waldimors Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 Mój jamnik ma 3 lata i 4 miesieące.Mam go do grudnia i chdiz oto że na msyczy bardzo ciągnie i aż boję się że się udusi..Jak na si niemoge wszędzie iść bo jest pełno innych psów wię mam prblem.Pies oczywiście biga dziennie z 2 godzinki ale to nic nie djae.Nawet jak jest wybiegany to i tak ciągnie, szrapie.I można do neigo zakupić kolczatke?Bo jamnik jest mały więc się boję ze mu się coś stanie.A może są inne sposoby?Do weta nie moge jechać bo jest 2 czy nawet 3 tygodnie na urlopie! :crazyeye: Quote
Marta i Wika Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 A czy w ogóle pies był w jakikolwiek sposób nauczony chodzenia na luźnej smyczy? Kolczatka nie rozwiąże tego problemu, a może zrobić krzywdę Twojemu psu. Są różne sposoby nauki - zwykle trzeba stosować kilka naraz i uzbroić się w cierpliwość. - metoda drzewa - zatrzymujesz się kiedy pies ciągnie, ruszasz kiedy poluzuje smycz. Poruszyć się do przodu można tylko na luźnej smyczy. - zmiany kierunków - pies ciągnie do przodu, skręcasz w lewo. znów zaczyna ciągnąć - znów zmieniasz kierunek. Nie szarpiesz psa, najlepiej jeśli smycz masz przypiętą do paska. - penalty yards - można ćwiczyć nawet w domu, warunkiem jest to że musisz mieć dużo czasu, cierpliwość. Bierzesz psa na smycz, w pewnej odległości (na początku niewielkiej) stawiasz jakąś wielką pokusę (np. miskę z żarciem w porze karmienia). Idziesz do tego czegoś z psem na smyczy, jeśli smycz się napnie - wracasz do punktu wyjścia. Nie szarpiesz psa, po prostu zawracasz, pociągając delikatnie smycz za sobą. I tak w kółko macieju, aż dojdzie na luźnej. Super nagradzasz. I powtarzasz w różnych okolicznościach. - smakołyki, dużo smakołyków dawanych z ręki lub rzucanych na ziemię kiedy pies idzie na luźnej smyczy, ...i jeszcze wiele innych sposobów... :-) No i najważniejsze - nie dawać się psu ćwiczyc w ciągnięciu. Ma w ogóle zapomnieć, że w ten sposób da się gdziekolwiek dojść. Dobrym sposobem są szelki z zaczepem z przodu. 1 Quote
waldimors Posted April 20, 2007 Author Posted April 20, 2007 Szelki nie są dobre dla jamników.Ale chwilowo niemam smyzy takiej rozciąganej bo sie rozerwała jak brat experymnetował, a teraz chodze na takiej normalnej. 1 Quote
*hania Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 Wyciągana smycz nic nie da, i tak będzie ciągnął. Naucz pieska chodzena przy nodze na zwykłej smyczy. W sklepach zoo. są do nabycia uzdy dla psów> świetna sprawa> zakłada się ją na mordce, przyczepia do niej smycz i prowadzi psa jak konia:evil_lol: Pies może Cię pociągnąć ale tylko na "wstecznym". Gwarantuje, że szybko mu się tego odechce:evil_lol: NIGDY nie zakładaj szlek!!! 1 Quote
waldimors Posted April 20, 2007 Author Posted April 20, 2007 *hania napisał(a):Wyciągana smycz nic nie da, i tak będzie ciągnął. Naucz pieska chodzena przy nodze na zwykłej smyczy. W sklepach zoo. są do nabycia uzdy dla psów> świetna sprawa> zakłada się ją na mordce, przyczepia do niej smycz i prowadzi psa jak konia:evil_lol: Pies może Cię pociągnąć ale tylko na "wstecznym". Gwarantuje, że szybko mu się tego odechce:evil_lol: NIGDY nie zakładaj szlek!!! Wiem, własnie pisze bo bedzie niedowład nózek w starości...Ale nigdzie chyba niembedzie uzd jak nawet na necie nie widze... 1 Quote
*hania Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 Poszukaj w większych sklepach. Na bank są. Zawsze możesz poprosić sprzedawcę żeby przywiózł Ci z hurtowni. A wyglada to tak: http://www.karusek.com.pl/img_prod/s/s_2996.jpg 1 Quote
Matusz Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 oj nie, kolczatka na jamnika - zdecydowanie nie może jakaś skuteczna nauka, np ze smakołykiem Quote
Rafal84 Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 ja mam obroze polzaciskowa i musze powiedziec,ze dziala, no ale Rudolf chodzi rowniez na szkolenia gdzie sie uczymy roznych takich ;) 1 Quote
Patikujek Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 Najlepiej kup obrożę uzdowa(szczególnie ja polecam psom mniejszym) psy szybko przestają ciągnąć:) Szukaj w sklepach internetowych pod nazwą obroża uzdowa, kantarek dla psa itp. 1 Quote
