kiyoshi Posted July 15, 2013 Author Posted July 15, 2013 musimy sie pogodzic z rzeczywistoscia:( to juz prawie 5 miesięcy jak Korek jest w schronisku... Quote
Gabi79 Posted July 19, 2013 Posted July 19, 2013 Ja również zaglądam. Ostatnio adopcje się ruszyły, tylko jakoś Koreczek i Cindy nie mają szczęścia:-( Quote
kiyoshi Posted July 19, 2013 Author Posted July 19, 2013 potwierdzam- tez zauwazylam, ze adopcje ruszyly, wiec glowa do gory Gabi:)naszym ukochanym psiakom wkrotce musi sie poszczescic:) Quote
madziakato Posted July 20, 2013 Posted July 20, 2013 Witaj Koreczku, może choć spacerek będzie dziś?:razz: W końcu sobota!:multi: Quote
Gabi79 Posted July 20, 2013 Posted July 20, 2013 [quote name='kiyoshi']potwierdzam- tez zauwazylam, ze adopcje ruszyly, wiec glowa do gory Gabi:)naszym ukochanym psiakom wkrotce musi sie poszczescic:)[/QUOTE] Musi, nie biorę innego scenariusza pod uwagę:loveu: Quote
patka2805 Posted July 21, 2013 Posted July 21, 2013 Na spacerze nie byli, bo poszli w piątek na wybieg. U Koreczka wszystko dobrze. Ładnie wygląda, przytył. Dogaduje się z innymi psami. Ma swojego opiekuna, z którym regularnie wychodzi na spacery. Jest fajnym, wesołym psiakiem :) Quote
kiyoshi Posted July 21, 2013 Author Posted July 21, 2013 [quote name='patka2805']Na spacerze nie byli, bo poszli w piątek na wybieg. U Koreczka wszystko dobrze. Ładnie wygląda, przytył. Dogaduje się z innymi psami. Ma swojego opiekuna, z którym regularnie wychodzi na spacery. Jest fajnym, wesołym psiakiem :)[/QUOTE] bardzo ci dziękuje za wiadomości... dobrze wiedzieć, że Korek ma opiekuna i radzi sobie dobrze:) szkoda tylko, ze opiekun tutaj nie zaglada...ale i tak najwazniejsze, ze JEST:D Teraz tylko potrzeba Koreczkowi domu Quote
AgusiaP Posted July 25, 2013 Posted July 25, 2013 Koreczku może po wakacjach szybko znajdziesz domek... Quote
gosia2313 Posted July 25, 2013 Posted July 25, 2013 Dzisiaj dzwoniła do mnie moja poczta głosowa i się zdziwiłam... nawet bardzo! Była tam wiadomość od tego Pana co dzwonił parę razy. Nagrał się, że dzwonił już w spr Korka i prosi o kontakt, próbowałam oddzwonić, ale nie odbierał jutro jeszcze w ciągu dnia spróbuję. Dziwię się tylko, że poczta mi wcześniej nie dzwoniła, że ktoś zostawił wiadomość :/ Quote
kiyoshi Posted July 25, 2013 Author Posted July 25, 2013 [quote name='gosia2313']Dzisiaj dzwoniła do mnie moja poczta głosowa i się zdziwiłam... nawet bardzo! Była tam wiadomość od tego Pana co dzwonił parę razy. Nagrał się, że dzwonił już w spr Korka i prosi o kontakt, próbowałam oddzwonić, ale nie odbierał jutro jeszcze w ciągu dnia spróbuję. Dziwię się tylko, że poczta mi wcześniej nie dzwoniła, że ktoś zostawił wiadomość :/[/QUOTE] Gosia, to wszystko się kompletnie w głowie nie mieści...ale próbuj, dzwoń i zobaczymy co z tego wyjdzie...a może jakąś wizyte przedadopcyjną u niego zrobić jak jednak CHCE znowu Korka...bo to wszystko jest co najmniej lekko dziwne...i martwie się o Korka:( pisz tu proszę co i jak.. jestem już w Polsce ale na razie na podkarpaciu u moich rodziców, dlatego tak rzadko tu zaglądam...ale myślę o Koreczku i trzymam mocno kciuki, by mu się jak najlepiej trafiło! Quote
madziakato Posted July 25, 2013 Posted July 25, 2013 Bardzo ciekawe, co z tego wyniknie!!! A Pan skąd jest, wiadomo? Pozdrawiam! Quote
kiyoshi Posted July 26, 2013 Author Posted July 26, 2013 Pan jest z Katowic, ma chorą żone i juz dwa razy dzwonił w sprawie Korka ale ani razu nie udało mu się dotrzeć do schroniska, by Korka zobaczyć... zobaczymy co z tego wyniknie...bardzo jestem ciekawa. Quote
gosia2313 Posted July 26, 2013 Posted July 26, 2013 Rozmawiałama z tym Panem. Był w schronisku, oglądał Korka, ale się na niego nie zdecyduje, nie wiem może jest za duży? Na pewno weźmie jakiegoś psa po powrocie z badań i żony ze szpitala. W razie "czego" będzie się miał kto psem zająć. Pan bardzo miły, zachwalał kierownika, że się interesuje losem psa po adopcji i mówił, że zadzwoni jak już coś będzie wiedział. Quote
