Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Witam otóż zastanawiam się bardzo poważnie nad drugim psem w domu , pierwszym jest Labrador Biszkoptowy o imieniu Fado , kupiłem go od sprzedawcy z rodowodem i jest już u mnie miesiąc i ma się bardzo dobrze.

To znaczy jest dość posłuszny jeśli na przykład siedzę na komputerze to leży sobie w swoim legowisku i śpi , nie jest hałaśliwy , nauczyłem go już kilku komend.Pies gdy jest w domu siedzi tylko w moim pokoju a jeśli idę do szkoły albo pracy to zamykam go w garażu(wiem że to może spotkać się z krytyką ale wole żeby był w miejscu gdzie jest ciepło i może do woli szaleć) , nie zamykam go w pokoju bo nie chcę żeby mi z nudów pogryzł coś cennego albo zrobił coś równie szkodliwego.A po domu nie pozwalam mu chodzić dla tego że inni domownicy nie są zbyt mile do tego nastawieni.Wychodzę z nim prawie codziennie na spacery po polach i lasach (krótkie-max 30 minut), puszczam go bez smyczy i nie oddali się za bardzo ode mnie nigdy.

I teraz pytanie do was - pies ma już 7 miesięcy i czy jeśli będe chciał mieć drugiego psa to mam poczekać aż bardziej dojrzeje ten pierwszy czy mam go bardziej trenować by był opanowany a jeśli tak to jakie metody polecacie?Chodzi mi o to żeby pies nie zaczął być nieposłuszny lub psy się nie "zgadały" ze sobą i mnie olewały i były niegrzeczne.Najbardziej chciałbym mieć jakąś sukę , psa małego chyba że nie można to wtedy zrozumiem.Chciałbym żebyście mi doradzili w sprawie rasy jaką mam wybrać.Na drugiego psa decyduje się głównie dlatego iż szkoda mi Fado i tego że musi siedzieć w garażu sam bite kilka godzin a tak to zawsze by miał kompana a zająć nie ma się nim kto.

Zapomniałem dodać ze psu poświęcam bardzo dużo czasu.

Edited by tomekqaz
Posted

"Zapomniałem dodać ze psu poświęcam bardzo dużo czasu." - aha, te 30 minut spaceru (pojęcie względne, bo puszczenie psa , żeby sobie pobiegał, to nie spacer...), no i chyba z wyjątkiem tych wielu godzin dziennie, codziennie, kiedy zamykasz psa w ciemnym garażu...człowieku, to był błąd, że wziąłeś nawet jednego psa, bez podstawowej wiedzy o wychowaniu psów jak widać,a ty chcesz unieszczęśliwic drugiego.... :/
i jak wnioskuję, rodzice nie bardzo zadowoleni z posiadania psa, skoro nie może swobodnie po domu chodzić...masakra...

Posted

Człowieku nie wiesz jak wygląda moje życie to się nie odzywaj , psu poświęcam na zabawy i tresury dziennie po 3 godziny a spacery są wyczerpujące bo spacerowanie po lasach i górkach godzinę naprawde potrafi wymęczyć człowieka.
A co do strasznego i okrutnego ocieplanego ,wentylowanego garażu, oświetlonego z każdej możliwej strony o przestrzeni do maszyn rolniczych to tak naprawde nie chciał bym tam przebywać.
Zarejestrowałem się tu aby ktoś udzielił mi rady i pomógł ale oczywiście lepiej o*******ić kogoś za coś o czym nie ma się zielonego pojęcia... typowe.
Pozatym naprawdę sądzisz że problemu od czasu założenia tematu nie rozwiązałem?
Aktualnie poświęcam psu dużo czasu na rozwój i opanowanie a do drugiego psa poczekam rok.

Posted

LOL, coś ci się chyba pochrzaniło...temat założyłeś 3.04.2013 więc owszem, myślę, że jeszcze nie rozwiązałeś. Po drugie, piszesz, że Twoje spacery trwają 30 minut, a nie 3 godziny, po trzecie piszesz, że psa zamykasz w garażu - więc nie dziw się, że wszyscy cię biorą za idiotę, który nie powinien mieć psa.

Po czwarte, nie oczekuj pochwał ani rad w stylu "taaaak weź sobie drugiego psa, przyda ci się", bo z tego co napisałeś nie powinieneś mieć żadnego psa.

I trochę kultury, dziecko, bo przy takim podejściu nikt ci nie poświęci nawet czasu na przeczytanie do końca postu, a co dopiero pomoc.

...

Posted

Po pierwsze jeśli poświęcanie czasu psu to dla ciebie tylko spacery to pozdro i współczuje twojemu psu , po drugie naprawdę są gorsze miejsca w których ludzie zostawiają psy gdy idą do pracy/szkoły a ten "garaż" ma lepsze warunki niż niejeden dom , po trzecie jeśli nie umiesz odróżnić rady od pochwały to nie trzeba było się odzywać WCALE w tym temacie i wrócić do szkoły podstawowej bo propagowanie idiotyzmu nikomu nie służy.

Prosiłbym moderatora o zamknięcie tematu ponieważ problem pomogli mi rozwiązać na innych forach nie mieszając z błotem przy tym jak zrobił to pan na tym forum.

