Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

MARCELEK , zmartwychwstały dziadeczek. Z przodu narośl, z tyłu narośl. Pomocy !!!

Dwa tygodnie temu trafił pod nasze skrzydła niewielki MARCELEK .
Leżał bez ruchu na poboczu drogi , został uznany za nieżywego i zgłoszony do Schroniska by przyjechali zabrać ciałko.
Po godzinie Pani Agnieszka która o tym zdarzeniu się dowiedziała, dostrzegła 'nieboszczyka" jak chwiejnym krokiem dreptusiał przed siebie...
Zgarnęła do samochodu , przywiozła do Lecznicy i powiadomiła nas...
Na szczęście poza ogólnymi potłuczeniami , Marcel wyszedł z wypadku bez szwanku.
Wyglądał i zachowywał się bardzo poczciwie, więc następnego dnia udało się uprosić Dobrą Duszę by dała Marcelkowi krótki chociaż tymczas .
Niestety, już po 15 minutach w nowym DT , Marcel zaczął zawodzić i lamentować. Nie wiadomo było czy z tęsknoty, bólu, stresu czy ..’bo tak ma’ ?
Nie było rady, Marcel musiał się w trybie pilnym z blokowego mieszkanka wyprowadzić .
I tu jak zawsze niezawodny nasz psio-koci ANIOŁ – Irenka przygarnęła dziadeczka pod swój dach.

Ogólnie Marcel jest w niezłej kondycji, tylko na dziąśle ma brzydką narośl (nadziąślak) a u nasady ogonka od wewnętrznej strony jakiś guzowaty twór. No i jest głuchy jak pień.

Nie wiemy co dalej ?

Irenka ma tak ogromną ilość zwierzaków na głowie, że aż nie wypada obarczać Ją kolejnym.
Ogłoszenia w miejscu znalezienia jak i na antenie lokalnego Radia, nie dały rezultatu i coraz bardziej tracimy nadzieję że ktoś go będzie szukał.
Schronisko z wiadomych względów odpada.

Odczekamy jeszcze i trzeba będzie się zabrać za usunięcie z przodu i tyłu
tych guzowatych tworów
. No i szukać nowego domu?

27 sierpnia 2013r.
Marcelek jest już po zabiegu usunięcia obu guzów i po kastracji. Wszystko obyło sie bez problemów a dziadeczek był bardzo dzielny. Jest już pięknie wygojony, zadowolony z życia, tylko dług w Lecznicy niestety został...


Gdyby ktoś chciał wesprzeć dziadeczka Marcelka, bardzo prosimy.
Mamy dramatyczna sytuację finansową, ale jak w takich przypadkach odmówić pomocy ?

Nr konta dla osób , które chciałyby wesprzeć MARCELKA:

Stowarzyszenie humanitarno-ekologiczne Dla Braci Mniejszych
43-300 Bielsko-Biała
ul.Łagodna 93/32
46 1140 2017 0000 4202 1012 0220
tytułem : Darowizna na cele statutowe; Pomoc dla Marcela


Rozliczenie :

- 72,00 ..........szczepienie,odrobaczenie,pchły
- 201,00.........usunięcie guza pod ogonem, nadziąślaka i kastracja
- 150,00 ........karma w DT (III- VII)
+ 123,00........Teresa118 ( 04.09.2013)
+ 20,00..........mdk8 ( 27.09.2013r.)
- 190,00.........karma za okres VIII-XII 2013r.
+313,50 .........bazarek Iwona71 ('Bazarek dla Marcelka,X.2013r.)
- 190,00.........karma za okres I-V.2014r.
-35,00............Karsivan (niewydolnosć krążenia)2.06.2014

- 120,00.........usunięcie nadziąślaka 10.09.2014

-190,00..........karma za okres VI-X.2014

- 85,oo........... lecz.hosp.30,oo; bad.krwi,kału,moczu,rtg i inne 55,00, XII.2014r.

+ 50,00zł........memory i Wiktor ,23.01.2015
----------------.
- 727,00 zł



sam2884.jpg

sam2892.jpg

sam2899.jpg

sam2913i.jpg

W DT u Irenki;
sam2948e.jpg

Edited by togaa
  • Replies 117
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Nikaragua napisał(a):
Irenka to złota kobieta:loveu: przecież ma duzo więcej psów niż możliwości


Psy to pół biedy, ale te kocie bidy ?
Średnia kocich tymczasów to 20 sztuk ; obrobić to wszystko, wyleczyć, pobyć z nimi . Podziwiam Ją !

Posted

Po niedzieli chyba umówimy Marcelka na zabieg.
Minęły ponad 2 tyg. , nikt go nie szuka...

Fajny jest, Irenka nie może się go nachwalić. Chodzi już normalnie , nie jak dziadeczek.
I pięknie bawi się z Filutem, z którym żaden pies bawić się nie chciał...

Posted

togaa napisał(a):

Fajny jest,Irenka nie może się go nachwalić. Chodzi już normalnie , nie jak dziadeczek.
I pięknie bawi się z Filutem, z którym żaden pies bawić się nie chciał...
Super!
Ale czemu ten młody Filutek ciągle jeszcze u Irenki????????????????

Posted

Marcelek jest nie do poznania. Problemy z chodzeniem ustąpiły.

Widać chwiejny chód i kulawizna były spowodowane potrąceniem lub wyrzuceniem z samochodu.

Ma natomiast pewne problemy z gryzieniem suchej karmy .
Trzeba będzie się nadziąślakiem zająć, bo to może być przyczyna.
Narazie dostaje gotowane...

W sumie bardzo fajny pies i wcale nie taki stary....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...