asiak_kasia Posted April 6, 2013 Posted April 6, 2013 [quote name='Lucky.']to ja widzę, że tutaj większość psów będzie miała problemy ze sobą i jak uda mi się pojechać to nie będę sama z megi:lol:[/QUOTE] :diabloti: Moje suki jak muszą to kochają wsie pieseczki. Tylko w swojej miłości są dość brutalne, siebie tez kochają "trudna" miłością ;) ale do spanieli maja sentyment przez sukę rodziców. :roll: Monika i Max-wspominalam juz ja optuję za Sierakowem. tereny mi i znane i lubiane. Quote
Monika i Max :) Posted April 6, 2013 Posted April 6, 2013 Tak jeszcze Max do tego ;) :diabloti: Quote
Monika i Max :) Posted April 6, 2013 Posted April 6, 2013 Dla mnie siarkaów za daleko bo ponad 6 h samochodem Quote
jonQuilla Posted April 6, 2013 Posted April 6, 2013 dla mnie najlepszymi opcjami byłoby coś na wysokości Warszawa, Poznań, Gorzów czyli tak jak Kasia pisała...coś w połowie Polski, z Gdańska mi ciut daleko w okolice Kielc Quote
Unbelievable Posted April 6, 2013 Posted April 6, 2013 [quote name='jonQuilla']dla mnie najlepszymi opcjami byłoby coś na wysokości Warszawa, Poznań, Gorzów czyli tak jak Kasia pisała...coś w połowie Polski, z Gdańska mi ciut daleko w okolice Kielc[/QUOTE] plus łódź, bydgoszcz, mazury też nie byłyby złym rozwiązaniem ;) może coś na wysokości olsztyna, iławy, ostródy by się znalazło. I jeżeli mazury pasują, to mogłabym znajomych popytać o jakiś odludny ośrodek. Quote
jonQuilla Posted April 6, 2013 Posted April 6, 2013 mi mazury jak najbardziej by odpowiadały, tam jest ślicznie no ale z kolei osobom ze śląska i okolic może być daleko z drugiej strony PL to byłam kiedyś w Szamotułach, było zacnie...ale to było dawno, niemalże niepamiętne czasy Quote
Unbelievable Posted April 6, 2013 Posted April 6, 2013 [quote name='jonQuilla']mi mazury jak najbardziej by odpowiadały, tam jest ślicznie no ale z kolei osobom ze śląska i okolic może być daleko z drugiej strony PL to byłam kiedyś w Szamotułach, było zacnie...ale to było dawno, niemalże niepamiętne czasy[/QUOTE] ja myślę że nie ma co przesadzać, zawsze to śląsk miał blisko na zloty. Sprawdziłam, jest z Katowic do Olsztyna bezpośredni, który jedzie 8 godzin, ja kiedyś tyle do domu jeździłam ;) Quote
Amber Posted April 6, 2013 Posted April 6, 2013 Mazury i mi by b. odpowiadały bo mam tam swoją miejscówkę, mogłabym więc was chociaż odwiedzić ;) Quote
jonQuilla Posted April 6, 2013 Posted April 6, 2013 ale masz wstęp tylko z Jarim...liczę cały czas na to że zagryzie rudą :) Quote
Amber Posted April 6, 2013 Posted April 6, 2013 Nie tylko rudą :diabloti: Dlatego wolę nie zostawać czarną owcą zlotu i się z nim nie pokazywać :lol: Quote
Unbelievable Posted April 6, 2013 Posted April 6, 2013 [quote name='Amber']Nie tylko rudą :diabloti: Dlatego wolę nie zostawać czarną owcą zlotu i się z nim nie pokazywać :lol:[/QUOTE] mogę się założyć że ty tak samo jak Olek, żyjesz strachem ze piesek kogoś zamorduje :diabloti: no dobra, może samce, ale na pewno nie wszystkie pieski świata Quote
jonQuilla Posted April 6, 2013 Posted April 6, 2013 [quote name='Unbelievable']mogę się założyć że ty tak samo jak Olek, żyjesz strachem ze piesek kogoś zamorduje :diabloti: no dobra, może samce, ale na pewno nie wszystkie pieski świata[/QUOTE] a nawet gdyby to co za problem ;) ja się ogólnie martwiłam zawsze tym że ktoś może sobie pomyśleć 'po ch* ona przyjechała z psem, który nie lubi innych' ;) dlatego w sumie nigdy na zlot za bardzo nie chciałam jechać a jak juz to bez psa a bez psa to lipnie... bo w wakacje też mi ciężko komuś zostawić ją na głowie no ale ogólnie przecież od razu też psy się nie pozagryzają, przecież zawsze można je rozdzielić i pilnować, a jak jakieś małe ugryzienia, zadrapania itd no to trudno ;) przynajmniej ja na to nie zwracam uwagi... bo mam psa ala morderce więc do pyska jej z bliznami xD Quote
