Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

:iloveyou: Cudownych Zdrowiuskich I Radosnych Swiateczek wszystkim serdunkom podopiecznym :iloveyou: :iloveyou: domeczków sercem prawdziwych , kochających :iloveyou: :iloveyou:

Posted

bardzo dziękuję za piękne życzenia (w imieniu całego azylu)
i również wszystkim składam najserdeczniejsze życzenia, oby wszyscy w tych dniach byli radośni i szczęśliwi, a święta spędzone były wspólnie - ludzie i zwierzęta :D

Posted

Ula - Kora miała małe powikłania po operacji, ciężko się wybudzała, ale na szczęście wszystko już ok :D

a to wykąpany i śpiący (pewnie marzący o nowym domku) Find



a i zapomniałam dodać, że Psotka pojechała do nowego domku! :multi:

Posted

wczoraj się tyle napisałam i dzisiaj nie ma ehhh

Findek spędził święta wśród azylowych zwierzaków, no i przy okazji mogliśmy stwierdzić, że Findek kocha wszystkich i ludzi i zwierzęta, m.in.koty i psy, duże czy małe :D
a najbardziej to uwielbia przesiadywać na kolanach i tulić się do człowieka, ale też od czasu do czasu pobawić się z innymi zwierzakami

przed adopcją chcemy mu jeszcze zrobić mu pełną diagnostykę, ale musimy wtedy pojechać do innej miejscowości, chcemy dokładnie sprawdzić uszy, oczy i tylnie łapki,

Posted

przed świętami dostaliśmy pismo ws Rudego, ponad pół roku trwała jego sprawa
baliśmy się, że zostanie umorzona, szczególnie po 'dziwnej' rozprawie, na szczęście były właściciel Rudego został ukarany
niestety, znając tego pana, nie liczymy na jakąkolwiek wpłatę ale mamy nadzieję, że da to do myślenia innym ludziom, znęcającym się nad zwierzakami (oby tak wszystkie sprawy przez nas zgłoszone tak się zakończyły, a mamy ich już kilka)

Posted

Kara. napisał(a):
Jestem namolna:oops: Ale chcę więcej zdjęć mojej miłości :loveu: Szkoda, że jakoś oprócz serca cała reszta nie chce być z gumy:shake:


który sierściuszek Ci serducho skradł? ;)

Posted

nie dziwię się, bo serce skrada każdemu kto go widzi
jest tak kochany, że nie ma sposobu nie uśmiechać się go widząc

jutro Kora będzie miała ściągane szwy po sterylce, jeśli w miarę dogada się z moim czortem (znaczy mój pies z Korą) to zostanie u mnie a wtedy Findek zostaje z azylowcami, jeśli nie, to wróci do mnie :D

Posted

Jakiś czas temu nasze azylowe dwa kociaki Kiki i Krzysia, szukały domu, gdyż ich pani była w trakcie przeprowadzki do innego miasta. Ostatecznie właścicielka kotek zdecydowała, że kociaki zabierze ze sobą, gdyż nie może się z nimi rozstać. Parę razy wysłała nam informacje, że koty mają się dobrze i super się w nowym miejscu zaaklimatyzowały. Niestety na przesyłanych zdjęciach kociaki cały czas były małe. Po kilku prośbach o aktualne zdjęcia, pani przyznała, że kotów nie ma, gdyż parę miesięcy temu podczas przeprowadzki uciekły !!!!!!!!!!!!!!!!! Jak można być tak nieodpowiedzialnym i głupim !!! Zamiast nam zgłosić fakt zaginięcia kotów i samej ich szukać, pani wolała nas okłamywać przez kilka miesięcy !!!!!!!
Nie możemy tego zrozumieć, jak można być tak nieczułym. Najgorsze jest to, że nie mamy pojęcia co się stało z naszymi kociakami po prostu - masakra :mad: :angryy:

Posted

cudna Korunia

wystrzałów zbytnio się nie bała, ale bardzo się boi podniesionego głosu
zastyga wtedy w miejscu skulona i przestraszona :(

Posted

Caha ze smutnymi wieściami przyszłaś - biedne kociaki :-(. Pozostaje łudzić się, że ktoś je znalazł i przygarnął.

Kora, mimo przerażenia, ma w spojrzeniu ciekawość i ... nadzieję. Śliczna, młoda suczka :lol:.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...