Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam po długiej nieobecności - sprawozdanie :: Klajd bardzo się zmieniła , złapała rytm w moim stadzie , nie walczy zaczęła wspópraciwać z innymi psami , jest spokojna , gotowa do adopcji po remoncie zębów , zwlekam z zabiegiem bo jest dług u weterynarza i nie chcę go powiększać . Koty - dziś dogrywam adopcję Panterki , opiszę jak wszystko wypali . Wczoraj przyjechała do mnie niewidoma suka owczarka jest po konsultacjach u Garncarza i możliwe jest uratowanie jej jednego oka - koszt masakryczny . Na szczęście są już zbierane pieniądze na zabieg przez ekipę dobrych dusz z Warszawy i chyba się uda . Tak czy inaczej na nas spada jej utrzymanie i przygotowanie do zabiegu . Sunia - Nana jest młoda piękna i okropnie nieszczęśliwa , ma wrodzoną zaćmę i oczopląs obustronny . Tyle u mnie , czekam do wiosny nie nawidzę zimy jestem zmęczona i walczę ze schroniskuem ale to temat na później , obiecuję będzie się działo :)

Posted

[quote name='gorki330']Witam po długiej nieobecności - sprawozdanie (...) Tyle u mnie , czekam do wiosny nie nawidzę zimy jestem zmęczona i walczę ze schroniskuem ale to temat na później , obiecuję będzie się działo :)[/QUOTE]Dziękujemy za sprawozdanie. Piszesz, że będzie się działo, aż strach pomyśleć co?

[quote name='mbaszeski']Że tak zapytam nie na temat, jestem tu rodzynkiem ? :) Jest tu jakiś jeszcze męski przedstawiciel ?
A tu Polo podczas nocnych spacerków :)
[/QUOTE] Na tym wątku to chyba jesteś rodzynkiem. Ale na dogo jest kilku bardzo aktywnych wujaszków.
Napisz nam coś więcej o Polo.Gdzie go znalazłeś? W jakim jest wieku? no i jak się zachowuje w nowych warunkach.

Posted (edited)

Dostałem telefon od mojej sorki i od koleżanki, że po Lubrańcu chodzi piesek mały, błąka sie w okolicach POloMarketu ( dlatego POLO ;) ) Pojechałem po niego z babcią, byliśmy u Weta, wykąpałem go, teraz jakieś tabletki mu daje na robaki i na pchły coś. Jest mlody. Jest żywy i ciekawski, jak wpadnie do domu to na schody i po wszystkich pokojach. Narazie niestety jest na smyczy ( z 3 metry ma smycz ) i przy budzie. Wychodzimy 4 razy na dzień na spacery, dziś był na dwóch od rana. Musi poczekać do soboty, tata przyjedzie i zrobi kojec. W takich niegodnych warunkach musi się przemęczyć niestety :/ Gdy go wypuszcze od razu leci na ogród i sika na krzewy ( Mama się denerwuje ) i jest dość mały i obawiam się że pod bramą może się zmieścić. Bardzo lubi spędzać czas z moją suczką,gryzą się, skaczą, zabawki gryzą, świetnie to wygląda :) Na smyczy się kręci pod nogami, nie idzie pierwszy. Gdy go przywiozłem, od razu to łazienki i myju, po kąpieli, wskoczył na kolana i śpi. Fajny psiak :)

Edited by mbaszeski
Posted

Mikołaj, dziękuję za relacje o Polo. Ma psiak szczęście, że przygarnąłeś go, bo pewnie dalej by się błąkał.W ogrodzie faktycznie trzeba uważać, bo taki maluch może przedostać się za ogrodzenie i byłby problem.Fajnie, że od razu zaakceptował nowy dom, was i swoją towarzyszkę sunię. Z takim wesołym maluchem będzie mnóstwo radości w domu.

Posted

Fantastyczny psiak, my z tatą robimy my kojec a on się bawi. Będzie miał towrzystwo 3 psiaków przez siatkę, moją suczkę i boksera i psa sąsiadów.
[IMG]http://imageshack.com/a/img713/9860/bwsh.jpg[/IMG]

Posted

Przepraszam wszystkich za moja nieobecnosc na watku i mala aktywnosc. Mam trochę problemów osobistych i muszę zrobić sobie porządek w życiu. Musze się teraz przez chwile skupic na sobie by potem skupic sie z nowu na psach.

Jutro jedziemy z Klajd do jej byc moze nowego domu. Trzymajcie kciuki, żeby sie udalo.

