jola&tina Posted October 8, 2013 Posted October 8, 2013 [quote name='Agata69']Kasia zabrala do siebie bernardynke.[/QUOTE]Kasiu, pogubiłam się, ile Ty masz zwierzaków pod opieką. Ucałowania pyszczka dla Tomeczka i smacznej pomidorówki. Quote
gorki330 Posted October 8, 2013 Posted October 8, 2013 Beniusia jest u mnie , zamieszkała a Cypisem w kojcu , chłopak ma maślane oczy tak mu panna się podoba . Decyzja była szybka i spontaniczna zresztą w tym szaleństwie jest metoda. Zabrałam ją ponieważ to idealny materiał na psa łańcuchowego i w obawie że ją stracimy znalazła się u mnie . Sunia jest bardzo bojażliwa , przeraża ją w zasadzie wszystko najbardziej smycz . Takim właśnie sposobem mam do socjalizacji dwa psy , na szczęście moje osobiste stadko działa jak terapia i odwalają większą robotę za mnie , już poznała część stada , jak będzie dobrze współpracować to poukładam jej w głowie w ciągu 2 tygodni i będzie gotowa do nowego życia . Dwa koty - grzyby się leczą , opornie ale już widać poprawę. W opiece nad kotami bardzo pomaga mi Iza moja koleżanka sąsiadka , ona miała w domu zdrowe koty a u mnie pozostały chore , obecnie przebywa u niej ostatnia szara kotka totalnie zarobaczona i co z tym się wiąże ma kłopoty jelitowe .Jak do tej pory wykluła z siebie dwa tasiemce i inny przekrój robali , jeszcze nie spotkałam się z takim zarobaczeniem u małego kociaka . Profilaktycznie wszystkie zwierzaki Izy i moje dostają szczepionki na grzybicę a moje jeszcze leki na grzyba , takie właśnie są skutki wyciągania hurtowo kociaków i pchania ich z braku innej możliwości do domu . Sytuacja jest opanowana modlę się żeby tylko nic nowego nie przybyło do schronu to będzie dobrze . Obecnie pod opieką mam 6 zwierzaków i sporo swoich . Pozytywy tej walki to brak czasu na wszystko w tym jedzenie , więc to idealna dieta - działa :)) Quote
Agata69 Posted October 8, 2013 Author Posted October 8, 2013 To ja sie musze dopsic i dokocic bo jestem coraz grubsza. Quote
jola&tina Posted October 8, 2013 Posted October 8, 2013 [quote name='gorki330']....... Obecnie pod opieką mam 6 zwierzaków i sporo swoich . Pozytywy tej walki to brak czasu na wszystko w tym jedzenie , więc to idealna dieta - działa :))[/QUOTE]Śliczna gromadka i to w dodatku zwierzaki chore albo wymagające socjalizacji. Cieszę się, że nie opuszcza Cię dobry humor, ostatnie Twoje zdanie rozśmieszyło mnie do łez. [quote name='Agata69']To ja sie musze dopsic i dokocic bo jestem coraz grubsza.[/QUOTE]To nie prawda, Agaty już nie trzeba dopsić ani dokocić, bo ona nie miała dzisiaj czasu nawet kawy spokojnie wypić. Quote
Agata69 Posted October 9, 2013 Author Posted October 9, 2013 [quote name='jolantina']Kupiłam trzy pakiety a Ty przygotuj trzy zwierzaki do ogłoszenia. Życzę miłego dnia.[/QUOTE] Komu przsłać fotki i opisy? Quote
jola&tina Posted October 9, 2013 Posted October 9, 2013 [quote name='Agata69']Komu przsłać fotki i opisy?Pieniądze za ogłoszenia przelałam dopiero dzisiaj, bo miałam problemy z dostępem do banku. Napisałam do kiyoshi, że opisy i zdjęcia przyjdą od Ciebie. Możesz umieścić na wątku ogłoszeniowym albo wysłać mailem do izabela54321@o2.pl Jak Ci wygodniej. Quote
Agata69 Posted October 9, 2013 Author Posted October 9, 2013 Dzisiejszy urobek u Kasi. Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
jola&tina Posted October 9, 2013 Posted October 9, 2013 Obydwa są śliczne i obydwa potrzebują mądrych właścicieli. A Jaga niestety może się komuś spodobać jako okazały pies łańcuchowy a to taka wystraszona poczciwina. Piękne psy. Quote
jola&tina Posted October 9, 2013 Posted October 9, 2013 Ja też jestem w szoku, że zdjęcia i psy takie śliczne. Jak marzenie. Quote
Agata69 Posted October 9, 2013 Author Posted October 9, 2013 [quote name='gorki330']Kurde ale super zdjęcia[/QUOTE] No co ty?.. Reguła jakość nie ilość. Nie wiem czy nam wychodzi. Chyba nadal jeszcze tak. Quote
