Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Aga jak on sie czuje? Czy oprócz obrażeń szczęki ma jeszcze jakieś inne obrażenia?

Na pewno pomożemy, nie zostawimy Go bez pomocy! Tylko że dzisiaj niedziela...

  • Replies 380
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Neris, rtg jest na Schroegera, to na Bielanach, od Ciebie chyba najbliżej jeśli chodzi o Warszawę. Nie pomoge z transportem, bo nie ma mnie w domu, ale jeśli znajde jakiś działający telefon, to moge tam zadzwonic i spróbowac wynegocjować jakąś zniżkę, gdybyś się zdecydowała tam jechać - kiedys byłam ich stałą klientką. Daj znać

Posted

Co z psiaczkiem? Jak sie dziś czuje?! Czekamy na wieści...

Apropo jedzenia to z tą łyżeczką to chyba dobry pomysł? Warto też spróbować strzykawką takie płynne podawać - prosto do gardła tylko, że to chyba troszkę większy stres dla psiaka?! :shake: :-(

Posted

Neris napisał(a):
Jest w tej chwili u cioci wetki - siostry tej od Synka.
CHciał cość zjeść i wypadło mu z buzi, tak go to boli...

Na razie mamy taki pomysł - postarać się zdrutować mu tę szczękę u tego lekarza do którego jedziemy z SYnkiem. To jest pomysł na razie tylko...



może powiedziec o którego lekarza chodzi?

Posted

Jak ostatnio powiedziałam do którego lekarza planujemy jechać z Synkiem to ktoś do niego zadzwonił zupełnie nie wiem po co.

O lekarzu leczącym Mordka poinfomuję po zabiegu.

Posted

Neris napisał(a):
Jak ostatnio powiedziałam do którego lekarza planujemy jechać z Synkiem to ktoś do niego zadzwonił zupełnie nie wiem po co.

O lekarzu leczącym Mordka poinfomuję po zabiegu.



i co nagadał coś? były jakieś nieprzyjemności. No powiedz. poprostu nie rozumiem

Posted

Wiadomości z dzisieszej konsultacji - przepraszam że tak późno ale był "ogólnopsi" przegląd, a razem z tych psów z 60...

Mordek nie nadaje się jeszcze do interwencji chirurgicznej. W tej chwili musi sie ustabilizować jego stan ogólny, nie przeżyłby operacji.
Będzie konieczna operacja szczęki, ale nie wiadomo jeszcze jak rozległa.
Rokowania jednak nie są złe.

Je zmiksowane papki, pije wodę, ma apetyt i chęć życia. Ale jest bardzo, bardzo słaby.

Z doktorem B. nie było nieprzyjemności, ale nie będę pisać o szczegółach, bo to bez sensu. Jednak sytuacja co najmniej dziwna.

Posted

Neris napisał(a):
Wiadomości z dzisieszej konsultacji - przepraszam że tak późno ale był "ogólnopsi" przegląd, a razem z tych psów z 60...

Mordek nie nadaje się jeszcze do interwencji chirurgicznej. W tej chwili musi sie ustabilizować jego stan ogólny, nie przeżyłby operacji.
Będzie konieczna operacja szczęki, ale nie wiadomo jeszcze jak rozległa.
Rokowania jednak nie są złe.

Je zmiksowane papki, pije wodę, ma apetyt i chęć życia. Ale jest bardzo, bardzo słaby.

Z doktorem B. nie było nieprzyjemności, ale nie będę pisać o szczegółach, bo to bez sensu. Jednak sytuacja co najmniej dziwna.



prosze napisz mi na prw co sie stało bo jestem troche zaniepokojona ta sytuacją.

Posted

Stan Mordka się stabilizuje, być może już w czwartek będzie mozna go operować.
Dzisiaj wyszedł na dwór na własnych nogach, zrobił siusiu, zjadł trochę rozpapkowanego jedzenia.

Chicałabym wystawić aukcję cegiełkową na Allegro, żeby zebrać na jego operację, ale nie mam ciągle zdjęć, żeby się do niego dostać muszę jechać z przesiadką dwoma autobusami PKS, a to nie takie proste... mam nadzieję że dzisiaj dostanę chociaż MMS

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...