madziakato Posted July 26, 2013 Posted July 26, 2013 [quote name='gosia2313']Rozmawiałama z tym Panem. Był w schronisku, oglądał Korka, ale się na niego nie zdecyduje, nie wiem może jest za duży? Na pewno weźmie jakiegoś psa po powrocie z badań i żony ze szpitala. W razie "czego" będzie się miał kto psem zająć. Pan bardzo miły, zachwalał kierownika, że się interesuje losem psa po adopcji i mówił, że zadzwoni jak już coś będzie wiedział.[/QUOTE] :placz:Nie na taką decyzję czekałyśmy....eh, szkoda.... Quote
kiyoshi Posted July 27, 2013 Author Posted July 27, 2013 [quote name='madziakato']:placz:Nie na taką decyzję czekałyśmy....eh, szkoda....[/QUOTE] no nie no:( :( jak pech to pech:( a tyle nadziei nam narobił:( kiedy wreszcie los uśmiechnie się do KORKA:( kiedy... Gosiu..jeśli to nie będzie problemem i jeśli mogę tak zrobić chciałabym zamienić numer w Korka ogłoszeniach na swój... tzn. za jakiś tydzień zrobię mu świeże ogłoszenia i wtedy. Gdyby ktoś chciał go zobaczyć, wtedy będe umawiać ludzi na sobotę, bo Ty chyba zwykle wtedy jesteś? co o tym myślisz? wiem, ze nie jestem Waszym wolontariuszem, ale mam duże doświadczenie w adopcjach i tez Ciebie w ten sposób trochę odciąże...co o tym myślisz? poza tym- jestem dostępna pod telefonem 24 gdziny na dobę... ps. i napisz nam tutaj, którego pieska Pan wybrał jak juz się zdecyduje...dobrze że innemu biedakowi się poszczęści:( :( Quote
madziakato Posted July 27, 2013 Posted July 27, 2013 [quote name='kiyoshi']no nie no:( :( jak pech to pech:( a tyle nadziei nam narobił:( kiedy wreszcie los uśmiechnie się do KORKA:( kiedy... Gosiu..jeśli to nie będzie problemem i jeśli mogę tak zrobić chciałabym zamienić numer w Korka ogłoszeniach na swój... tzn. za jakiś tydzień zrobię mu świeże ogłoszenia i wtedy. Gdyby ktoś chciał go zobaczyć, wtedy będe umawiać ludzi na sobotę, bo Ty chyba zwykle wtedy jesteś? co o tym myślisz? wiem, ze nie jestem Waszym wolontariuszem, ale mam duże doświadczenie w adopcjach i tez Ciebie w ten sposób trochę odciąże...co o tym myślisz? poza tym- jestem dostępna pod telefonem 24 gdziny na dobę... ps. i napisz nam tutaj, którego pieska Pan wybrał jak juz się zdecyduje...dobrze że innemu biedakowi się poszczęści:( :([/QUOTE] Wielka szkoda, no ale dziewczyny! Może lepiej z drugiej strony i patrząc na to obiektywnie- duży młody psiak dla dwojga starszych ludzi i to z problemami zdrowotnymi... Hm.... Myślę, że mogłoby być różnie! PS Też jestem ciekawa, jakiego psiaka Pan wybierze... Bardzo prosimy o wieści. Pozzdrawiam Was i Koreczka! Quote
gosia2313 Posted July 27, 2013 Posted July 27, 2013 Nie, mnie właśnie w soboty w ogóle nie ma już od dłuższego czasu. Jestem tylko w tygoniu po południu. Jasne, możesz zmienić numer. Gdyby ktoś dzwonił to najwyżej skontaktuj się z jego opiekunem Pawłem - numer powinien być na stronie schroniska :) Quote
kiyoshi Posted July 30, 2013 Author Posted July 30, 2013 [quote name='gosia2313']Nie, mnie właśnie w soboty w ogóle nie ma już od dłuższego czasu. Jestem tylko w tygoniu po południu. Jasne, możesz zmienić numer. Gdyby ktoś dzwonił to najwyżej skontaktuj się z jego opiekunem Pawłem - numer powinien być na stronie schroniska :)[/QUOTE] dzięki Gosiu, jak tylko wróce do Katowic to zajme się ogłoszeniami i skontaktuje się też z opiekunem Korka (DOBRZE< ŻE GO MA!!!!) może zorganizujemy jakąs akcje z plakatami? zobaczymy, coś trzeba robić na pewno, bo to już ponad 5 miesięcy:( a Ty Madzia masz na pewno racje...Korek rzeczywiście mógłby nie pasować do domu tego Pana... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.