caha Posted February 19, 2015 Author Posted February 19, 2015 nowa fotka Bonza :) a tu Maks i Lola no i Tofik Quote
rodzice Posted February 27, 2015 Posted February 27, 2015 zapraszam na kolejny bazarek z którego częsciowy dochód przezaczony jest na potrzeby Azylu http://www.dogomania.com/forum/topic/145228-ogromne-ciuchowisko-do1303-do-godz-2200-zapraszam/ Quote
caha Posted March 2, 2015 Author Posted March 2, 2015 pudelka Kinia, psiak Tofik i króliczka Nadia mają domki :) 1 Quote
Nadziejka Posted March 3, 2015 Posted March 3, 2015 http://www.dogomania.com/forum/topic/145511-rozliczam-dziekuje-wam-pieknie-dla-azylu-na-koziej-i-frodziado-23-luty/ Kasienko sciskam za Was ogromnie wysylam z bazareczku zakonczonego 56 zl 25 gr Quote
caha Posted March 3, 2015 Author Posted March 3, 2015 Ewuniu bardzo dziękuję dzisiaj za TM odszedł Misio :( wczoraj trafił do kliniki, niestety nie udało się go uratować :( Quote
caha Posted March 4, 2015 Author Posted March 4, 2015 http://www.dogomania.com/forum/topic/145511-rozliczam-dziekuje-wam-pieknie-dla-azylu-na-koziej-i-frodziado-23-luty/ Kasienko sciskam za Was ogromnie wysylam z bazareczku zakonczonego 56 zl 25 gr melduję, że pieniążki już na koncie azylu, bardzo, bardzo dziękuję w imieniu azylowych zwierzaków :) Quote
caha Posted March 10, 2015 Author Posted March 10, 2015 Bonzo, ten cudem uratowany pudelek ma już domek :) Lenox był u nas tylko kilka dni i również udało mu się znaleźć dom Quote
caha Posted March 10, 2015 Author Posted March 10, 2015 przybył labrador Pako (udało się znaleźć dla niego DT) oraz potrącony przez samochód Bruno przybyła kotka Zuzia oraz ponownie domu szuka Bady, podobno alergia dziecka :( Quote
caha Posted March 13, 2015 Author Posted March 13, 2015 od kilku dni jest jeszcze Pchełka, na razie nie mam fajnych jej fotek, bo jak tylko do nas trafiła to od razu uciekła, już po sterylizacji, miała ogromne ropomacicze, wet stwierdził, że długo by nie pożyła w takim stanie :( Quote
caha Posted March 18, 2015 Author Posted March 18, 2015 w naszym mieście rusza akcja "KILOMETRY DOBRA", taka akcja organizowana jest w ok 30 miejscach w całej Polsce więcej: http://www.kilometrydobra.pl/ i http://www.kilometrydobra.pl/arsfamilia/ pieniążki zbierane są w całej Polsce (jest chęć pobicia rekordu świata w długości zebranych monet) a każda organizacja przeznacza je na swoje cele, w naszym mieście jednym z celów jest pomoc naszemu stowarzyszeniu :D jeśli ktoś chciałby wziąć udział i pomóc to zapraszam na stronę całej akcji :D Quote
Nadziejka Posted March 21, 2015 Posted March 21, 2015 Zagladam z pozdrowieniami ogromnymi ku Wam serdunka cudnosci zwierzunki cudne krusztyneczki i wieksze przecudne Pcheleczka kokana sciskam sciskam Quote
Nadziejka Posted March 21, 2015 Posted March 21, 2015 Wyczyniam kolejny bazarus na Maszenke i na Azyl Na Koziej razem zapraszam wieczorem http://www.dogomania...iam/?p=16139684 Quote
caha Posted March 23, 2015 Author Posted March 23, 2015 Ewuniu dziękuję :) ja od soboty poległam, rozchorowałam się ehh w piątek zawieźliśmy Clio do nowego domu, a więc została adoptowana :) od piątku mieliśmy akcję ratowania psa, zamkniętego w domu, właścicielka 'siedzi', a jej córka olała psa, dzięki współpracy z nami gminy i policji, udało się w sobotę psa wydostać z domu, obyło się bez wzywania straży czy wyłamywania drzwi, policja doprowadziła córkę a ja zabrałam psa sunia od razu pojechała do schroniska tylko u mnie wypiła pełne 3 miski wody :( ta akcja mnie dobiła psychicznie, a i jeszcze córka wygrażała, ze matka sunię będzie na pewno chciała odzyskać :( Quote
caha Posted March 26, 2015 Author Posted March 26, 2015 Pchełka już w nowym domu :) za to zaginął Maurycy :( Quote
Nadziejka Posted March 26, 2015 Posted March 26, 2015 Pcheleczko przecudna kochana najlepsiutkiego wszelkiego dla ciebie najcudniejszego sciskamy calunkiczas i za bidaczka co zaginal Quote