omry Posted April 6, 2013 Posted April 6, 2013 [quote name='jonQuilla']a nawet gdyby to co za problem ;) ja się ogólnie martwiłam zawsze tym że ktoś może sobie pomyśleć 'po ch* ona przyjechała z psem, który nie lubi innych' ;) dlatego w sumie nigdy na zlot za bardzo nie chciałam jechać a jak juz to bez psa a bez psa to lipnie... bo w wakacje też mi ciężko komuś zostawić ją na głowie no ale ogólnie przecież od razu też psy się nie pozagryzają, przecież zawsze można je rozdzielić i pilnować, a jak jakieś małe ugryzienia, zadrapania itd no to trudno ;) przynajmniej ja na to nie zwracam uwagi... bo mam psa ala morderce więc do pyska jej z bliznami xD[/QUOTE] Ja też zawsze miałam wywalone jeśli o to chodzi. Nawet jak się za łby wezmą to co? Nie wszystkie muszą się dogadywać. Chyba każdy swój mózg ma i jeśli ma psa z odpałami a jednak go bierze i zobowiązuje się go pilnować w miarę możliwości to przynajmniej z mojej strony nie ma problemu. Iwan jest grzeczniutki, czasem tylko trzeba nim potrząsnąć, Tekila jak to ułomek większych problemów nie sprawia, gorzej z Avril, która nie potrafi bawić się z psami, tzn. potrafi zaraz po obwąchaniu rzucić się na psa z warkotem w celu zabawy, ale nie każdy pies to rozumie, co mnie ani trochę nie dziwi. Możliwe, że będzie ciągle na smyczy. Quote
Amber Posted April 6, 2013 Posted April 6, 2013 Ja wiem, że bym go ogarnęła, ale dużym kosztem z mojej strony, więc trzeba sobie zadać pytanie czy jadę tam dla przyjemności i wypoczynku czy mordęgi i poczucia, że jak odpuszczę choć na moment to może się stać coś złego? Wiem, że są kagańce ale co za frajda dla aportującego psa cały czas gnić w kagańcu? Szczególnie jak zobaczy wodę, patyczki czy frisbee, to podchodzi pod torturę. Samemu też można chodzić, ale wtedy co za sens jechać na zlot? ;) Chyba każdy swój mózg ma i jeśli ma psa z odpałami a jednak go bierze i zobowiązuje się go pilnować w miarę możliwości to przynajmniej z mojej strony nie ma problemu. Ot to, słowo odpowiedzialność nie jest mi obce, dlatego wolę nie ryzykować, bo Jari jak już ma, to solidne odpały, które na warczeniu się nie kończą. Po prostu co innego wszystko wygląda na dogo, a co innego w realu ;) PS Nie mówiąc o tym, że na pewno gdzieś zgubię Cortinę :evil_lol: Quote
Anecioreczek Posted April 6, 2013 Posted April 6, 2013 okolice poznania zawsze spoko, mazury są daleko ale jeśli taka będzie miejscówka to i tak pojedziemy ;) jedynie kto mi moze pokrzyzowac plany to szef i urlop ;p Quote
asiak_kasia Posted April 6, 2013 Posted April 6, 2013 Mazury są okej. Raz, że z przyjemnością pojadę w "moje" rejony-nie na darmo się ma patent żeglarski :cool3: A co do psów, jak się ma 2 czy wiecej sztuk to tez czasami dochodzi do awantur, wiec mnie to tam ni ziębi nie grzeje, ale rozumiem Amber, ja bym z Rotem tez się nie pojawiła, bo średnia frajda jest miec non-stop oczy dookoła głowy i wiecznie pilnować i swojego i cudzych psów. A to w końcu ma być przyjemność. a co do piesków i zlotów ogólnie, ja zawsze sadziłam, że Joko to będzie chodzić z żądzą mordu w oczach non-stop, ale jak się w końcu wybrałyśmy na zlocik molosomaników, to się okazało, że nowe miejsce i nowe psy, bardzo podkopały pewność siebie i suka była względnie okej, no chyba, że jakiś odważny podszedł za szybko do mnie, wtedy natura kaukaza brała górę, ale ludziska rozumiejący specyfikę rasy nie robili problemów. Potem się dziołcha rozluźniła i było bardzo fajnie. Z kolei te super ułożone i grzeczne zawsze były w centrum największych rozrób :evil_lol: Quote
