MagdaB Posted December 21, 2013 Posted December 21, 2013 Czaruś ostatnio mało wychodzi na spacery, fajnie że dziś mu się udało :). Quote
ewes Posted December 22, 2013 Author Posted December 22, 2013 Kochany Czaruś :) Super, że w końcu ktoś Go przejął :) Quote
zakar Posted December 24, 2013 Posted December 24, 2013 Ja teraz opiekuje się Czarkiem i dopiero zawitałam na watek. Trzeba przyznać, ze chłopak ma charakterek:) Ale damy rade:) Więc tak w sobotę był na spacerku z Żabą i Nadją. Nawet zaczepiał Nadję do zabawy, ale ona nie chciała i pokazywała mu ząbki. Za to coś mu się Żabka nie spodobała, on wogóle nie lubi małych psów. Ale dało się iść na wspólny spacer. Zresztą on wogóle nie przepada za psami. Chociaż z Karbonem nie było tak źle, oczywiście wielkiej przyjaźni między nimi nie ma ale potrafią się dogadać. Ciągnie na smyczy, ale ostatnio mało wychodził więc mu wybaczam:) Po spacerze trochę poćwiczyliśmy komendy i poszliśmy na chwilę na wybieg. Ogólnie jest bardzo fajnym psem Quote
choba Posted January 11, 2014 Posted January 11, 2014 Dzisiaj Czarek zaliczył (niezbyt długi) spacer ze mną. Przeszliśmy się w towarzystwie Nugata i Simona. O ile na tego drugiego praktycznie nie zwracał uwagi, to Nugat mu bardzo nie podchodzi do gustu. Tylko patrzy, żeby na niego naskoczyć. A biedny chłopak już ucieka od niego, gdzie pieprz rośnie, nie chce iść, jak Czarek jest za blisko... Ja nie wiem, czemu Czarek sobie go wybrał na ofiarę. Ale jeśli udało mi się odpowiednio szybko zareagować - po tym jak już go naszła ochota na atak, a zanim jeszcze to zrobił - to dało się go od tego odwieść ;) Na szczęście podczas całego spaceru nikt nie ucierpiał (poza moimi rękami :evil_lol:) Quote
Romina_74 Posted January 11, 2014 Posted January 11, 2014 rozbójnik Czarek :) nic tylko chłopak z gangu ... Karbona ;) Quote
choba Posted January 11, 2014 Posted January 11, 2014 Romina_74 napisał(a):rozbójnik Czarek :) nic tylko chłopak z gangu ... Karbona ;) A wiesz, że na wspólnym spacerze jakoś się z grubsza nawet dogadują? :eviltong: Quote
Romina_74 Posted January 11, 2014 Posted January 11, 2014 choba napisał(a):A wiesz, że na wspólnym spacerze jakoś się z grubsza nawet dogadują? :eviltong: no tak wierzę - przecież to chłopaki z ferajny :cool3: Quote
choba Posted January 18, 2014 Posted January 18, 2014 Kolejny raz Czarek był na spacerze ze mną - tym razem dość krótkim. Byliśmy tylko chwilę w parku i potem trochę na terenie schroniska. Oczywiście musiał ponaskakiwać na biednego Nugata... Tylko dlaczego on to musi robić tak nagle? :mad: Momentami miałam wrażenie, że mi rękę wyrwie tymi nagłymi szarpnięciami... Na szczęście ręce mam jeszcze na miejscu ;) Quote
choba Posted January 19, 2014 Posted January 19, 2014 Romina_74 napisał(a):kolejny "zbir" w ręku Beatki ;) Tylko przejściowo :eviltong: Quote
katik Posted January 20, 2014 Posted January 20, 2014 Sympatyczna mordka. :loveu: Oby jak najszybciej znalazł dom. Quote
Romina_74 Posted January 28, 2014 Posted January 28, 2014 [quote name='choba']Tylko przejściowo :eviltong:[/QUOTE] No się okaże. A może Ci się przyklei - kobito mafii ;) Quote
choba Posted January 30, 2014 Posted January 30, 2014 [quote name='Romina_74']No się okaże. A może Ci się przyklei - kobito mafii ;) Chyba tylko do towarzystwa spacerowego :eviltong: Nie mogę przecież Anecie zabierać jej potworka :evil_lol: A dzisiaj Czarek znalazł sobie fajną zabawkę ;) Niestety aparatowi coś nie wyszło łapanie ostrości... Quote
choba Posted February 1, 2014 Posted February 1, 2014 Dzisiaj rozbójnik Czarek był nawet dość grzeczny - od czwartku nie zdążył jeszcze zgromadzić tyle energii ;) Na spacerek powędrował w towarzystwie Atosa i chwilę też Pusi. Zdarzyło mu się oczywiście parę razy naskoczyć na kolegę, ale nie były to na szczęście częste wyskoki :) Co ciekawe, Czarek jest pierwszym znanym mi psem, który nie chciał podejść do zwierzolubnej pani z ul. Grzegorzka. Chyba z niewiadomych przyczyn mu się nie spodobała :roll: Quote
pela112 Posted February 1, 2014 Posted February 1, 2014 [quote name='choba']Co ciekawe, Czarek jest pierwszym znanym mi psem, który nie chciał podejść do zwierzolubnej pani z ul. Grzegorzka. Chyba z niewiadomych przyczyn mu się nie spodobała :roll: [/QUOTE] Może stwierdził, że będzie oryginalny i nie podejdzie, tak dla odmiany :eviltong: Quote
ania91sc Posted February 2, 2014 Posted February 2, 2014 [quote name='pela112']Może stwierdził, że będzie oryginalny i nie podejdzie, tak dla odmiany :eviltong:[/QUOTE] Dokładnie :D Quote
zakar Posted February 14, 2014 Posted February 14, 2014 Wczoraj po długiej nie obecności u łobuza, byliśmy na spacerku, potem trochę pobiegał na wybiegu i został wymyziany. Na początku trochę wyrywał mi ręce ale wkońcu się uspokoił i ładnie szedł. Będę musiała mu teraz wynagrodzić moją długą nieobecność. Dzięki Beata, ze mnie zastępowałaś i opiekowałaś się Czarkiem. Quote
Romina_74 Posted February 18, 2014 Posted February 18, 2014 Czarek zdaje się powoli staje się schroniskowym weteranem prawda? :( Quote
zakar Posted February 19, 2014 Posted February 19, 2014 No niestety Czarek już długo siedzi:( a telefon dalej milczy. Może porobie mu nowe zdjęcia i może ktoś go wkońcu wypatrzy. A tak z wieści u Czarka to w sobotę spacer zaczeliśmy od założenia szelek. Potem poszliśmy na borki w towarzystwie Klaudii i Milo i czasami dochodziło miedzy nimi do spięć to muszę przyznać ze Czarek był nawet grzeczny. Czasami tylko jak mu się coś przypomniało to rzucał się w stronę Milo. Oczywiście zaliczył kąpiel we wodzie. Po powrocie na pozegnanie dostał ode mnie ucho wędzone. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.