudze psy kradną. W dodatku starszym Paniom.

 

Tak, tak, wiem. Na razie szukamy właściciela.

Posted

Chyba mamy własciciela Fiony.

 

A teraz was zabiję jak i mnie zabiło.

10440974_947525611964696_804911816815245

 

Dwa psy z tego co sie dowiedziałam, zyły kilka lat na ulicy. Miały pod lasem prowizoryczne miejsce, ludzie je znają, karmią i to bardzo dobrze. Na osiedlu nie ma człowieka który ich nie zna. Pani z która mam kontakt nawet tego czarnego leczyła, on miał usuwany wrzód na łapie. Pies jej ufa. Ona moze go w kazdej chwili podjąc z ulicy. Sunie odłowiło schronisko niedawno. Że jest zabezpieczona to szumnie powiedziane. Sunia, wg relacji schroniska nie je, bardzo tęskni. Pies równiez ma depresję. Przychodzi na miejsce gdzie została odłowiona i wyje. Schronisko chce odłowic takze psa. Ludzie nie chca do tego dopuscic, to byłby wyrok. Oba psy trzeba jak najszybciej gdzieś umieścić bo bez siebie sie wykończą. To jest psia przyjaźń jaka sie nie zdarza. Pies jest stary, pewnie zniszczony. Mieszka w tej rurze, tragedia normalnie.

Wczoraj wstawiłysmy te psy na fb, pojawiła sie szansa na dom. Czekamy na wizyte PA.

Gdyby sie okazało ze dom ok, to będziemy go wiozły. Nie mamy czym, trzeba kombi lub dostawczaka.

Taka tam zwykła niedziela...

Posted

Takie maleństwo jest w moim domu. Ktos ja wyrzucił na budowie, tej samej z której zabrałam Misia. Pracownicy dawali jeść, ale zimno sie zrobiło, zadzwonili z prosba. Sunia jest przesłodka. A Marysia znów chora, więc leżą sobie na kanapie.

 

10428703_322047321335792_226023528747081
Posted

Dom byłby dla psa czy dla suni i psa w duecie?

 

Dzisiaj przyjeżdża po nie pani spod ostródy. Denerwuje się. Adopcja pietrowa. Najpierw wyciągamy sunie ze schronu, potem jedziemy po psa. Jak sie wszystko uda to idę na emeryture, bo juz nic lepszego mi sie nie przydarzy.

Posted

Było tak.

 


10440974_947525611964696_804911816815245

 


 

A jest tak.

Kobieta przyjechała spod Ostródy, wizyte zrobiły dziewczyny z AFN. Były techniczne niedociagłosci ale człowiek dobry, wrazliwy. Powiem szczerze że zaryzykowałyśmy, ale jakie maiłysmy wyjście Suka padła by w schronie, albo w najlepszym razie zabrał by ja na łańcuch jakis wieśniak. Pies by pewnie skonał w tej rurze plastykowej w mrozy. Tym bardziej ze miał na łapie bardzo brzydki, ropiejacy kaszak. Pjechały do człowieka, beda miały panią i zycie jak psy. To jest na wsi, kobieta na razie wzieła je do domu, ale będzie robiła dla nich miejsce ogrodzone z budami, zima maja spać w domu.

Akcja była pod arsenałem. Toz wyciagał sukę ze schroniska, wieloletnia opiekunka tych psów zabrała dzień wczesniej Czarnego i zawiozła do lecznicy na zabieg, przenocował u jej syna. Najpierw pojechałysmy z ta pania po suke, potem z suka do psa. Psy sie bardzo ucieszyły, lizały sie po pyskach. Pojechali.

Ponoc jest dobrze, tylko suka warczy na szczeniaka tej pani, chyba zazdrosna o Czarnego. A, suka to Dora, pies Luluś , i prosze bez komentarzy co do Lulusia. Zaakceptowały kota, sa łagodne wobec dziecka (tez adoptowane). Mam nadzieje, ze będzie dobrze.

Cały psi Włocławek nam wczoraj kibicował i gratulował. Adrenalina była taka, ze wieczorem padłam na twarz. A dzisiaj wstałam i sie martwie. Chyba między świętami tam pojade i sprawdze sama jak to wyglada.

 

10256898_393169470840567_716538863410101
10276999_393169510840563_108534958729916
10412028_393169527507228_109624194576287
 
 
Posted
Mała wczoraj trafiła na dt do naszej wetki EWy. Do piatku. Liczę, ze sie Ewa wdrozy w DTowanie albo... się zakocha w małej.
Póki co mała pomaga w lecznicy . Wszystko kontroluje, pilnuje, obsługuje nawet komputer.
 
10646628_1509827062616018_35830332741170
10614345_1509827125949345_62426002966620
10462953_1509827645949293_57189056722215
10409067_1509827699282621_47444747880869
 
Posted

A Misio nadal siedzi w hotelu bez sensu, Dina u Mikołaja zreszta też.

 

Odpocząć, odpocząć. Od psich spraw, od akcji, posprzatac sobie przed świętami, nacieszyć sie chorobowym, nie latać po miescie ze złamanym palcem, do fryzjera iść.

Takie tam marzenia.

Posted

A Misio nadal siedzi w hotelu bez sensu, Dina u Mikołaja zreszta też.

 

Odpocząć, odpocząć. Od psich spraw, od akcji, posprzatac sobie przed świętami, nacieszyć sie chorobowym, nie latać po miescie ze złamanym palcem, do fryzjera iść.

Takie tam marzenia.

 

o to też są moje marzenia:) życzę Ci ich spełnienia;

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...