Berek Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 Ekhem. Ku przestrodze - a moze raczej dla zastanowienia - dla zwolenników kantarów (gentle leaderów, halterkow, jak zwał, tak zwał): http://klub8fci.pl/readarticle.php?article_id=22 oraz: http://pies.onet.pl/3930,13,17,a_pies_ciagnie,artykul.html Quote
Marta i Wika Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 Dla psów mniejszych to chyba nie ma sensu kantarek. Rozumiem, jeśli pies jest wielki, właściciel drobny i słaby ;) Jeśli nie masz czasu nauczyć psa nie ciągnąć, lepsze są szelki do których smycz zaczepia się z przodu psa. Ale najlepiej po prostu poćwiczyć - to nie jest trudne, i przynajmniej na zwykłych, codziennych spacerach mieć psa na luźnej smyczy. Quote
Matusz Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 Rafal84 napisał(a):ja mam obroze polzaciskowa i musze powiedziec,ze dziala, no ale Rudolf chodzi rowniez na szkolenia gdzie sie uczymy roznych takich ;) tak, obroża pół zaciskowa jest bardzo dobra, szczególnie i nie tylko dla jamników :) Marta i Wika napisał(a):Dla psów mniejszych to chyba nie ma sensu kantarek. Rozumiem, jeśli pies jest wielki, właściciel drobny i słaby ;) Jeśli nie masz czasu nauczyć psa nie ciągnąć, lepsze są szelki do których smycz zaczepia się z przodu psa. Ale najlepiej po prostu poćwiczyć - to nie jest trudne, i przynajmniej na zwykłych, codziennych spacerach mieć psa na luźnej smyczy. oj szelki dla jamnika odpadają... ze względu na kręgosłup i szyję... najlepsza jest nauka !! trening czyni mistrza!! Quote
Marta i Wika Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 Matusz napisał(a):oj szelki dla jamnika odpadają... ze względu na kręgosłup i szyję... A czy to nie zależy od kroju szelek? Quote
Matusz Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 Marta i Wika napisał(a):A czy to nie zależy od kroju szelek? ja nie polecam szelek... zresztą nie tylko ja, każdy kto ma jamnika to odradzi szelki ;) Quote
Amber Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 oj szelki dla jamnika odpadają... ze względu na kręgosłup i szyję... W szczególności zaś na łokcie. Co do kroju, to może jakieś znaczenie to ma, ale po co niepotrzebnie ryzykować? Quote
Matusz Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 Amber napisał(a):W szczególności zaś na łokcie. Co do kroju, to może jakieś znaczenie to ma, ale po co niepotrzebnie ryzykować? no właśnie, po co ryzykować... Quote
Marta i Wika Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 Obroża też ma negatywne konsekwencje zdrowotne, gdy pies ciągnie. I szelki pewnie też właśnie w tej sytuacji mogą jamnikom zaszkodzić. A jeśli szelki są tak zbudowane że uniemożliwiają ciągnięcie? Oczywiście, zgadzam się, że nauka jest najważniejsza! To jest podstawa. Ale żeby skutecznie nauczyć, trzeba jednak być konsekwentnym, a więc nigdy nie dać psu możliwości pociągnąć. Quote
Amber Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 Ja bym jednak nigdy jamnikowi szelek nie założyła, szyja, kręgosłup, łokcie... Zbyt wiele partii ciała może ulec uszkodzeniu. Jeżeli pies ciągnie, można zastosować obrożę zaciskową jako środek wspomagający naukę chodzenia na smyczy. W ten sposób oduczyłam swoją sukę ciągnięcia we wczesnym wieku i teraz nie mam żadnych problemów, chodzi ładnie w zwykłej obroży. Myślę, że to samo czeka moją dugą suczkę, gdy już podrośnie do takiego wieku gdzie zacisk będzie można zastosować. Quote
Rafal84 Posted November 30, 2007 Posted November 30, 2007 trening jamnika jest co prawda czasochlony i czasami az wkurzajacy ;) ale moja propoyzcja ,jest taka,bierzesz pokazujesz psu kawalek czegos mniam wydajesz mu polecenie tu akurat najbardziej sie przyda polecenie do nogi ,naprowadzasz tym czyms minam do tej nogi przy ktorej chcesz,zeby chodzil ,jak wykona prawidlowo polecenie dajesz mu mniam do pyska :) i tak powtarzasz ;) a pies na pewno sie nauczyc w koncu chodzic na spacerach przy nodze i nie ciagnac na smyczy. Moj akurat nie lubi chodzi przy nodze ale jak ide z nim na spacer to idzie na luznej smyczy i wie kiedy sie zacznie dusic , obroza nie zrobi mu krzywdy ,przyblokuje go jedynie :) Aha tylko na sniegu moj potrafi wariowac :D Quote
Roxin93 Posted January 25, 2008 Posted January 25, 2008 moim zdaniem kolczatka sie nie nada jestem wrogiem kolczatek i w dodatku psa to boli :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.