Jump to content
Dogomania

Pestka, mix shih tzu po wypadku - kolejna nasza bieda szuka pomocy i domu


Recommended Posts

Posted

[FONT=Calibri]Pestka jest małą sunia w typie shih tzu. Delikatną i sympatyczną. Trafiła pod opiekę Fundacji Animalia jako ofiara drogowego wypadku. W okolicy Górnej Wildy potrącił sunię samochód – na szczęście znalazła się osoba, która ranne zwierzę zabrała do gabinetu wet. To był właśnie gabinet w którym leczymy nasze fundacyjne zwierzaki. Jeden telefon – i sunia została nasza podopieczną.[/FONT]
[FONT=Calibri]Jej stan z początku był ciężki. Psina była w szoku, nie ruszała się – przez pierwsze dni nie można było się podjąć operacji, gdyż istniało zagrożenie życia. W domu tymczasowym, unieruchomiona w klatce – doszła do siebie na tyle, że zabieg był możliwy do wykonania.[/FONT]
[FONT=Calibri]Pestka ma złamaną w dwóch miejscach prawą przednia łapkę, uszkodzony łokieć. Mamy nadzieje, że to jedyne urazy. Obecnie suczka jest już po operacji, łapka unieruchomiona i Pestka wróciła do domu tymczasowego. Zamieszkała z psami i kotami - socjalizuje się i jest kochaną dziewusią.[/FONT]
[FONT=Calibri]Prosimy o każda możliwą pomoc finansowa na operacje suczki a przede wszystkim o pomoc w szukaniu dla niej nowego domu. Jest łagodna do ludzi, dogaduje się z psami i zapoznaje z kotami. Pełna socjalizacja. A może jest gdzie dom, który jej szuka. Mała Pestka czeka !

Sunia przed operacją, pierwsze chwile w DT - jeszcze w szoku




Powoli dochodzi do siebie










[/FONT]

Posted

Pestka i jej przyjaciele, wspierający w bólu i smutkach psiego życia :

Pepsi - domowa rezydentka





Z kotem Akbarem - który prawie równo z nia trafił na tymczas i także czeka na własny dom







Bardzo prosimy przede wszystkim o pomoc w szukaniu dla suni nowego domu na zawsze. Prosimy także o pomoc - koszty narastają.

gdyby ktos chciał pomóc Pestce - podaję namiaryL:


[FONT=Times New Roman]Fundacja dla Zwierząt Animalia[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Os. Stare Żegrze 167/16[/FONT]
[FONT=Times New Roman]61-249 Poznań[/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT]
[FONT=Times New Roman]KRS: 0000248335[/FONT]
[FONT=Times New Roman] [/FONT]
[FONT=Times New Roman]Konto bankowe:[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Nordea Bank Polska S.A. Oddział POB Poznań I[/FONT]
[FONT=Times New Roman]53 1440 1286 0000 0000 0453 3704[/FONT]

Z góry dziekujemy za każdą możliwą pomoc dla Pestki.

Posted (edited)

Ale fajniutka:)
Gosiu zaraz wezmę ją na stronę Plaskatego Azylu
Gosia daj mi tel do DT zainteresowani adopcją niech dzwonią bezpośrednio

Edited by Osa
Posted (edited)

Pestka początkowo pokazywała ząbki naszym psom (szczególnie Psuli). Teraz już do nich przywykła i nie przejmuje się ich obecnością.
Na dworze, gdy była na siusiu, pozwoliłam, by zapoznała się z dużymi psami, co do których wiem, że są łagodne (dwoma labkami i jedną sunią kundelką). U Sol Pestka ma jakąś dziwną taryfę ulgową - nie wiem czy dlatego,że Pestka jest kudłata, czy dlatego że kontuzjowana i zagipsowana - w każdym razie Sol Pestkę ignoruje.











Pestka czuje się dobrze. Je ładnie suchą karmę, przepada za parówkami (dostaje tabletki w parówkach).
Grzecznie znosi czyszczenie uszek i zakraplanie maści. Trochę ją czesałyśmy, nie ma nic przeciwko.
Sunia nie brudzi w klatce, jest wynoszona trzy razy dziennie "pod drzewko" (na opatrunek zakładamy torbę foliową, żeby nie zamókł).
Nie jest hałaśliwa (dzięki bogu, jedna "drzymorda" w domu wystarczy).
Lubi jeździć autem.
Zgadza się z kotami, nie ma tendencji do ich gonienia, nawet kocie brewerie (Gryzia na nią nasyczała) znosi ze stoickim spokojem.

Edited by BeaBono
Posted

[video=youtube;9dbdUHbzwaY]http://www.youtube.com/watch?v=9dbdUHbzwaY&feature=youtu.be[/video]

Był dziś telefon o to "kuśtykające szczęście", ankieta wysłana.

Posted

Wysałam Waszego maila Pani zainteresowanej sunią (także telefon). Może to ta Pani. napisała chyba z Tablicy - nie pamiętam. Pani miałą psiaki tej rasy. Oby znalazła dom.

Posted

Zawiozłyśmy dziś Pestkę do weta na zmianę opatrunku, ale wetka nie miała czasu, mamy Pestkę przywieźć jutro na 12.00.
W związku z powyższym trzeba będzie zmienić termin wizyty zapoznawczej - pani zainteresowana adopcją zapowiedziała się właśnie na jutro na 12.00 ...

Posted (edited)

Wizyta zapoznawcza odbyła się wczoraj wieczorem. Pestka spodobała się państwu. Mają się do nas odezwać za trzy tygodnie (teraz mieli wyjazd do córki do Anglii).

Dzisiaj namierzyłyśmy potencjalnych właścicieli Pestki. Ponoć im uciekła, szukali jej podobno przez 4 godziny. Znalazłyśmy ich, bo zadzwonili do schroniska. Nie zrobili ogłoszeń, nie szukali w necie, bo go nie mają... Pani właścicielka przez telefon nie wzbudziła naszego entuzjazmu. Nie dopytywała się o stan suczki, nie było słychać w jej głosie radości z jej odnalezienia, beznamiętnie zapytała tylko "to gdzie po nią przyjechać?".
Dostałyśmy mmsa ze zdjęciem:

[IMG]http://imageshack.us/a/img7/6449/pestkax.jpg[/IMG]

Edited by BeaBono
Posted

Pani która dzwoniła nie jest właścicielka suni. Sunia została ponoc zabrana ze złych waruinków i miała mieszkac u matki tej Pani, na działkach. Przebywała w dniu ucieczki pod opieką znajomej - nie wiem co i jak, to ustalimy - i wówczas uciekła. Rozmawiamy na razie, bo sunia nie czipowana i musimy wiedziec czy to na pewno ten pies.

Posted

Kurcze Gosia Ty wiesz co ja o tym myślę...
Po umaszczeniu głowy to inny pies -pestka ma białą plamę a tamta bidusia co ja kot ssie ma ciemną główkę. Według mnie to nie ta suczka.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...