olka9628 Posted June 14, 2013 Author Posted June 14, 2013 [quote name='gosia2313']Reksio zniknął, właściciel twierdzi, że zabrał/wywiózł go gdzieś na wieś . ehe :angryy:[/QUOTE] No to nieźle..:angryy: mam nadzieję, że nic mu się tam nie stanie, choć szczerze wątpię, że ktoś będzie chciał trzymać tam na wsi takiego niewychowanego psa. W najlepszym wypadku wyląduje na łańcuchu Quote
maciaszek Posted June 14, 2013 Posted June 14, 2013 Jeśli właściciel go wywiózł powinien podać adres pod którym przebywa Melman i można tam zrobić wizytę. Poczekajmy może aż wróci soboz i pomyślimy! Quote
Romina_74 Posted June 16, 2013 Posted June 16, 2013 rozumiem, że Emilia z Magdą się nie umówiła i nie były u Melmana zanim zniknął? a czy Emilia była tam choć raz sama może? Quote
soboz4 Posted June 16, 2013 Posted June 16, 2013 Poproszę kierowniczkę schroniska by dowiedziała się gdzie przebywa Melman, albo facet się przestraszył szumu wokół psa, a może chciał dobrze??? On sam widział, że pies jest kompletnie nie dostosowany, poza tym tam żaden pies by się nie sprawdził, za mało miejsca nawet dla małego psa. Prosiłam go o możliwość znalezienia dla Melmana nowego domu, widać sam to zrobił, bez naszego pośrednictwa... Po urlopie nie wiem jak będę stać z czasem, pewnie krucho, bo sporo pracy na mnie czeka i na dodatek 2 wielkie imprezy, które muszę zorganizować, mam nadzieję że od lipca będę miała więcej czasu Quote
gosia2313 Posted June 16, 2013 Posted June 16, 2013 Bożena, na prawdę wierzysz, że ten facet znalazł psu dom? Bo ja nie... On miał go głęboko w dupie, miał problem, żeby dać mu normalną budę, problem, żeby go nakarmić, dać wody Obawiam się, że po prostu pozbył się problemu. Ale super by było gdyby kierowniczka dowiedziała się gdzie pies przebywa, jeśli przebywa.. Quote
olka9628 Posted June 17, 2013 Author Posted June 17, 2013 Ja byłam tam z Emilą raz, ale nie wiem czy wiecej razy poszla... Quote
gosia2313 Posted June 17, 2013 Posted June 17, 2013 Podobno kierowniczka dzwoniła i mówiła, że nie wie czy jest SENS TEGO PSA SZUKAĆ!!! :| Paranoja! Jak się wydaje psy do adopcji to chyba się powinno brać odpowiedzialność za to gdzie idą i co potem się z nimi dzieje :\ Quote
soboz4 Posted June 18, 2013 Posted June 18, 2013 [quote name='gosia2313']Podobno kierowniczka dzwoniła i mówiła, że nie wie czy jest SENS TEGO PSA SZUKAĆ!!! :| Paranoja! Jak się wydaje psy do adopcji to chyba się powinno brać odpowiedzialność za to gdzie idą i co potem się z nimi dzieje :\[/QUOTE] Kto Ci to powiedział??? Ja jeszcze nie rozmawiałam z Kierowniczka, spróbuję dziś zadzwonić i się czegoś dowiedzieć Quote
soboz4 Posted June 18, 2013 Posted June 18, 2013 Jestem po rozmowie z Kierowniczką Schroniska, prosiła mnie o zamieszczenie jej odpowiedzi. Podobno kierowniczka dzwoniła i mówiła, że nie wie czy jest SENS TEGO PSA SZUKAĆ!!! :| Paranoja! Jak się wydaje psy do adopcji to chyba się powinno brać odpowiedzialność za to gdzie idą i co potem się z nimi dzieje :\ Fakty: w dniu kiedy otrzymałam telefon od kobiety, która pracuje w miejscu gdzie przebywał "Melman" z informacją, że pies zniknął i jest podejrzenie iż mógł być wywieziony i porzucony w niewiadomym miejscu, skontaktowaliśmy się z właścicielem psa z prośbą o wyjaśnienie gdzie pies przepadł. Otrzymaliśmy odpowiedź że znalazł dla niego dom tymczasowy i nadal szuka domu stałego. Nigdy z moich ust nie padły słowa cytuję: "... nie wie czy jest sens tego psa szukać..." W związku z tym, że pies obecnie przebywa 300 km od Katowic, czekamy na zdjęcia psa z nowego domu. Informacja dla Gosi: cytuję:" Jak się wydaje psy do adopcji to chyba się powinno brać odpowiedzialność za to gdzie idą i co potem się z nimi dzieje :\" Pani Gosiu zanim zacznie Pani szkalować innych i wkładać im w usta słowa, których nie wypowiedzieli, proszę zajrzeć na swoje "podwórko" i zająć się nietrafionymi adopcjami zwierząt z schroniska, w którym jest Pani wolontariuszką. Wszyscy pracujemy na rzecz naszych zwierząt, proszę nam nie przeszkadzać i pozwolić spokojnie doprowadzić sprawę do końca. Proszę też ważyć na słowa bo może Pani niechcący skrzywdzić kogoś kto na to nie zasłużył. Quote
