Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ja będę się starała pilnować również przenoszenia informacji. Ale.. Zawsze to cholerne ale. Nie wiem dlaczego komp mi się jakoś ciągle wiesza i muli. Ale musimy jakoś pomóc wyprowadzić te psy na prostą. No bo przecież one same, dorosłe tam na tym polu się nie znalazły. Ktoś je tam podrzucił. Na śmierć? Na poniewierkę? A na dodatek jeszcze następna bestia tak strasznie pobiła. nie wiem czemu nie potrafię zrobić nowej linii, przepraszam za formę. Coś dogo nie chce kociar słuchać:)

  • Replies 138
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted (edited)

dodajcie w tytule -"pieniędzy brak" albo : "dorzucisz 5zł?"i w pierwszym poście wyjasnijcie sytuację pogrubioną czcionką -+zdjęcie Maszy,ma śliczny pyszczek.. Mozna zrobić szybki cegiełkowy bazarek na leczenie suni.tu http://www.dogomania.pl/forum/forums/99-Bazarek mozna zrobić nowy wątek,w kazdym razie musi być jasne od pierwszego wejrzenia że szukamy kasy na operację! a mnie podajcie konto ,chociaz symboliczny grosz wpłace...

Edited by mimiś
Posted

To ja podkabluję na maksa - właśnie ania80 wzieła na DS Sonię, tę złotą suczkę:loveu:. Zakochała się w niej razem z TŻem - mam wrażenie że z wzajemnością. No i - co ważne - jest geograficznie bliżej "sceny wydarzeń", dzięki czemu może w pełniejszy sposób i łatwiej aktualizować informacje - zarówno na wątku jak i na FB. Przepraszam, ale nie byłam w stanie czasowo ani psychicznie pociągnąć kwestii Soni - złotej suni. Kinnia ma "schizę schroniskową" - ja uważam że nie wszystkie schroniska są takie same - jedne to dal wywalonego na pole psa "wpadniecie z deszczu pod rynnę", inne mogą być, choć wiadomo, że nawet najlepsze schronisko jest "mniejszym złem" bo każde zwierzę zasługuje na dom. Taki wspaniały dom, który przyjmie go do rodziny i nigdy nie porzuci.

Posted

Pomożecie dziewczyny? Bo my kociary jesteśmy i trochę ciężko wejść w zwyczaje na forum. A pieniądze bardzo są potrzebne. Już nie mówię nawet o domu. No ale po operacji też bardzo będzie potrzebny. Tak jak i schronienie dla pozostałych psów, żeby nie spotkało je to co Maszę. Tylko jak tych domów szukać? To jasna sprawa, że schroniska są różne. Ja akurat mam kontakt z takim, które jeśli już trzeba tam umieścić zwierzaka, to można polecać. Ale wiadomo - nie wszystkie sa takie, zwłaszcza jak poczyta się o ostatnich aferach.

Posted

sory,ale naciskam na dodanie w tytule-"dramatycznie brak funduszy!" albo: " błagam o pomoc!" bo musi być jasne o co kaman-ja paczę i widzę co: jedna sunia w ds a druga ma mieć operację -znaczy ,sytuacja opanowana?

Posted (edited)

To jest skomplikowane złamanie z odłamkami. [quote name='"Alienor"']Gratulujemy jo.anna :ok: . Życzymy długich lat w zdrowiu, radości i miłości :ok: :ok:
Niestety życie nie znosi próżni - Kinnia na wiadomym polu zobaczyła że czarna, na wpół zamorzona sunia (podrzucona jakieś 2 -3 tygodnie po tym jak Sonia została stamtąd zabrana) ma połamaną łapę (tylną), na której nie staje. To dość świeże złamanie - Kinnia ją zabierze dziś do weta. Operacja - sądząc po tym ile kosztowała operacja Fiony to będzie jakieś 300-400 zł (bo miednica raczej cała). Psineczka dała się obmacać, przytulała się do Kinnia i usiłowała wsiąść do jej samochodu. Ona jechała do pracy więc nie mogła jej wziąć - zbierze małą w drodze powrotnej. Psinka jest mała (do łydki?), zamorzona (wszystkie kości sterczą) i mamy nadzieję, że pomożecie nam ją uratować. W takim stanie jak jest ona tam długo nie pociągnie. :( [quote name='"Kinnia"']Masza jest wielkości owczarka niemieckiego ..... zamorzonego owczarka niemieckiego.....
Nie, na razie nie chcą łapki ucinać ale jesli nie będzie zoperowana to może dojść do przemieszczenia i kość może przebić się.... a to wiadomo: martwica, zgorzel czy co tam jeszcze ..... tam sa odłamki, które trzeba tez usunąć. Po szpitalu Masza potrzebować będzie domu gdzie będzie chodziła na rehabilitację - tego u mnie nie ma.
Jutro będę dzwoniła do tego weta -na oczy gościa nie widziałam bo to jest lecznica w innym mieście- zapytam jaki to koszt. Czy on podejmie się w ogóle tej operacji. Może trzeba będzie wieźć ją do Wawy? Nie wiem. Rano dzwonię
Myślę, że tysiąc może być mało - juz wiszę 100 za robale i dzisiejsze rtg w drugiej lecznicy (szef nie ma tego cudu techniki :evil:).
Ona nie chce chodzić. Kładzie się ze strachu. Trzeba ją podnosić bo bardzo się boi.
Operować trzeba jak najszybciej.