caha Posted March 27, 2015 Author Posted March 27, 2015 wczoraj do azylu wrócił Bady :( kobieta, która go adoptowała miała go trzymać do czasu aż znajdziemy mu dom, żeby nie zmieniać mu kolejnego miejsca, niestety okazało się, że oddała go osobie trzeciej a ta osoba po kilku dniach stwierdziła, że psa nie chce, a była właścicielka stwierdziła, że to już nie jej problem i psa z powrotem nie weźmie, więc gościu zadzwonił do nas i tak się dowiedzieliśmy o tej sytuacji no i powód oddania (oficjalna wersja dla nas była, że dziecko ma alergie) a okazało się, że pies zaczął chorować, mieć problemy ze stawami a ona go leczyć nie będzie :( :( a dzisiaj rano kolejny telefon, sunia adoptowana w tamtym roku jako szczeniak, wieści, telefony na bieżąco, ah i oh a dzisiaj się okazało, że sunia to głupia, beznadziejna suka, najgorszy egzemplarz i że natychmiast mamy ją zabrać :( :( ja już tracę w to wszystko sens, zaczyna brakować mi sił, motywacji i wiary, że kiedyś będzie dobrze :( Quote
caha Posted March 30, 2015 Author Posted March 30, 2015 Bady był dzisiaj na prześwietleniu, waży o 20 kg za dużo, do tego ma rozwalone stawy, Kajtek też miał prześwietlenie i niestety w piątek czeka go operacja :( kiedy go znaleźliśmy okazało się, że miał złamane biodro, niestety był w takim stanie, że żadna operacja nie wchodziła w grę, potem, kiedy czuł już się lepiej, w miarę chodził, wet odroczył operację, no i teraz okazało się, że kość się przemieściła i operacja jest pilna, a po nim w ogóle nie widać bólu, matko ile ten pies się już wycierpial ehhh Zuzia jest chora, załapała jakiegoś wirusa, a Santi dalej problemy z uszami to kropla w morzu spraw a ostatnio ktoś nam zarzucił, że nic nie robimy i tylko zależy nam na kasie :( Quote
wykrywka Posted April 1, 2015 Posted April 1, 2015 Bady był dzisiaj na prześwietleniu, waży o 20 kg za dużo, do tego ma rozwalone stawy, To ile on waży . Czy dałaś znać o nim ludziom od labradorów? Dobre wieści przeplatają się ze złymi, chociaż wydaje mi się, że tych drugich ostatnio tutaj więcej. Skąd bierzesz na to siły, środki, czas? I dodatkowo przy takiej motywacji ... ostatnio ktoś nam zarzucił, że nic nie robimy i tylko zależy nam na kasie :( Quote
caha Posted April 1, 2015 Author Posted April 1, 2015 Bady waży ok 56 kg, w klinice powiedzieli, że w miesiąc ma zrzucić 20 kg.....taaa łatwo powiedzieć na razie nigdzie nie wysyłałam, bo chcieliśmy mieć jasność co do jego zdrowia wykrywko no bo jak to rzucić czy przejść obojętnie, i tak ostatnio trochę przystopowaliśmy i stąd te złe komentarze, no bo jak śmiemy odmówić przyjęcia kotka czy pojechania na interwencję....nie ważne, że się tłumaczy, że nie ma gdzie, kiedy itp. , często prosimy by chociaż przez kilka dni ktoś się zaopiekował, my poogłaszamy, poszukamy miejsca, ale to się nie podoba. powinnyśmy być na każde zawołanie, wczoraj np. znalazłam "pozdrowienia" na wycieraczce, ktoś anonimowo napisał, że mnie załatwi, bo odebraliśmy interwencyjnie psa, sąsiad wyzywa od wariatek, wieśniar i bardziej mięsiście hihi ale jak ktoś zadzwoni i dziękuje za wspaniałego zwierzaka, wysyła fotki, albo jak np. taki Kajtuś skacze pod sufit jak mnie widzi (a mógł już nie żyć)....to jakoś człowiek znajduje siłę :) Quote
caha Posted April 3, 2015 Author Posted April 3, 2015 Siwy(Oskar) ma już domek :) o 11 Kajtek będzie miał operację - trzymajcie proszę kciuki a z okazji zbliżających się Świąt wszystkiego dobrego i dużo zdrowia! Niech te Święta Wielkanocne, napełnią wszystkich spokojem i wiarą, dadzą siłę w pokonywaniu trudności i pozwolą z ufnością patrzeć w przyszłość. Niechaj umilkną wszystkie spory i waśnie ustępując miejsca miłości i szczęściu! Quote
caha Posted April 7, 2015 Author Posted April 7, 2015 Kajtusia odebrałam w sobotę, żeby nie wielki szew i ogolona łapa to nie widać by było po nim żadnej operacji ma oszczędzać łapę....taaa łatwo powiedzieć, a jeszcze wytłumaczyć to głuchemu psu hihi mam nadzieję, że filmik da się oglądnąć https://www.facebook.com/video.php?v=729429987178250&set=vb.291069504347636&type=2&theater domek znalazła kotka Wenus i pudelka Santi :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.