Karilka Posted April 6, 2013 Posted April 6, 2013 [quote name='Unbelievable']plus łódź, bydgoszcz, mazury też nie byłyby złym rozwiązaniem ;) może coś na wysokości olsztyna, iławy, ostródy by się znalazło. I jeżeli mazury pasują, to mogłabym znajomych popytać o jakiś odludny ośrodek.[/QUOTE] Biała (ok. łódź) jeszcze jest. Chociaz mnie "jara" Sieraków. [quote name='jonQuilla']a jak jakieś małe ugryzienia, zadrapania itd no to trudno ;) przynajmniej ja na to nie zwracam uwagi... bo mam psa ala morderce więc do pyska jej z bliznami xD[/QUOTE] Ja nie chce szyć psa. I żeby miał uszy i oczy - to ważne. Quote
jonQuilla Posted April 6, 2013 Posted April 6, 2013 [quote name='Karilka'] Ja nie chce szyć psa. I żeby miał uszy i oczy - to ważne.[/QUOTE] No owszem ja też bym szyć psa nie chciała ale nie ma co zakładać od razu najgorszego, zazwyczaj jednak się mimo wszystko blisko psów trzyma żeby przy ewentualnym starciu szybko je od siebie odciągnąć. Quote
Lucky. Posted April 6, 2013 Posted April 6, 2013 paaaula, a gdybym ja mogła jechać to może chcecie mnie zabrać / ;d Quote
zootechniczka Posted April 6, 2013 Posted April 6, 2013 O zapisuję sobie temat :). I mam nadzieję że uda mi się pojechać, oczywiście z moim psiakiem. Bezproblemowy to on nie jest, ale byliśmy rok temu na śląskim zlocie i żadnego psa nie zeżarł ;). Ale lubi sobie powarkiwać jak piesek zbyt namolny i nie w jego typie (tzn. samiec niekastrowany terier lub sznaucer miniatura) i trochę po dominować samców. Ale i tak na lince chodzi. Mi najbardziej by odpowiadało gdzieś na Mazowszu, bo bym najbliżej miała albo Mazury ale jak będzie gdzie indziej to też się dostosujemy :). Quote
Dioranne Posted April 6, 2013 Posted April 6, 2013 Ludzie kusicie strasznie, kusicie. W tym roku pewnie się nie pojawię, ale zaproponuję miejscówkę - Niesulice (niedaleko Zielonej Góry). :) Quote
omry Posted April 6, 2013 Posted April 6, 2013 [quote name='Lucky.']paaaula, a gdybym ja mogła jechać to może chcecie mnie zabrać / ;d[/QUOTE] Haaa, widzisz, to zależy od tego, czy Iwan miałby jechać. Mam co do niego dylemat, bo to stary pies jest, 13 lat latem już na karku jakoś będzie i nie wiem co i jak. Chciałabym, żeby pojechał, ale zobaczymy w jakim akurat będzie stanie. Ciężko mi powiedzieć Ada, wybacz :) Quote
Lucky. Posted April 6, 2013 Posted April 6, 2013 [quote name='omry']Haaa, widzisz, to zależy od tego, czy Iwan miałby jechać. Mam co do niego dylemat, bo to stary pies jest, 13 lat latem już na karku jakoś będzie i nie wiem co i jak. Chciałabym, żeby pojechał, ale zobaczymy w jakim akurat będzie stanie. Ciężko mi powiedzieć Ada, wybacz :)[/QUOTE] no ok, jutro pogadamy :D Quote
Karilka Posted April 7, 2013 Posted April 7, 2013 [quote name='jonQuilla']No owszem ja też bym szyć psa nie chciała ale nie ma co zakładać od razu najgorszego, zazwyczaj jednak się mimo wszystko blisko psów trzyma żeby przy ewentualnym starciu szybko je od siebie odciągnąć.[/QUOTE] Jakby co to szyć umiem, hahahah Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.