gosia2313 Posted June 18, 2013 Posted June 18, 2013 (edited) Nikogo nie "szkaluję", tylko napisałam to, co się dowiedziałam. Ale jak widać na załączonym obrazku nie warto wierzyć w to, co ktoś mówi jeśli się samemu nie jest świadkiem i nie słyszy na własne uszy : / To też możesz Kierowniczce przekazać, żeby nie myślała, że moja reakacja była taka a nie inna bo to katowickie schronisko, obojętnie czy by to były słowa kierownika schroniska Katowic czy innego miasta to zareagowała bym tak samo. Więc, niech nie bierze tego tak osobiście, nie miałam na celu nikogo urazić. Po prostu zareagowałam i napisałam to pod wpływem emocji i tego czego się dowiedziałam , co pisałam już wyżej. Mam nadzieję, że faktycznie facet prześle zdjęcia psa... Edited June 18, 2013 by gosia2313 Quote
Romina_74 Posted June 23, 2013 Posted June 23, 2013 Jakoś nie chce mi sie wierzyć, że kiedykolwiek prześle ... Obym się myliła. Quote
gosia2313 Posted June 23, 2013 Posted June 23, 2013 Romina_74 napisał(a):Jakoś nie chce mi sie wierzyć, że kiedykolwiek prześle ... Obym się myliła. Niestety ale mam identyczne zdanie na ten temat. Zobaczymy Quote
pela112 Posted June 26, 2013 Posted June 26, 2013 I co wiadomo coś więcej? Facet przesłał zdjęcia? Quote
gosia2313 Posted June 28, 2013 Posted June 28, 2013 Czy ktoś może zapytać w schronisku czy ten typ przesłał zdjęcia Reksia?? Bo coś nie wierzę żeby ktokolwiek kiedykolwiek jakiekolwiek zdjęcia psa jeszcze zobaczył Quote
olka9628 Posted June 28, 2013 Author Posted June 28, 2013 Mimo, że ja się nim zajmowałam w schronisku to też nic nie wiem. Czekam na jakiś odzew tutaj od tych osób które się tą sprawa zaczely zajmowac. Quote
Romina_74 Posted June 29, 2013 Posted June 29, 2013 olka9628 napisał(a):Mimo, że ja się nim zajmowałam w schronisku to też nic nie wiem. Czekam na jakiś odzew tutaj od tych osób które się tą sprawa zaczely zajmowac. To może najlepiej zapytaj w biurze - będziesz miała informacje z pierwszej ręki i nam przekażesz. Quote
soboz4 Posted June 29, 2013 Posted June 29, 2013 Wiem tyle, że Melamn podobno jest u mamy właściciela firmy w której stróżował i on szuka mu odpowiedniego domu, ta pani nie potrafi robić zdjęć, a już na pewno nie potrafi ich przesyłać i dopiero jak on pojedzie do niej to może zrobić zdjęcia, proszono go o jak najszybszą sesję zdjęciową, ale ja oprócz tego co dowiedziałam się po przyjeździe nic nie wiem. Nie mam z nim kontaktu, jedynie schronisko. Quote
soboz4 Posted June 30, 2013 Posted June 30, 2013 dziś dowiedziałam się, że nie będzie to prędzej niż w połowie lipca Quote
gosia2313 Posted June 30, 2013 Posted June 30, 2013 A nie pytali faceta o miejsce gdzie Melman przebywa? Nikt nie może tam pojechać i sprawdzić w jakich warunkach przebywa pies? Przecież można chyba przeprowadzić wizytę po adopcyjną, a facet musi podać schronisku nowe miejsce pobytu psa... Obawiam, się, że facet tylko gra na zwłokę, potem będzie bajeczka, że pies miał wypadek, że był chory itp itd :\ Oczywiście chciałabym się mylić Quote
olka9628 Posted July 29, 2013 Author Posted July 29, 2013 Lipiec się kończy a zdjęć dalej nie ma... Czy mogę się chociaż dowiedzieć gdzie on jest? Są wakacje więc są ludzie którzy mają teraz więcej czasu i może znajdzie się ktoś kto mógłby ze mną tam do niego podskoczyć i to sprawdzić. Może akurat jest to po drodze mi jak będę wracać z wakacji Quote
soboz4 Posted July 29, 2013 Posted July 29, 2013 Musisz rozmawiać z kierowniczką schroniska, tylko ona ma informacje. Quote
olka9628 Posted July 29, 2013 Author Posted July 29, 2013 [quote name='soboz4']Musisz rozmawiać z kierowniczką schroniska, tylko ona ma informacje.[/QUOTE] Gdybym była w Katowicach to bym pewnie porozmawiała. Na początku zauważyłam że cała sprawą zaczęła zajmować się pani i Emila, a ja zostałam od razu wykluczona. Powiedziano mi, że mam się nie wtrącać bo tłok nic nie pomoże więc zrobiłam tak jak powiedziano. Więc może jak już zaczęłyście to wypadałoby doprowadzić sprawę do końca... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.