Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

W poniedziałek ktoś przyniósł w reklamówce zamarzającego kota. Biedak prawie się nie ruszał, odbyła się błyskawicznie wizyta u weterynarza. Kot Wojtek był w trakcie zamarzania, nie miał szans na przeżycie bez otoczenia go opieką Jest u mnie, zdrowieje i czeka na nowy dom. Jak będzie całkiem zdrowy, trzeba będzie go zaszczepić i wykastrować. W tej chwili dostaje antybiotyk bo kaszle. Został odpchlony, odrobaczony, zrobiono mu test białaczkowy. Wizyta u weterynarza była na kredyt dzięki Stowarzyszeniu Dla Braci Mniejszych. Teraz trzeba uregulować płatności i bardzo proszę o pomoc. Konto do wpłat to:

Nr konta dla osób , które chciałyby wesprzeć biedaka:
Stowarzyszenie humanitarno-ekologiczne Dla Braci Mniejszych
46 1140 2017 0000 4202 1012 0220
tytułem : Pomoc dla Kota Wojtka


wydatki:
85zł - weterynaryjne
36zł - druga wizyta (3 kwietnia)
35zł - trzecia wizyta (10 kwietnia)
38zł - wizyta (12 kwietnia)
60zł - szczepienie (10 maja)
90zł - kastracja (29maja)
__________________________
344zł

wpłaty:
50zł - Poker
50zł - kado
112zł - pamela555
35zł - kado
104zł - pamela555
___________
351zł


jest +7zł

51338266.jpg

66551546.jpg


Togaa, dziękuję za pomoc.

Edited by tamb
  • Replies 143
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

mieliśmy kiedyś w domu kota Wojtka z toruńskiego schroniska, był z nami prawie 15 lat, czarny jak diabełek,
Wojtusiu wszystkiego dobrego, uszka d o góry, będzie dobrze

Posted

[B]Wojtek[/B] imię otrzymał na cześć swojego niepełnosprawnego intelekt. wybawiciela.
Jako jedyny spośród tłumu kupujących, dostrzegł przed wejściem do marketu ledwo żywe zwierzę.

Poprosił w kasie o reklamówkę i w niej przyniósł biedaka do domu Tamary.

Posted

Kado, we wtorek zapytam jak będę pytała o wyniki Maksa o kwotę zadłużenia. Wtedy uzupełnię w pierwszym poście.
Poker, dziękuję.

Posted

[quote name='tamb']Kado, we wtorek zapytam jak będę pytała o wyniki Maksa o kwotę zadłużenia. Wtedy uzupełnię w pierwszym poście.
Poker, dziękuję.[/QUOTE]

Pytam,bo też chcę wpłacić grosik:)
Czekamy zatem :)

Posted (edited)

Super, bo Stowarzyszenie biedne a ciągle pomaga. Bezdomniaki przybywają. Wojtek jest bardzo miły, łagodny, nie boi się psów, lubi inne koty. Jest bardzo adopcyjny, tylko trzeba wyleczyć, zaszczepić i wykastrować. I na to potrzebne są pieniądze.

Edited by tamb
Posted

Tyle kotów miałam jako dom tymczasowy i pierwszy raz spotkałam się z alergią na Fiprex. Wojtek w miejscu zakropienia ma łysy placek i podrażnioną skórę. Martwię się już na zapas, jak zniesie narkozę przy kastracji. Ktoś spotkał się z taką reakcją na zakropienie preparatem na pchły i kleszcze?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...