Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Ania+Milva i Ulver']Agata- dokładnie jak tanitka pisze- szał jest!! U nas totalna cisza w adopcjach, a ty radzisz sobie świetnie.
Co do adopcji dla starszego pana, to jesli dom ok, to warto .[/QUOTE]

Ja tez tak pomyslałam, najwyzej bede monitorować.

Posted

[quote name='magdyska25']Warto mieć na uwadzę tego pana. Łatka się starzeje od 3-mca życia w schronisku... Pan mieszka we Włocławku?[/QUOTE]

Niestety Toruń.

Posted

a Pan zgadza się na wizytę przedadopcyjną? znacie kogoś na forum z Torunia, kto mógłby zobaczyć i sprawdzić warunki?
patrzę i mapa pokazała mi 55 min jazdy samochodem z Włocławka.

Posted

Niestety musimy odpuscic. Rozmawiałam z wnuczką tego pana i ona nie zgadza sie na psa. Dziadek bardzo by chciał, ale niestety jest chory i w takiej sytuacji nie będę ryzykować. Jeszcze zeby dziadek chciał staruszka... tymczasem upatrzył sobie młódeczkę. Ech, krótko trwała radość. A Łatka dzisiaj zrezygnowana leżała na budzie....

Posted

Dzisiaj nowe psy, w tym wyrzucony w zawiązanym worku z samochodu Misio. Potrzebne będą ogloszenia i nieodmiennie dt, tylko skad je wziac. mamy tez zaglodzonego doga niemieckiego, na razie bez zdjęć. Psów jest tyle ze nie wyrabiam, kilka ma fotki , reszta bez szans... Ja wiem ze tak nie można myslec, lepiej pomoc kilku niz plakac nad 200, ale czasami opadaja mi rece.

Posted

Wczorajszy urobek.

Pare dni temu przywieźli Misia. Dobry Pan wsadził go do wielkiego worka na śmieci (!), zawiązał (!) i wyrzucił z jadącego samochodu. Szamoczący sie worek na szczęście ktos zauważył...
"Workowiec", dla mnie Misio ma około 6 miesięcy i przerażajaco chudy, co mozna zauważyć dopiero po dotknięciu. Puszysta sierść skutecznie maskuje efekty "diety pańskiej".
wg schroniska: jest dość nieufny w stosunku do ludzi, ale daje się głaskać, nie lubi dwóch rąk na sobie - wtedy stara się wycofać.
Mnie pozwolił po lekkim wahaniu i bardzo małym zaniepokojeniu założyć obroże i smycz, wyszedł na zewnatrz a po 5 minutach nie chciał zejść mi z kolan. Myslę, że jeszcze sporo urośnie, wg mnie jest przepiękny. Za niecały tydzień będzie wykastrowany i może rozpocząć nowe życie. czy mu się uda tym razem?


Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us

Sunia, brzydka jak nieszczęście, ale cudowna w obejsciu, taka sunia-wiernota co zaliże na śmierć. Uwielbiam takie bidy, najbardziej mnie łapia za serce. Przywieziona od jakiegos pijaka, zawrana chyba w drodze interwencji. Za 2-3 dni sterylizowana, niestara. Siedzi w boksie bez ogladania świata i spacerów.



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us

Piesek, kolejny Majlo, dla odróznienia moze być Pirat. Przywiązany był w lesie....
Opis schroniska:jest bardzo nadpobudliwy, charakter ma teriera, nie odpuszcza, jak trzymasz go na ręku rzuca się na wszystko, trafił 21.05.2013, czyli za pare dni bedzie do adopcji, jest bardzo hałaśliwy.

Rzecczywiscie bardzo wpychał sie na rece aż wreszcie wywalczył sobie wyjście i fotki, chociaż najmniejszy na całym placu. Wg mnie cudny. Bawił sie z Misiem. Młodziutki, sliczne białe zębuszki...



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us

Posted

[quote name='tanitka']najważniejsze to super zdjęcia psa do adopcji, a tu widzę, ze są na medal. Dzięki nim psy mają dużą szanse na domy.[/QUOTE]

Tak, ale tylko szanse. Tyle pieknych psów i ani jednego telefonu. Po kazdej wizycie w schronie mam dołek.

dzisiaj akcja Zuzia - ciekawe czy sie uda.

