Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='gosia2313']Reksio zniknął, właściciel twierdzi, że zabrał/wywiózł go gdzieś na wieś . ehe :angryy:[/QUOTE]

No to nieźle..:angryy: mam nadzieję, że nic mu się tam nie stanie, choć szczerze wątpię, że ktoś będzie chciał trzymać tam na wsi takiego niewychowanego psa. W najlepszym wypadku wyląduje na łańcuchu

  • Replies 147
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Poproszę kierowniczkę schroniska by dowiedziała się gdzie przebywa Melman, albo facet się przestraszył szumu wokół psa, a może chciał dobrze??? On sam widział, że pies jest kompletnie nie dostosowany, poza tym tam żaden pies by się nie sprawdził, za mało miejsca nawet dla małego psa. Prosiłam go o możliwość znalezienia dla Melmana nowego domu, widać sam to zrobił, bez naszego pośrednictwa...

Po urlopie nie wiem jak będę stać z czasem, pewnie krucho, bo sporo pracy na mnie czeka i na dodatek 2 wielkie imprezy, które muszę zorganizować, mam nadzieję że od lipca będę miała więcej czasu

Posted

Bożena, na prawdę wierzysz, że ten facet znalazł psu dom? Bo ja nie... On miał go głęboko w dupie, miał problem, żeby dać mu normalną budę, problem, żeby go nakarmić, dać wody
Obawiam się, że po prostu pozbył się problemu. Ale super by było gdyby kierowniczka dowiedziała się gdzie pies przebywa, jeśli przebywa..

Posted

Podobno kierowniczka dzwoniła i mówiła, że nie wie czy jest SENS TEGO PSA SZUKAĆ!!! :|
Paranoja!
Jak się wydaje psy do adopcji to chyba się powinno brać odpowiedzialność za to gdzie idą i co potem się z nimi dzieje :\

Posted

[quote name='gosia2313']Podobno kierowniczka dzwoniła i mówiła, że nie wie czy jest SENS TEGO PSA SZUKAĆ!!! :|
Paranoja!
Jak się wydaje psy do adopcji to chyba się powinno brać odpowiedzialność za to gdzie idą i co potem się z nimi dzieje :\[/QUOTE]

Kto Ci to powiedział???

Ja jeszcze nie rozmawiałam z Kierowniczka, spróbuję dziś zadzwonić i się czegoś dowiedzieć

Posted

Jestem po rozmowie z Kierowniczką Schroniska, prosiła mnie o zamieszczenie jej odpowiedzi.

Podobno kierowniczka dzwoniła i mówiła, że nie wie czy jest SENS TEGO PSA SZUKAĆ!!! :|
Paranoja!
Jak się wydaje psy do adopcji to chyba się powinno brać odpowiedzialność za to gdzie idą i co potem się z nimi dzieje :\


Fakty: w dniu kiedy otrzymałam telefon od kobiety, która pracuje w miejscu gdzie przebywał "Melman" z informacją, że pies zniknął i jest podejrzenie iż mógł być wywieziony i porzucony w niewiadomym miejscu, skontaktowaliśmy się z właścicielem psa z prośbą o wyjaśnienie gdzie pies przepadł. Otrzymaliśmy odpowiedź że znalazł dla niego dom tymczasowy i nadal szuka domu stałego. Nigdy z moich ust nie padły słowa cytuję: "... nie wie czy jest sens tego psa szukać..." W związku z tym, że pies obecnie przebywa 300 km od Katowic, czekamy na zdjęcia psa z nowego domu.

Informacja dla Gosi: cytuję:" Jak się wydaje psy do adopcji to chyba się powinno brać odpowiedzialność za to gdzie idą i co potem się z nimi dzieje :\"

Pani Gosiu zanim zacznie Pani szkalować innych i wkładać im w usta słowa, których nie wypowiedzieli, proszę zajrzeć na swoje "podwórko" i zająć się nietrafionymi adopcjami zwierząt z schroniska, w którym jest Pani wolontariuszką. Wszyscy pracujemy na rzecz naszych zwierząt, proszę nam nie przeszkadzać i pozwolić spokojnie doprowadzić sprawę do końca. Proszę też ważyć na słowa bo może Pani niechcący skrzywdzić kogoś kto na to nie zasłużył.

Posted (edited)

Nikogo nie "szkaluję", tylko napisałam to, co się dowiedziałam. Ale jak widać na załączonym obrazku nie warto wierzyć w to, co ktoś mówi jeśli się samemu nie jest świadkiem i nie słyszy na własne uszy : /
To też możesz Kierowniczce przekazać, żeby nie myślała, że moja reakacja była taka a nie inna bo to katowickie schronisko, obojętnie czy by to były słowa kierownika schroniska Katowic czy innego miasta to zareagowała bym tak samo. Więc, niech nie bierze tego tak osobiście, nie miałam na celu nikogo urazić. Po prostu zareagowałam i napisałam to pod wpływem emocji i tego czego się dowiedziałam , co pisałam już wyżej.


Mam nadzieję, że faktycznie facet prześle zdjęcia psa...

Edited by gosia2313
Posted

olka9628 napisał(a):
Mimo, że ja się nim zajmowałam w schronisku to też nic nie wiem. Czekam na jakiś odzew tutaj od tych osób które się tą sprawa zaczely zajmowac.


To może najlepiej zapytaj w biurze - będziesz miała informacje z pierwszej ręki i nam przekażesz.

Posted

Wiem tyle, że Melamn podobno jest u mamy właściciela firmy w której stróżował i on szuka mu odpowiedniego domu, ta pani nie potrafi robić zdjęć, a już na pewno nie potrafi ich przesyłać i dopiero jak on pojedzie do niej to może zrobić zdjęcia, proszono go o jak najszybszą sesję zdjęciową, ale ja oprócz tego co dowiedziałam się po przyjeździe nic nie wiem. Nie mam z nim kontaktu, jedynie schronisko.

Posted

A nie pytali faceta o miejsce gdzie Melman przebywa? Nikt nie może tam pojechać i sprawdzić w jakich warunkach przebywa pies? Przecież można chyba przeprowadzić wizytę po adopcyjną, a facet musi podać schronisku nowe miejsce pobytu psa...
Obawiam, się, że facet tylko gra na zwłokę, potem będzie bajeczka, że pies miał wypadek, że był chory itp itd :\ Oczywiście chciałabym się mylić

  • 4 weeks later...
Posted

Lipiec się kończy a zdjęć dalej nie ma... Czy mogę się chociaż dowiedzieć gdzie on jest? Są wakacje więc są ludzie którzy mają teraz więcej czasu i może znajdzie się ktoś kto mógłby ze mną tam do niego podskoczyć i to sprawdzić. Może akurat jest to po drodze mi jak będę wracać z wakacji

Posted

[quote name='soboz4']Musisz rozmawiać z kierowniczką schroniska, tylko ona ma informacje.[/QUOTE]

Gdybym była w Katowicach to bym pewnie porozmawiała. Na początku zauważyłam że cała sprawą zaczęła zajmować się pani i Emila, a ja zostałam od razu wykluczona. Powiedziano mi, że mam się nie wtrącać bo tłok nic nie pomoże więc zrobiłam tak jak powiedziano. Więc może jak już zaczęłyście to wypadałoby doprowadzić sprawę do końca...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...