Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 274
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Magdalenkl']a kto robil fotki no kto ?:eviltong:

no wiadomo że Madzia dlatego ja sie załapałam na zdjęciach :eviltong:

SelenneJEEEE!
Tak się cieszę, że "podobizna" mojej Sary jest już w domciu. Czy będziesz miała jakieś wiaodmości z nowego domciu?



A jakzeby moglo byc bez wiadomosci :lol: jasne !

Cambel&Megi
Ewuś, Patuszka juz się zaprzyjaźniła z kolegą? :lol:


No własnie dobre pytanie ..........:oops:

Posted

Cytat:
Napisał Ulka18

PS. Ewa czys Ty sie kobieto skasztanowala na jesien???


No nie da sie ukryć ,że zgodnie z porą roku jestem kasztanowa :eviltong:
ale proszę sie nie przyzwyczajać bo u mnie kolor włosow nie trwa wiecznie :evil_lol:;-)

A oto Patunia ze swoim Panem i swoim nowym 10 miesiecznym kolegą Groszkiem który ogromnie juz od pierwszego momentu chce sie z nia bawić a ona niedobra na niego szczerzy kły ....czy Wy w ogole możecie sobie wyobrazic Pati taką niedobra :evil_lol:;-) ?

Pati ty sie dziewczyno uspokój i zaprzyjażnij z rezydentem teraz to bedzie twój przyjaciel !



Cytuje kilka wiesci od Panstwa Patusi :


" Patka była - i wciąz jeszcze jest - zaszokowana wręcz nowym otoczeniem. Natychmiast zaakceptowała domowników, dużo trudniej idzie jej z domem i ogrodem... Jednak największy problem stanowi Groszek,czyli nasz dotychczasowy pies. Co ciekawe, trudności nie wynikają z jego strony. Grosz w pełni i bez
zastrzeżeń przyjął pojawienie się w domu nowego pieska. W przeciwieństwie do Patki, która na razie warczy na Grocha, gdy ten do niej podchodzi...
W efekcie większość czasu Patka spędziła na rękach, kolanach i na sofie, a Groszek na próbach dostaniasię do niej, sprowokowania do zabawy, no i pełnych, jak na razie, rozczarowania popiskiwaniach...
Pod wieczór Patula się nieco uspokoiła i jednocześnie z ożywieniem zaczęła się przyglądać otoczeniu.
Pojawiły się nawet pierwsze nieśmiałe próby zwiedzania mieszkania. Ogonek coraz mniej zakręcony pod brzuchem - choć, na przykład, trawa pod domem wciąż straszna...
............. wszyscy bardzo polubili nowego domownika." :loveu:

Posted

[quote name='ewatr']No nie da sie ukryć ,że zgodnie z porą roku jestem kasztanowa :eviltong:
ale proszę sie nie przyzwyczajać bo u mnie kolor włosow nie trwa wiecznie :evil_lol:;-)

Kiedy ładnie Ci w takim kolorku :razz:


[quote name='ewatr']


" Patka była - i wciąz jeszcze jest - zaszokowana wręcz nowym otoczeniem. Natychmiast zaakceptowała domowników, dużo trudniej idzie jej z domem i ogrodem... Jednak największy problem stanowi Groszek,czyli nasz dotychczasowy pies. Co ciekawe, trudności nie wynikają z jego strony. Grosz w pełni i bez
zastrzeżeń przyjął pojawienie się w domu nowego pieska. W przeciwieństwie do Patki, która na razie warczy na Grocha, gdy ten do niej podchodzi...
W efekcie większość czasu Patka spędziła na rękach, kolanach i na sofie, a Groszek na próbach dostaniasię do niej, sprowokowania do zabawy, no i pełnych, jak na razie, rozczarowania popiskiwaniach...
Pod wieczór Patula się nieco uspokoiła i jednocześnie z ożywieniem zaczęła się przyglądać otoczeniu.
Pojawiły się nawet pierwsze nieśmiałe próby zwiedzania mieszkania. Ogonek coraz mniej zakręcony pod brzuchem - choć, na przykład, trawa pod domem wciąż straszna...
............. wszyscy bardzo polubili nowego domownika." :loveu:

Uhhh Patulka jeszcze zestresowana...Nie dziwne, to wszystko takie inne, nowe...Ale jak się już przyzwyczai, to myślę, że i z kolegą ustalą hierarchię, i będzie im super :multi::loveu::loveu:

Posted

Na pewno w końcu się pogodzą :loveu: Patunia pewnie jest onieśmielona bo w boksie nie miała takich ogromnych kumpli, a tu wyskakuje taki olbrzym i niewiadomo co chce od niej :oops:

Domek się trafił Patusi cudny :loveu:

  • 2 weeks later...
Posted

To cudowne że Patusia ma nowy domek !:loveu:
Po mału oswaja się z domem i ogrodem,to dobrze, a z Gorszkiem z czasem się chyba zaprzyjaźni, mam taką nadzieję przynajmniej :p
Czekam na kolejne wieści co u Patusi naszej kochanej :loveu:

  • 2 weeks later...
Posted

Patunia jest szczęsliwa w swoim domu :lol:
aczkolwiek dała popalić w pierwszych tygodniach wszystkim
a zwłaszcza 40 paro kilowemu maluszkowi :eviltong: Groszkowi :loveu:

ale juz sytuacja jest opanowana ...cieszymy sie niezmiernie , że Panstwo Patusi nie poddali sie tak łatwo i dali jej szanse na nowe zycie !!!

Tak pisza jej Panstwo :

" Dziś Patka już nie boi się Groszka, razem chodżą na spacery, razem jedzą i razem korzystają z dobrodziejstw życia domowego..."

Zobaczcie jak jej teraz jest dobrze :eviltong: warto bylo na taki domek poczekać :multi:









  • 1 year later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...