Posted

Klajd pojechała dzis do domu , wprawdzie na próbę , dałyśmy sobie dwa dni na "zapoznanie", jak zaskoczy uczucie obustronnie to będzie finał . Dziś równiez do domu pojechała malutka Pola , dom fantastyczny , ma towarzystwo 4 letniego kastrowanego kocurka koloru czarnego , do obsługi dwoje kotolubnych ludzi . Adopcja Pantery nie wypaliła , jutro z Torunia przyjedzie Pani oglądaĆ Antka .
Agata tworzy super bazarek i bardzo was prosze o promocję , bardzo pOtrzebne są na pieniądze na zapłacenie długu u weterynarza .

Posted

Bazarek gotowy, bardzo prosez o pomoc w podrzucaniu.
[url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/250928-Nowy-Pchli-Targ-na-psy-z-W%C5%82oc%C5%82awka-do-16-02-START!?p=21862279#post21862279[/url]

Posted

Foty do ogłoszeń, większość z jednej strony, bo na drugiej oko po zabiegu ... Prosimy o ogłoszenia!

[IMG]https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/t1/1620503_715618911803843_1929630360_n.jpg[/IMG]

[IMG]https://scontent-b-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-prn1/t1/1621826_715618895137178_2109240263_n.jpg[/IMG]

[IMG]https://scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/t1/1779273_715618925137175_1090101104_n.jpg[/IMG]

[IMG]https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/t1/1621999_715618885137179_129233608_n.jpg[/IMG]

[IMG]https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/t1/1797403_715618898470511_1362998155_n.jpg[/IMG]

Posted

Grazia (Gracja) ogloszona na razie tu:
[url]http://www.gumtree.pl/cp-psy-i-szczenieta/torun/gracja-kto-pokocha-aktywna-sunie-shar-pei-566388606[/url]
[url]http://alegratka.pl/ogloszenie/gracja-piekna-sunia-w-typie-shar-pei-23671981.html[/url]

i na fejsbuku.

Posted

Ech od dwóch dni po mojej wsi labrador się plącze, cały czas przy sklepie, mama go dokarmia. Czekam do piątku, jak jeszcze tu bedzie trzeba poszukać domu. Pani Kasia się zaoferowała, dziś przyszedł za mamą do mnie, i nie wiadomo jakim cudem na podwórku się znalazł. Cudowny jest.... [IMG]http://imageshack.com/a/img39/417/7ht2.jpg[/IMG]

Posted (edited)

Dzisiaj bylismy z Mikolajem w schronisku, wyprowadzilismy 8 psow (!). Jestem tak zmeczona , ze ledwo siedze. Wieczorem beda zdjecia. Mikolaj pewnie cos napisze bo to jego pierwszy raz.

A to owczarki ktore siedza u kasi. Psy : Borys - długowłosy i Maja - krótki włos przybyły do mnie wczoraj . Jest to rodzeństwo w wieku 5 lat . Los jest czasami okrutny a życie nas weryfikuje i tak właśnie z powodów losowych ich Pan musiał wyjechac . Postanowil wiec oddac psy do schroniska. Pracownik schroniska zadzwoni do nas. I tak oba psy s u nas na garnuszku. Rozstanie było bolesne i oby nigdy w życiu mi się nic takiego nie przytrafiło . Szczescie w nieszczesciu, ze omineła je trauma schroniska.
Psiaki grzeczne , jeszcze w szoku , bardzo tęsknią . Nie tolerują kotów , nie mam odwagi połączyć ich z moimi psami , prawdopodobnie to wynika z tego że mieszkały poza miastem i nie miały kontaktu z innymi zwierzakami - takie zachowanie na pewno do korekcji . Zdrowe , obydwa do kastracji , szukają domu najchętniej razem - są bardzo ze sobą związane . Idealni stróże , niestety skaczą przez małe ( 1,5 m ) płoty .
Borys bardzo przytulaśny , Maja jak to kobita twardo stoi na ziemi i jest dominująca .

[URL="http://img208.imageshack.us/i/jyc6.jpg/"][IMG]http://img208.imageshack.us/img208/6427/jyc6.jpg[/IMG][/URL]

[URL="http://img827.imageshack.us/i/ynrn.jpg/"][IMG]http://img827.imageshack.us/img827/2336/ynrn.jpg[/IMG][/URL]

[URL=http://img703.imageshack.us/i/ky83.jpg/][IMG]http://img703.imageshack.us/img703/8559/ky83.jpg[/IMG][/URL]

Edited by Agata69
Posted

Sluchajcie, czy ktos moglby sprowadzic jakies owczarkowe ciotki? mamy same beznadziejne telefony....
Acha, i jeszcze sprawa sterylek, nie mamy w ogole pieniedzy, pomyslecie nad jakas akcja sterylizacji...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...