Agata69 Posted October 10, 2013 Author Posted October 10, 2013 Pipa wraca z adopcji. Wlasciwie nie wiadomo dlaczego. A tam... Quote
Ania+Milva i Ulver Posted October 10, 2013 Posted October 10, 2013 ajjjjj , szkoda ....czasem nie zrozumiesz o co ludziom chodzi... o Grazię zero telefonów Quote
Agata69 Posted October 10, 2013 Author Posted October 10, 2013 (edited) [quote name='Ania+Milva i Ulver']ajjjjj , szkoda ....czasem nie zrozumiesz o co ludziom chodzi... o Grazię zero telefonów Fatalnie. W sobote wyjdzie znowu w gazecie. Odnowie tez tablice. Na szczęscie dla równowagi stała się dzisiaj rzecz niesamowita. Państwo spod Torunia specjalnie przyjechali zeby adoptować jakiegoś staruszka. I tak dom znalazł 11-letni Biszkopt. Chore uszy, straszne zęby. Byliśmy od razu razem u weta i Bisiu pojechał do nowego życia. Bardzo się ciesze. Edited October 10, 2013 by Agata69 Quote
Agata69 Posted October 11, 2013 Author Posted October 11, 2013 Wiesci z domu Biszkopta: "Dzień dobry, u Biszkopta wszystko w porządku. Zwiedza i obwąchuje wszystkie kąty :) Wczoraj był jeszcze wystraszony, ale dzisiaj już trochę "pomerdał" ogonkiem :) " Bisiu ma swój kojec z budą i wybieg z trawką. Ma też dostep do częsci domu. Pani karmi psy Royalem. Mysle ze bedzie dobrze. Quote
gorki330 Posted October 11, 2013 Posted October 11, 2013 Diagnostyka Cypisa - owczarka kosztowała 140 zł Quote
Agata69 Posted October 11, 2013 Author Posted October 11, 2013 [quote name='gorki330']Diagnostyka Cypisa - owczarka kosztowała 140 zł[/QUOTE] Mamy 11 października i juz 305zł do zapłaty u weta. Teraz za transport Starka będzie około 300 zł (700 km). Mamy obietnicę darowizny od AniB, ale gdzie jeszcze do końca miesiąca... Wystawię bazarek, moze ktoś jeszcze pomoże? Quote
jola&tina Posted October 11, 2013 Posted October 11, 2013 [quote name='Agata69']Mamy 11 października i juz 305zł do zapłaty u weta. Teraz za transport Starka będzie około 300 zł (700 km). Mamy obietnicę darowizny od AniB, ale gdzie jeszcze do końca miesiąca... Wystawię bazarek, moze ktoś jeszcze pomoże?[/QUOTE]Nie mam zielonego pojęcia jak funkcjonują bazarki ale chętnie pomogę, np. wyślę zaproszenia. Quote
Agata69 Posted October 12, 2013 Author Posted October 12, 2013 Za chwilę wyruszamy z kulawym Starkiem w podróz do nowego życia. Jestem pełna obaw jak to będzie. No cóż, miejmy nadzieję, że będzie dobrze. Quote
Agata69 Posted October 13, 2013 Author Posted October 13, 2013 Starek przytulony do mojej nogi przejechal wczoraj pok.400 km do miejsca, ktre zostanie juz jego domem do smierci. Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Starek bedzie zyl wsrod wielu psow, ktore spoleczenstwo juz dawno wyrzucilo na margines, albo i poza margines. Stare, chore, niepelnosprawne, niedowidzace lub slepe. Niepotrzebne. Znalazły przystań u kobiety, która za wszelka cenę stara sie przywrócić godność tej smutnej, psiej starości. Wszystkie psy mieszkaja w domu, maja swoje imiona, legowiska, są leczone. Nie wiem jak ta kobieta daje rade. Smutne to bardzo, myślę o nich od rana. Przeciez te psy miały jakiś właścicieli, gdzie oni są teraz? Nie wiem ile jeszcze zostało naszemu dziadkowi, ale napewno przezyje te ostatnie lata? miesiące? zaznając troski i zrozumienia, a moze i miłości człowieka. Quote
Agata69 Posted October 13, 2013 Author Posted October 13, 2013 Podróż w obie strony kosztowała 400 zł. Pisze o tym, żeby był porządek w naszych finansach. Wszystkie wydatki i wasze wpłaty są widoczne w wątku rozliczeniowym. Quote
tanitka Posted October 13, 2013 Posted October 13, 2013 jego oczy takie wierne i smutne.... nikomu nie potrzebne.... Masz rację gdzie są Ci właściciele bez serc, czy śpią spokojnie? :( Quote
Ania+Milva i Ulver Posted October 13, 2013 Posted October 13, 2013 Cieszę się, że dziadzio pojechał. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.