mestudio Posted March 26, 2013 Author Posted March 26, 2013 Nutusia napisał(a):Jak sądzicie - na ile to niszczenie może być wynikiem stresu? Wiadomo przecież, że psiaki rozładowują stres, gryząc i żując (ktoś kiedyś mówił, że Nobel należałby się bezapelacyjnie temu, kto by wymyślił gumę do żucia dla psów ;)). Może pokusić się o podanie stress-out'u?... Dla nas, czy dla Miki? Uważam, że czas poszukać domu gdzie będzie sama i nowi właściciele będą w stanie jej poświęcić więcej uwagi niż my. U nas jest dawno przekroczony zdrowy rozsądek jeśli chodzi o ilość psów. A bardzo możliwe że w nowym miejscu, sama, będzie funkcjonowała zupełnie inaczej. Buty powoli sobie odkupimy, ale mebli już raczej się nie da. TZmestudio Quote
Nutusia Posted March 27, 2013 Posted March 27, 2013 Rozmawiałam wczoraj z Doktorem. Obgryzanie drewna czy szatkowanie papieru może oznaczać niedobór błonnika. Ale też wyciszać stres. Ale też wyrażać nudę. Ale też... dziesięć innych rzeczy. Można podawać błonnik, można wspomóc preparatem uspokajającym, można próbować podawać gryzaki, a nawet zastosować obrożę DAB, ale... no właśnie... patrz j.w. - dom, swój człowiek i jeden z lepszych specjalistów - doktor czas. Quote
Nutusia Posted March 27, 2013 Posted March 27, 2013 To ma ponoć takie samo działanie jak dla kotów feliway (czy jak to się tam pisze po zagranicznemu). Obroża wydziela zapach, który uspokaja i sprawia, że pies czuje się wyluzowany i zadowolony. Czego to ludzie nie wymyślą, co?... Jak mawiała moja koleżanka ponad 20 lat temu "to wszystko z głodu i z obszczanej przez koty tektury" :) Quote
M&S Posted March 27, 2013 Posted March 27, 2013 Nutusia napisał(a):To ma ponoć takie samo działanie jak dla kotów feliway (czy jak to się tam pisze po zagranicznemu). Obroża wydziela zapach, który uspokaja i sprawia, że pies czuje się wyluzowany i zadowolony. Czego to ludzie nie wymyślą, co?... Jak mawiała moja koleżanka ponad 20 lat temu "to wszystko z głodu i z obszczanej przez koty tektury" :) Dzięki za wyjaśnienie, aż poszukam jak to cudo wygląda... A faliway na moją Zuźkę specjalnie nie działał;) Quote
Mattilu Posted March 27, 2013 Posted March 27, 2013 (edited) Hopka tez obgryzla nam pare krzesel, doszlam do wniosku, ze moze ja zeby swedza;) Edited March 28, 2013 by Mattilu Quote
M&S Posted March 28, 2013 Posted March 28, 2013 Zaglądam do Miki. Mam nadzieję, że jest troszkę grzeczniejsza... Quote
mestudio Posted March 28, 2013 Author Posted March 28, 2013 Ja tam chwalić małpy nie będę. Dziś wielkich strat nie ma, jedynie druga drewniana noga od komódki nadgryziona... Quote
M&S Posted March 28, 2013 Posted March 28, 2013 [quote name='mestudio']Ja tam chwalić małpy nie będę. Dziś wielkich strat nie ma, jedynie druga drewniana noga od komódki nadgryziona...[/QUOTE] Współczuję....... Quote
Mattilu Posted March 28, 2013 Posted March 28, 2013 A jak zostawiacie jej gryzaki to nie pomaga? Quote
Gusiaczek Posted March 28, 2013 Posted March 28, 2013 [quote name='mestudio']Ja tam chwalić małpy nie będę. Dziś wielkich strat nie ma, jedynie druga drewniana noga od komódki nadgryziona...[/QUOTE] Komoda nie pasi ... szkoda, że tylko jej .... Quote
Gusiaczek Posted March 29, 2013 Posted March 29, 2013 Miki, bądź grzeczną dziewczynką, prooooooszę. Dzień Dobry :) Quote
Nutusia Posted March 29, 2013 Posted March 29, 2013 Musztardą nóżki wysmarować i pieprzem posypać ;) Quote
Gusiaczek Posted March 29, 2013 Posted March 29, 2013 [quote name='Nutusia']Musztardą nóżki wysmarować i pieprzem posypać ;)[/QUOTE] Akurat! kiedy Ovo wpierniczała smycze Filip posmarował taką mieszanką ... Ovo galantnie zlizała i zabrała się do gryzienia Quote
Mattilu Posted March 30, 2013 Posted March 30, 2013 Czesc Aly Szkodniku! Zrobilas jakies postepy? Quote
mestudio Posted March 31, 2013 Author Posted March 31, 2013 [quote name='Mattilu']A jak zostawiacie jej gryzaki to nie pomaga?[/QUOTE] Mamy 12 piesków. Miki nie ma dla siebie własnego pomieszczenia, jest z trzema innymi psami na werandzie lub z nami w domu + 3 inne psiaki. Zawsze jest możliwość, że inny pies jej zabierze kość, gryzaka, zabawkę - cokolwiek ma. A ma oczywiście sznury z jakimiś supłami, zabawki i gryzaki. Druga sprawa - koszt jednej fajnej kości prasowanej to 1,50 zł x 12 psów to 18 zł dziennie, a w miesiącu tych dni jest dużo. Staramy się pilnować, sprawdzać co robi itd, no i oczywiście kosteczki dostają co jakiś czas, nie każdego dnia. Taki Fuks np. czy nasza Lady musi mieć kość za 6 zł, a nie 1,5:-). Quote
Mattilu Posted March 31, 2013 Posted March 31, 2013 Qrcze, zawsze tej kasy malo...postaram sie troche podeslac w polowie miesiaca, jak dostane pensje. Wesolych Swiat! Quote
mestudio Posted March 31, 2013 Author Posted March 31, 2013 [quote name='Mattilu']Qrcze, zawsze tej kasy malo...postaram sie troche podeslac w polowie miesiaca, jak dostane pensje. Wesolych Swiat![/QUOTE] Mattilu, niezależnie ile tej kasy będzie to na coś jej zawsze zabraknie. Ideałem byłoby jakby 2-3 psiaki od nas znalazły domy. Wówczas moglibyśmy więcej czasu poświęcić na kulturę. Nasz obecny stan to 4 psy powyżej zdrowego rozsądku. Chciałem nawet ustawić jeszcze jeden kojec aby można było poruszać się w domu swobodnie, ale to jest koszt 800zł i zdecydowanie przekracza nasze możliwości. W związku z tym intensywnie ogłaszamy i mamy nadzieję... pozdrawiamy wszystkich świątecznie (TZ)mestudio Quote
mestudio Posted April 1, 2013 Author Posted April 1, 2013 A ja jestem ciekawa którego psa miałbyś sumienie wyekspediować do kojca skoro wszystkie są domowe. Quote
Nutusia Posted April 1, 2013 Posted April 1, 2013 Nio... ciekawe... ;) Ta kobitka, co się na Fraszkę nie załapała, dzwoniła może?... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.