  • 2 weeks later...
Posted

Tomku, to dobrze, ze nie podejmujesz pochopnie decyzji i starasz sie uzyskac
opinie od ínnych.
Przedstawie Ci jak sie miala sprawa z labradorem, ktorym sie opiekowalam i
moimi psami.
Jednak chcialabym Ci powiedziec, ze nie warto kupowac drugiego psa dla psa.
Dla siebie przede wszystkim - jak najbardziej, ale nie dla obecnego juz psa.
Poniewaz nic nie zastapi podstaw wychowania, czasu i uczucia wlasciciela. A dwa psy to jednak dwa razy wiecej uczucia i zaangazowania. Troche wiecej czasu i wychowania, poniewaz drugi pies (o ile ten pierwszy jest usluchany) wychowuje sie znacznie latwiej :)). Jesli pierwszy pies jest problematyczny, to nie rozwiazesz problemu drugim psem, a obowiazek ukladania drugiego, moze rodzic kolejne frustracje. I tak jak wspomnialam, to musi byc TWOJA potrzeba posiadania kolejnego psa.
Moze napisze tu cos o czym juz wiesz, a moze cos dodam doTwojej wiedzy.

Masz obecnie 7miesiecznego labradora tak wiec (jesli nie jest kastrowany)
przed Toba najciekawsze przyody! Labradory sa baardzo kochliwe i aktywne
seksualnie. To czego do tej pory nauczyles swojego psa, to w najblizszym czasie moze okazac sie, ze on z tego "nic nie pamieta." Bedzie weszyl, weszyl i
rozgladal sie za suczkami. Jesli nauczyles go wracac na zawolanie (co wedlug
mnie jest jedna z trzech najwazniejszych komend obk "zostan" i "nie wolno") to czasem prawdopodobnie nie uslucha. Gdybys teraz chcial kupic psa to czekaloby Cie sporo pracy - zmaganie sie z malolackim szalenstwem pelnego wigoru labradora i praca ze szczeniakiem. Podczas gdy najwiecej pracy z psem to pierwszy rok do dwoch lat.
Mlode labradory na ogol sa zaborcze, a ich orezem nie sa zeby i pazury, lecz
flirt i wylewnosc uczuc :)) Jesli nie ma sie nad nimi duzej kontroli sa trudne
do opanowania. Jesli Twoj pies to labrador z krwi i kosci, to nie ma w nim ani
cienia agresji (i strachu ;)), totez czy bedzie to pies czy suka, powinny sie
dogadac. Jednak spokoj miedzy nimi to jedno a wymagania labradora to drugie.
Kiedy przywiezlismy naszego szczeniaka do domu to zawsze zbzikowany na punkcie innych psow labek, zamiast chocby obwachac "nowego" przynosil nam zabawki i probowal zwrocic na siebie uwage. Pozniej przeszkadzal w kazdej zabawie z mlodym, najmniejsze skierowanie uwagi na szczenie - labrador tez jest juz w pogotowiu z machajacym nie tylko ogonem, ale i calym zadem i wpatrzonymi slodko slepiami. Labradory potrzebuja czlowieka. Twoj tez moze zauwazyc kazda zmiane w Twoim zainteresowaniu nim.Ech, rozpisalam sie. Musze ogarnac mysli, zanim cos dalej napisze. A moze masz jakies pytania?
Pozdrawiam
ps garaz dobrze przystosowany nie jest zlym miejscem dla psa, jesli nie
zostawiasz go tam na zbyt dlugo. Jesli siedzi tam osiem godzin w ciagu dnia to przydaloby sie pomyslec nad innym rozwiazaniem.

Posted

z twojego postu wyika ze jestes mlodym czlowiekiem mieszkajacym wciaz z rodzicami ktorzy patrza niechetnie na jakiegokolwiek psa
na twoim miejscu wybilbym sobie z glowy chec posiadania drugiego psa do momentu az pojdziesz na swoje i sie usamodzielnisz
a tera skoro juz masz jednego to maksimum czasu poswiec jemu

Posted

Piszesz że psu poświęcasz 3godziny na zabawy/tresurę/spacer i uważasz że to dużo. Gratuluję. Jak sobie wyobrażasz dwa psy których rodzina na dobrą sprawę nie chce? Masz młodego psa, zajmij się nim, a nie szukaj kolejnego. Moja sucz ma 9 miesięcy i też zastanawiam się nad drugim psem, ale za jakieś 3-4 lata jak nie więcej.

Posted

Dziecko już zrezygnowało, bo pewnie na innym "przyjaznym" forum mu doradzili drugiego psa... :/
"Są gorsze miejsca gdzie się zostawia psy" - owszem, są schroniska na przykład, lub sznurek przy drzewie w lesie...
3 godziny z psem....już to widzę, 30 minut spaceru i 2 godziny przy kompie, głaszcząc psa jedną ręką, a grając w grę drugą ręką...ech..
najlepiej sobie husky weź, i nie kastruj, i trzymaj w garażu z drugim psem, na pewno będzie lepiej .... :]

mam nadzieję, że rodzice mu zabronili tego drugiego psa jednak :(

Posted

masdamerka napisał(a):
Piszesz że psu poświęcasz 3godziny na zabawy/tresurę/spacer i uważasz że to dużo. Gratuluję. Jak sobie wyobrażasz dwa psy których rodzina na dobrą sprawę nie chce? Masz młodego psa, zajmij się nim, a nie szukaj kolejnego. Moja sucz ma 9 miesięcy i też zastanawiam się nad drugim psem, ale za jakieś 3-4 lata jak nie więcej.


Ja żałuję, że czekałam tak długo z decyzją przygarnięcia drugiego psa...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...