inka33 Posted April 11, 2013 Posted April 11, 2013 [quote name='Nutusia']I Pani na nas nie naskarżyła...[/QUOTE] A komu Pani miałaby na nas naskarżyć...? :p Quote
konfirm13 Posted April 12, 2013 Posted April 12, 2013 Sonia by Pani na nas naskarżyła, że się nią nie interesowałyśmy ;). Zaraz po przyjeździe kcd, by nas obszczekała, Quote
malagos Posted April 12, 2013 Posted April 12, 2013 moze jakiś prezencik dla nas pani przywiezie z podróży?.... Quote
konfirm13 Posted April 12, 2013 Posted April 12, 2013 Krajowego ciepełka coraz więcej, ze słonkiem są przejściowe trudności ;) Cześć Soniu :) Quote
kcd Posted April 12, 2013 Author Posted April 12, 2013 No już jestem... niestety :-( Dziękuję za opiekę nad wąteczkiem :-) Dom cały, psy całe, Pańcia spalona hiszpańskim słońcem i w popowrotowej depresji. Odezwę się rano jak trochę odeśpię... Quote
inka33 Posted April 12, 2013 Posted April 12, 2013 [quote name='kcd']No już jestem... niestety :-( Dziękuję za opiekę nad wąteczkiem :-) Dom cały, psy całe, Pańcia spalona hiszpańskim słońcem i w popowrotowej depresji. Odezwę się rano jak trochę odeśpię... To jeszcze zajrzyj szybciutko tutaj, co się nawyrabiało... ;) http://www.dogomania.pl/forum/thread...0#post20725610 Quote
kcd Posted April 12, 2013 Author Posted April 12, 2013 [quote name='M&S']Ale szybko wróciłaś:)[/QUOTE] Wiem... za szybko ;-( Ale niemiłosiernie się stęskniłam za piesami! Za to Wy pod moją nieobecność nieźle narozrabiałyście! Tosi nie ma, Sepci nie ma, Mila zostaje... jak mam się z tym wszystkim ogarnąć na raz?? Quote
M&S Posted April 13, 2013 Posted April 13, 2013 [quote name='kcd']Wiem... za szybko ;-( Ale niemiłosiernie się stęskniłam za piesami! Za to Wy pod moją nieobecność nieźle narozrabiałyście! Tosi nie ma, Sepci nie ma, Mila zostaje... jak mam się z tym wszystkim ogarnąć na raz??[/QUOTE] Byłyśmy baaardzo grzeczne;) Quote
konfirm13 Posted April 13, 2013 Posted April 13, 2013 I zabawiałyśmy Sonię, jak potrafiłyśmy najlepiej ;) Quote
kcd Posted April 13, 2013 Author Posted April 13, 2013 Bardzo dziękuję za opiekę :-) Ja w nocy przeżyłam szok - wyobraźcie sobie że około 3:30 obudził mnie odgłos lania wody. Taki chlust normalnie, że zerwałam się na równe nogi zapalam światło a tam nie kto inny jak mój TOBIŚ leje na dywanik, koło moich butów. Wytłumaczcie mi to, bo zgłupiałam! Zgłupiałam, zdębiałam, ubrałam się i wzięłam sierściuchy na spacer. A na spacerze tylko Sonia zainteresowana jakąś fizjologią (oczywiście wymuszoną o tej porze) a Tobidło tuż przy mojej nodze, przestraszony że go przyłapałam na gorącym... Oglądałam kiedyś film, w którym mężczyzna jako dziecko miał problemy z moczeniem nocnym i rodzice kazali mu spać w pieluchach, chodzić na terapię, etc a po latach okazało się, że to jego brat w nocy sikał mu w pościel, bo bał się po ciemku iść do łazienki. Zastanawiam się na ile te wcześniejsze brudy, o które posądzałam Sonię były rzeczywiście jej brudami... Quote
inka33 Posted April 13, 2013 Posted April 13, 2013 Może to jest cichy protest Tobisia przeciwko Sońce...? :hmmmm: Quote
Mattilu Posted April 13, 2013 Posted April 13, 2013 [quote name='inka33']Może to jest cichy protest Tobisia przeciwko Sońce...? :hmmmm:[/QUOTE] No skoro wyrwal kcd ze snu w srodku nocy - to nie taki cichy:evil_lol: Quote
inka33 Posted April 13, 2013 Posted April 13, 2013 [quote name='Mattilu']No skoro wyrwal kcd ze snu w srodku nocy - to nie taki cichy:evil_lol:[/QUOTE] Moze wie, że ludzie "głuchsi" od psów i nie usłyszą i tak.... ;) Quote
konfirm13 Posted April 13, 2013 Posted April 13, 2013 Ja też myślę, że biedny Tobiś protestuje przeciwko nowej lokatorce tak jak potrafi. Ale - w jakim wieku jest Tobiś? I może(na wszelki wypadek), zrobić mu badanie moczu? Quote
malagos Posted April 13, 2013 Posted April 13, 2013 P porostu olał sprawę ciepłym moczem, cffaniaczek :) Quote
kcd Posted April 13, 2013 Author Posted April 13, 2013 Tobiś w czerwcu skończy 3 latka. A poza tym sikiem znalazłam jeszcze na wpół zjedzoną moją brudną skarpetkę. Tu akurat mu wybaczam (no bo przecież to na 199% on), bo przecież nie było mnie 5 dni i tęsknił, więc przeglądał album ze zdjęciami po psiemu :-) Ale to lu, to nie wiem o co chodzi... Zobaczymy co będzie dzisiaj... Ja mam teraz z dwoma psami bardzo czujny sen, bo podświadomie boję się kłótni, więc w razie czego chcę móc interweniować. Ale czegoś takiego to się po kawalerze nie spodziewałam... Quote
ludwa Posted April 13, 2013 Posted April 13, 2013 Mi się wydaje, że to raczej nerwowa reakcja na zmianę ale niekoniecznie bunt przeciw Soni, bo w sumie ładnie ją przyjął. Może czuje się zagrożony ale tak ładnie się dogadali....A co behawiorysta na to? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.