Posted (edited)

Dostałam pozytywne rozpatrzenie prośby o karmę dla Zuzi i 100 zł. ze Skarbonki Kundelkowej. Właśnie przelałam skarbnikowi nr konta. Dostanę kaskę i od razu zamawiam dostawę jedzenia przez kuriera.

edit:
Co do doga niemieckiego- jeżeli będą zdjęcia, można prosić dziewczyny od dogów, np. Alla Chrzanowska.
Może one mogłyby pomóc w adopcji tego psa?

Edited by magdyska25
Posted

Zuzia jutro, tak zadecydowało schronisko, a mi pozostaje się tylko dostosować. Karma - fajnie. Adopcje stoja , nikt nie dzwoni, oprócz pani , która chciała szczeniaka dla córki ale za darmo. Nie ma pieniędzy więc sie jej pytam jak psa utrzyma, - jedzenie wet, szczepienia...
Nie moge z tymi ludźmi....

Posted

[quote name='tanitka']Agata czy Ty jesteś na Fejsie? Bo chciałam Ci podrzucic dwia tematy:
- suczka pod Włocławkiem koczująca na stacji benzynowej http://www.facebook.com/events/155981711251270/
- ogłoszenia psów z Włocławka http://www.facebook.com/ZaginoneZnalezionePsyKujawskoPomorskie

Sprawe suczki na stacji znam, nie ma jak jej zlapać, nie podchodzi nawet do ludzi którzy ja karmia od miesiecy. Byłam tam juz dwa razy, nie mam pomysłu...
Z tej drugiej strony niestety nic nie wynika.....

Posted

dostałam 100 zł. od kundelkowej skarbonki na karmę, także zamówiłam już tą:
http://allegro.pl/purina-dog-chow-light-z-indykiem-15kg-super-gratis-i3275650613.html
powinna dojść na dniach- daj znać.


Co do suczki- podanie sedalinu, psu który jest ciągle "pobudzony"- działa silnie adrenalina- może po prostu "zbić" ten preparat i nie koniecznie to zależy od podania za małej dawki.
Najlepiej jakby znalazł się wet z palmerem. Innego sposobu nie widzę, skoro od 2 m-cy nie podchodzi do ludzi, którzy ją dokarmiają.

Posted

kOCHANI, ZUZIA W DT, ALE JEST INNY PROBLEM.

W schronisku od kilku godzin sa szczenieta okolo 2 tygodniowe, bez szans na przezycie. czekaja jutra na weta i morbital. Dt Zuzi sie złamał i chce przyjąć tez te dzieciaki. Mozemy powalczyc zeby przezyły, maja juz otwarte oczka.... Potrzebna pomoc , mleko dla szczeniat, butelki, wet itd. Nie wiem czy to jest dobry pomysł, ale moze warto im dac szanse....
Własnie po nie jade.

Posted

Szczeniaki w dt, ale nie wiem czy przezyją. mamy pół puszki mleka, potrzebujemy pomocy.


Kriters nie żyje. Został uśpiony. Miał astme, chore serce i wodobrzusze. A przede wszystkim nie był na nic leczony.

Posted

Maluchy mają się ok, jak tylko dostane foty to wstawię. Zuzia nie wskakuje jeszcze na kolana, ale wychodzi na smyczy na spacer, załatwia się, nie jest źle. W czwartek idzie do fryzjera, mamy darmową wizytę u pani Ani. Od Kingi dostałam mleko dla szczeniaków. Jakos sie układa dzięki pomocy dobrych ludzi, bardzo wam dziękuję. żeby jeszcze jakas adopcja.......

Posted

Doszła karma, Zuzia juz ją je ;-). Wielkie dzieki.
W ogóle nie jest z nia żle, co prawda nie podchodzi sama do człowieka, ale nie sztywnieje na jego widok, nie boi się dzieci, wypuszczana na podwórko ładnie się załatwia, sygnalizuje potrezby (!). Dt jest dobrej mysli.


Potrzebne jest pilnie nastepne dt, pies dominowany w boksie potrzebuje pomocy.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...