[quote name='"jo.anna"']dziewczyny

Masza musi dziś trafić do kliniki w warszawie, czeka na nią dobry specjalista, czeka szpitalik, ona na cito musi być operowana, niestety, ale nie mamy jak jej do wawy dowieźć, potrzebna kasa na paliwo i 100 zł za wcześniejsze zdjęcie rtg
może zrzucimy się po 30 zł żeby małą dowieźć ? Gosia sama nie da rady, a ja też nie mam tyle na tą chwilę

[quote name='"jo.anna"']UWAGA
Dzwonił chirurg ortopeda, ze względu na rany, które Masza ma na ciele jest na antybiotyku do piątku, jeśli będzie ok, to w piątek operacja--dość skomplikowana, ale łapa jest do uratowania. Koszt operacji to ok 1200 zł
w piątek wieczorem psa już będzie można odebrać z lecznicy i kontynuować antybiotyk w domu
jeśli nie uzbiera się przynajmniej połowa do piątku to ja się chyba zastrzelę

Edited by lidusia
poprawiałam cytaty, bo jakos marnie mi wyszły:)
Posted

Dzięki apelowi na FB spływają pieniądze od ludzi o wielkich sercach, ale ciągle nie mamy całej sumy na operację. Mam nadzieję, że uda się tę sumę zebrać, podobnie jak na szpitalik dla suni. Z tego co rozmawiałam z Kinnia, to noga jest połamana, mięśnie i ścięgna poplątane cokolwiek, więc jutro lekarze ją poskładają. Operacja nie będzie łatwa ani krótka, nie jest też bezpieczna do końca (kiepski stan suni, stan zapalny w organizmie, ślady po katowaniu - nie wszystkie zagojone), ale jest konieczna - inaczej straci ona łapę a mogła i życie. Mam nadzieję, że wszystko pójdzie dobrze, ale się strasznie denerwuję co z nią będzie. Z tego co wiem lekarze zgodzili się rozłożyć spłatę na raty - pierwsza w wysokości połowy kosztów już jest zebrana o ile wiem. Ale jest druga połowa i szpitalik i leczenie zaraz po... Sunia będzie też potrzebowała dobrego DT...

Posted

Dla większej "przejrzystości" Kinnia założyła konto na dogo i otwarła nowy wątek dla suni: http://www.dogomania.pl/forum/threads/244172-Pilne-potrzebna-pomoc-dla-skatowanego-psa?p=20941944#post20941944

Masza na szczęście wybudziła się po operacji. Noga poskładana, nie dało się zrobić jednocześnie sterylki. Sunia czeka na razie w szpitaliku, szukamy cały czas DT i pieniędzy na pokrycie kosztów jej ratowania. Na zdjęciach nie wyglądało to źle, ale w realu było straszne - gdy Ania weszła z nią do weta nikt nie miał uwag, że omija kolejkę - więc możecie sobie wyobrazić jak to musiało wyglądać:-(

Posted

Jako że nie jestem pewna (na miau prowadzę tylko zbiorczy wątek moich rezydentów i tymczasów) - czy ten wątek lepiej zamknąć, czy kontynuować historię psów z pola? Bo przypominam: były 3, czwarty skatowany i cudem uratowany przed zatłuczeniem trafił do schroniska. Z tych 3 złota sunia - Sonia - znalazła dom u Ani; w międzyczasie została podrzucona czarna suczka (Masza), którą gdy Sonia znalazła dom zebrała Kinnia, bo suczka miała połamaną tylną łapę i trzeba było ją ratować na cito. Sunia po operacji (jeszcze nie spłaconej do końca) ma awaryjny TDT, który daje miejsce i opiekę, a karmę i weta, suplementy etc. płacimy my. Trzeba Maszy znaleźć stały DT lub - jeśli się uda- DS; ale to w wątku Maszy. Zostały jeszcze tamte 2 psy (i o ile się uda jeszcze jeden, który tam trafił w międzyczasie) o które dobrze byłoby się zatroszczyć, ale na razie nie ma na to sił i środków. Jakby co - gdyby ktoś mógł i zechciał - Kinnia kiedyś tłumaczyła (a ja kopiowałam o ile dobrze pamiętam) jak tam dojechać. Kinnia bywa tam tylko w soboty, bo wtedy ma możliwość tam być. To wiele kilometrów od jej domu i ostatnio zrobiło się dość niemiło delikatnie rzecz ujmując, więc wizyty (nawet w celu nakarmienia ich) koniecznie z obstawą potężnie wyglądającego pana. To chyba tyle...

Posted

[quote name='from_wonderland']Cala akcja z psiakami dzieje sie na tamtym watku, nie ma sensu prowadzic dwoch ;)[/QUOTE]

Masz rację - w takim razie proszę o zamknięcie wątku.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...