Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 109
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

M&S napisał(a):
Robale są fuuujjjjjjj.......:shake:


Taaaak, fuuuuuuuuujjjjj :(
Pustoszą organizm okrutnie ...

Moje pierwsze pytanie przy odbiorze wyników, czy te robale są też "ludzkie". Nie były na szczęście.
Teraz robię badania Ovolince, by bez potrzeby nie truć jej lekami - przez pierwsze tygodnie u nas i tak musiała przyjąć prawie całą tablcę Mendelejewa ... :(

Posted

mestudio napisał(a):
Adidasy, klapki, rękawiczki, trampki, drewniana komódka na werandzie, obgryzła całą nogę mojej drewnianej komódki:-(.


Fatalnie.....

Posted

mestudio napisał(a):
Adidasy, klapki, rękawiczki, trampki, drewniana komódka na werandzie, obgryzła całą nogę mojej drewnianej komódki:-(.


Miki opanuj się!!! :mad:
Wychodzi na to, że śmiałości już nie brakuje ... hę ?

Posted

Mattilu napisał(a):
A kiedy ona przejawia te niszczycielskie zapedy? Jak Was w domu nie ma?


Ja jestem w domu ciągle. Dziś np. zjadła moje kolejne kapcie, wróciłam ze spaceru i wyszłam na kolejną turę z Fuksem, wróciłam po 15 minutach i drewniane klapki domowe były całe pożarte- dosłownie (wcześniej byłam po wodę w domu i zabrałam jej tego klapka z legowiska i pogroziłam nim). Meble gryzie jak jej pasuje bez względu na to czy jestem w budynku czy wyjdę na spacer z innymi psami. Kradnie też rękawiczki -zawsze moje- i gryzie.
To niestety taki koszmarny typ, nie cierpię tego u psiaków bo nie stać mnie na takie straty i wiecznie trzeba uważać. No i trudno takiemu psu znaleźć dom.


edit: odrobaczyłam dziś potwora żarłacza psiego

Posted

Tak mi przyszło do głowy... Pies mojej sąsiadki ostatnio przerabiał na miał wszystko, co papierowe. Nigdy wcześniej nie niszczył, a ma już ok. 10 lat. Ula zadzwoniła do Doktora, a ten podpowiedział, że prawdopodobnie brakuje mu błonnika na wiosnę. Teraz do karmy dostaje otręby, na przegryzki jabłka. I pomogło! Skoro Miki gryzie drewno, może też ma jakieś braki. Tak wiem, rękawiczki nie są drewniane ;)
Będę dziś w lecznicy - mogę spytać o "kornika" :)

Posted

Jak sądzicie - na ile to niszczenie może być wynikiem stresu? Wiadomo przecież, że psiaki rozładowują stres, gryząc i żując (ktoś kiedyś mówił, że Nobel należałby się bezapelacyjnie temu, kto by wymyślił gumę do żucia dla psów ;)). Może pokusić się o podanie stress-out'u?...

Posted

Nutusia napisał(a):
Jak sądzicie - na ile to niszczenie może być wynikiem stresu? Wiadomo przecież, że psiaki rozładowują stres, gryząc i żując (ktoś kiedyś mówił, że Nobel należałby się bezapelacyjnie temu, kto by wymyślił gumę do żucia dla psów ;)). Może pokusić się o podanie stress-out'u?...


Nutusia, spytaj Twojego weta, moze on wysunie jakas teorie i sposob postepowania...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...