Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Anecioreczek']super, przynajmniej nie bedzie że porzuciłam psa bo chcialam się go pozbyć tylko że go cos zezarło , jedziemy na 100% :D[/QUOTE]

tam gdzie jest jatka tam są moje suki :diabloti: Znajać zycie nikt nas nie bedzie lubił i każdy bedzie się trzymał na dystans :-( ale my się też piszemy ;)

  • Replies 92
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='asiak_kasia']tam gdzie jest jatka tam są moje suki :diabloti: Znajać zycie nikt nas nie bedzie lubił i każdy bedzie się trzymał na dystans :-( ale my się też piszemy ;)[/QUOTE]
stworzymy grupke nie lubiących przez innych :D

Posted

ktoś coś mówił o %? :diabloti:

Jeśli będę jechać a mam ogromną nadzieję że owszem to rudzielec jedzie ze mną z tym że w razie jakichkolwiek problemów zażalenia proszę zgłaszać do Olka gdyż bo ponieważ to on przekonał mnie że nawet jeśli rudolfina nie będzie koleżeńska to nie będzie nikomu przeszkadzać ;)

Posted

ja mam nadzieje że dostane urlop ale znając moje szczęście to nie -.-

ja na nikogo nie bede zazalen zgłaszac, osobiscie oglaszam że z labradorami , owczarkami długowlosymi do Mushu nie podchodzić :D jakoś tak.. nie lubi :D

Posted

Wątek sobie na wszelki wypadek zapiszę, choć moje psy się na zlot nie nadają ;) Może jakieś zdjęcia sobie chociaż pooglądam :eviltong:

Posted

[quote name='Amber']Wątek sobie na wszelki wypadek zapiszę, choć moje psy się na zlot nie nadają ;) Może jakieś zdjęcia sobie chociaż pooglądam :eviltong:[/QUOTE]

Po odpowiedniej ilości palnięć w łeb ,każdy pies się nadawał:diabloti:tam dopiero można poznać co to znaczy dogomania "gdzie k...." "Zostaw k....." "zaraz ci k..... w.....ie":evil_lol:
"Gdzie mój pies?Widział ktoś?A .... z nim w sumie":lol:

Posted

No ja myślę, że w realu bynajmniej nie jest tak różowo jak na dogo :eviltong: jednakże moje psy i na dogo nie są idealne, to jakie muszą być w realu? :evil_lol:

Jari, duże = zjeść, małe = zadeptać. Ja to bym chciała odpocząć, a wiem, że z nim nie odpocznę :lol:

Posted

No generalnie ja mogłabym nie brać Mushu - i mieć świety spokój z nerwami - ale on jest do ogarnięcia i wiem że sprawi mu to mnóstwo frajdy cały zlot - socjalka dla psiaka ze schroniska przedewszystkim :)

Posted

Jari miał wspaniałą socjalkę ze zrównoważonymi psami i na koniec i tak chciał je wszystkie pozjadać (niektóre nawet nadgryzł :eviltong:) :evil_lol: Ooooo on to by miał frajdę nieziemską, ja i wy trochę gorzej :lol:

A bez psów nie mogę jechać, bo nie mam ich z kim zostawić.

Posted (edited)

[quote name='Amber']Jari miał wspaniałą socjalkę ze zrównoważonymi psami i na koniec i tak chciał je wszystkie pozjadać (niektóre nawet nadgryzł :eviltong:) :evil_lol: Ooooo on to by miał frajdę nieziemską, ja i wy trochę gorzej :lol:

A bez psów nie mogę jechać, bo nie mam ich z kim zostawić.[/QUOTE]

No weź się...może zjadłby mi psa i mogłabym kupić sobie nowego, normalnego :loveu:


Jestem pewna że przy Salsie to i ja nie odpocznę ale może mnie zaskoczy i będzie grzeczna bo ją onieśmieli nieco nowe miejsce i spora ilość obcych psów ;)

Btw. nie szukajcie tak daleko w dół polski miejscówki :diabloti:

Edited by jonQuilla
Posted

Najlepiej by było się spotkać tak po środku. Żeby każdy miał "po równo", bo prawde mówiać, jakbym miała jechać 600km w jedną stronę to się nie zdecyduje.

A termin mi obojętny-w pracy urlopu mam jeszcze zapas z zeszłego roku :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...