Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Daga to koło 6 miesięczna sunia wyglądem przypominająca owczarka belgijskiego tervueren. Daga to sunia która po swoim większym kuzynie przejęła nie tylko piękny wygląd, ale również cudowny charakter. Sunia uwielbia aportować i bawić się z z psami, człowiekiem lub po prostu zabawką. Daga bardzo szybko się uczy przy odpowiedniej motywacji jest w stanie zrobić wszystko ;) Obecnie zna kilka podstawowych komend i z radością przybiega na zawołanie. Na spacerach bardzo się pilnuje. Daga potrzebuje dużo ruchu nie wystarczą jej spacery na około bloku. Jeżeli ktoś zdecyduje się na Dagusie musi być świadomy, że sunia musi mieć jakieś zajęcie. Najlepszym rozwiązaniem byłoby gdyby jej przyszły właściciel trenował z nią jakiś psi sport,np: Agility, frisbee lub flayball. Sportów jest wiele. A możliwości Dagi są duże. :lol: W domu sunia jest równie grzeczna: zachowuje czystość w domu, umie zostawać sama, śpi na swoim legowisku. Sunia obecnie przebywa w domu tymczasowym w którym czeka na swojego człowieka.
Daga to psi ideał który kocha psy, koty, dzieci... a właściwie to wszystkich. ;) To najukochańszy pies pod słońcem.
Dagusia jest zaszczepiona, odrobaczony, odpchlona i zachipowana.

Kontakt w sprawie adopcji: Justyna: 512 324 459





sweet focia z piłeczką:





Posted

[quote name='Bejotka']Dzisiaj dostałam maila w sprawie Dagi. Komu dać telefon do tych Państwa na priv, bo nie wiem u kogo jest Dagusia...


W pierwszym poście jest numer do jego tymczasowej opiekunki Justyny: 512 324 459 ;)

  • 1 month later...
Posted

No i Dagunia jest już po pierwszym dniu w nowym domu, można powiedzieć :). Kilka ładnych godzin spędziłyśmy na działce, gdzie psina pokazała swoje możliwości: śmigała dookoła altanki przez jakieś piętnaście minut prawie bez przerwy, a później aportowała kijki, patyki i piłeczki :)
Wieczorem obwąchała swoje nowe miejsce zamieszkania, każdy kąt, a później kontynuowała aportowanie piłek i pakowała się na kolana z żądaniem okazywania miłości :))
Jest cudowna, kochana, nakręcona, pozytywna, wyjątkowa!

Bardzo dziękujemy pani Justynie i panu Pawłowi za możliwość poznania psiny i obdarzenie nas zaufaniem, dzięki czemu Dagusia trafiła do naszego domu i podbiła nasze serca.
Dziękuję również pracownikom schroniska za błyskawiczne, sprawne załatwienie formalności, mamy nadzieję, że kolejne psiaki będą znajdować dom i ciepło, jakiego teraz nie mogą zaznać.

Przesyłamy parę fotek z brykania działkowego:



Posted

Bardzo bardzo, ale to bardzo dziękuję za informacje dotyczące Dagi. Bardzo sie cieszę, że ten mały diabełek nie sprawia kłopotów. A co do jej wyjątkowość to się zgodzę. Życzę powodzenia z Dagunią. Jeszcze pokarze co potrafi hehe :diabloti:

A ja od siebie chciałam podziękować Justynie i Pawłowi, oraz oczywiście wytrzymałej labradorce Tośce. Za opiekę nad Dagą. Oraz wytrzymałość która była potrzebna ponieważ Daga nie zawsze była aniołkiem. :D Bardzo dziękuję jesteście wspaniali. ;)

Posted

Jak już tak sobie dziękujemy :D To ja jestem niezmiernie wdzięczna Dominice za pomoc i słuchanie moich żali wynikających z humorów naszej neurotycznej labradorki :) U nas Daga może i nie zawsze była aniołkiem, ale jestem przekonana, że teraz gdy znalazła już swój prawdziwy domek, nim będzie :)
Bardzo się z Pawłem cieszymy, że zainteresowały się "naszą" Dagą tak sympatyczne Panie :) Czekamy na dalsze wieści i zdjęcia - Paweł codziennie mnie molestuje, żebym do Was napisała albo zadzwoniła, bo on się martwi jak się "jego liska" czuje :) Ja jestem pewna, że czuje się dobrze, a po jej mince ze zdjęć wnioskuje, że bardzo jej się u Was podoba :) Pozdrawiamy serdecznie :)

Posted

Witamy ;)
"Liska" z każdym dniem coraz bardziej nas zaskakuje :D Wczoraj wprawiła w osłupienie najpierw panów policjantów, których obszczekała porządnie z samochodu (w którym notabene świetnie się czuje i wygląda jakby mogła z niego nie wychodzić ;) ), gdy zatrzymali nas w czasie kontroli w drodze na działce, a później naszego sąsiada z działki obok, gdy równie porządnie i zawzięcie obszczekała jego :) Aczkolwiek sąsiad nie mógł wyjść z podziwu, że zwierzak taki mądry, bo jeszcze nie minął tydzień odkąd u nas jest a już wie kto jest swój :) My też byłyśmy dumne :D
Patrząc na Dagunię wychodzimy z założenia, że chyba nie czuje się źle :) Hasa po domu jak szalona z piłkami, maskotkami, czym się da... Sama w zasadzie wybrała sobie swoje miejsce (koło łóżka Mamy) i tam od pierwszej nocy zasypia, a w ciągu dnia tam właśnie chrupie swoje smakołyki :).
Nie do końca przypada jej do gustu komenda "nie wolno" ;) ale uczy się szybko, jest naprawdę mądra, co widać na każdym kroku :) Ostatnio zaskoczyła nas swoją miłością do wody, bo przechodząc przez most nad rzeką co parę kroków zatrzymuje się i wkłada łepek między barierki obserwując rzekę.
Kilka dni temu wracając ze spaceru spotkałyśmy pana z młodym czarnym labradorem i myślę, że Dagusi przypomniała się Tosia, bo długo się za nim oglądała.
Każdego dnia psina serwuje nam masę powodów do śmiechu, jest cudowna :)
Może za jakiś czas nas odwiedzicie żeby zobaczyć jak to nasze wspólne życie wygląda :)

Rozpisałam się, ale na jej temat mogłabym mówić bez końca ;)
Pozdrawiamy serdecznie i podsyłamy parę fotek tradycyjnie :)


Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...