inka33 Posted April 23, 2013 Posted April 23, 2013 kcd napisał(a):Hahaha! Ależ łobuzejro! Przy tym skarpetki wyciągane z mojej walizki przez Soniaka to pikuś ;-) Wet wczoraj powiedział, że mam zostawić psa w spokoju i skontrolować sprawę łupieżu za 2 tyg, bo jak tak będę go ciągle macać i oglądać to nawet nie zauważę, czy się pogarsza czy poprawia. No chyba, że będzie jakieś widoczne na pierwszy rzut oka pogorszenie. Jeśli bardzo chcę to mogę jej podawać witaminki, minerały i kwas omega-3, co oczywiście uczynię :-) Ciemna plamka za to wygląda mu na pieprzyk a ja na panikarę :P :evil_lol: Taaak... już się mocno zastanawiałam, kiedy mi nasz dr coś podobnego walnie, ale zdaje się, że on nieco subtelniejszy od Waszego... ;) Quote
malagos Posted April 24, 2013 Posted April 24, 2013 to fajnie, ze wszystko ok, moze panna ruszać do domku. Quote
kcd Posted April 25, 2013 Author Posted April 25, 2013 Wróciłam dziś z delegacji... znowu :( Grzegorzydło dzielnie się zajmowało psiakami pod moją nieobecność. Na szczęście to już koniec tych wojaży - od czwartku zrobiłam ok 1600 km samochodem :/ Teraz marzę jedynie o kanapie, psiaku na kolanie i męskim ramieniu pod głową... Do Soniaka nikt się nie zgłaszał... Zróbcie jakieś czary-mary...! Quote
Nutusia Posted April 26, 2013 Posted April 26, 2013 Sabat zaplanowany u Malagos przecie jest ;) Coś się wtedy poczaruje - jakieś zioła spali (albo wypije ;)), gałązkami pomacha... :) Quote
malagos Posted April 26, 2013 Posted April 26, 2013 Nutusia napisał(a):Sabat zaplanowany u Malagos przecie jest ;) Coś się wtedy poczaruje - jakieś zioła spali (albo wypije ;)), gałązkami pomacha... :) .......... a jak nie pomoże, to zawsze można psa do lasu wywalić, ktoś się potem nim zajmie, takie goople z dogomanii czy jakos tak :niedowia: :p Quote
kcd Posted April 26, 2013 Author Posted April 26, 2013 malagos napisał(a):.......... a jak nie pomoże, to zawsze można psa do lasu wywalić, ktoś się potem nim zajmie, takie goople z dogomanii czy jakos tak :niedowia: :p Taaaa... i znowu trafi do mnie :P A tak a propos to kiedy ten sabat w końcu? Muszę ogolić łydkę! Quote
ludwa Posted April 26, 2013 Posted April 26, 2013 ja mam jeszcze jedną, jak będziecie o do tego lasu jechały, to już hurtem byście wzięły, co? Tylko tamta larwa jest. Ale to i do płota możecie gdzieś przywiązać. Nie mam nic przeciw:) Quote
kcd Posted April 26, 2013 Author Posted April 26, 2013 ludwa napisał(a):ja mam jeszcze jedną, jak będziecie o do tego lasu jechały, to już hurtem byście wzięły, co? Tylko tamta larwa jest. Ale to i do płota możecie gdzieś przywiązać. Nie mam nic przeciw:) Pewnie, że hurtem. Zbieramy zapisy, zaraz zrobię wydarzenie na fb ;-) Quote
malagos Posted April 26, 2013 Posted April 26, 2013 Ogłoś, Kasiu sunię teraz - ludzie przed weekendem będą czytać ogłoszenia, może ją ktoś wypatrzy! Na Tablicy i Gumtree chociaż. Quote
kcd Posted April 26, 2013 Author Posted April 26, 2013 (edited) malagos napisał(a):Ogłoś, Kasiu sunię teraz - ludzie przed weekendem będą czytać ogłoszenia, może ją ktoś wypatrzy! Na Tablicy i Gumtree chociaż. Tak jest, Malagosku! :-) Sonia wdepła była w szkło, próbujemy obyć się bez szycia, ale opatrunek jest po sam brzuch, antybiotyk w doopkę, 60 zł do skarbonki weta i moje ogromne wyrzuty sumienia na przynajmniej kilka dni załatwione... W niedzielę zmiana opatrunku i znowu antybiotyk. No i gdzie ta Pańcia swoje piesy prowadza... :-( Edited April 26, 2013 by kcd Quote
ludwa Posted April 26, 2013 Posted April 26, 2013 Po mieście prowadza...czyli wszystko wskazuje na jeden kierunek: LAS:) Quote
kcd Posted April 26, 2013 Author Posted April 26, 2013 [quote name='ludwa']Po mieście prowadza...czyli wszystko wskazuje na jeden kierunek: LAS:) W lesie, który jest obok nas jest taki syf i tyle szkła, że jak raz tam poszłam, to przeszłam kilka metrów i wracałam z psem na rękach.... SONIA U WETA: Quote
inka33 Posted April 26, 2013 Posted April 26, 2013 Sońka przecież się na Pańcię nie gniewa! :calus: kcd napisał(a):A tak a propos to kiedy ten sabat w końcu? Muszę ogolić łydkę! ludwa napisał(a):ja mam jeszcze jedną, jak będziecie o do tego lasu jechały, to już hurtem byście wzięły, co? Tylko tamta larwa jest. Ale to i do płota możecie gdzieś przywiązać. Nie mam nic przeciw:) Mam nawet dwie łydki i nie chciałabym, żeby mi je do płotu przywiązywać... :eek2: Quote
kcd Posted April 27, 2013 Author Posted April 27, 2013 inka33 napisał(a):Mam nawet dwie łydki i nie chciałabym, żeby mi je do płotu przywiązywać... :eek2: Inuś.. jak Ty coś powiesz! :grin: :grin: :grin: Quote
inka33 Posted April 27, 2013 Posted April 27, 2013 kcd napisał(a):Inuś.. jak Ty coś powiesz! :grin: :grin: :grin: Dobra - już nic nie powiem! :obrazic: ;) Quote
Mattilu Posted April 27, 2013 Posted April 27, 2013 kcd napisał(a):Sonia lubi pędzle :D Zezarla? Czy pomaga w remoncie? Quote
kcd Posted April 27, 2013 Author Posted April 27, 2013 Przynosi z balkonu do pokoju. Jak tylko się na nią spojrzy to wypuszcza z pysia :D ja odnoszę a ona znowu przynosi. Robi tak tylko z pędzlem! Przekomiczne :D Quote
konfirm13 Posted April 27, 2013 Posted April 27, 2013 Biedna Sonieczka z przeciętą łapką:-(. I może rzeczywiście - malarka? Tylko pędzle przynosi? A farb - nie? No, może ona golibroda, nie malarz. Albo - makijażystka ;) Quote
Mattilu Posted April 27, 2013 Posted April 27, 2013 Nie Rembrandt, tylko Saskia;) bo to dziewczyna Quote
inka33 Posted April 28, 2013 Posted April 28, 2013 kcd napisał(a):Tylko pędzle... i skarpetki ;-) Z tym, że skarpetką się trudniej maluje czy robi makijaż... :p Quote
konfirm13 Posted April 28, 2013 Posted April 28, 2013 inka33 napisał(a):Z tym, że skarpetką się trudniej maluje czy robi makijaż... :p Może Sonia chce malować w skarpetkach ? Artyści mają różne pomysły :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.