Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Po pierwsze to, czego dowiedziała się Kasia od ochrony to kłamstwo - Panie z księgarni nigdzie Melmana nie zabierały i jak siostra o to spytała to zrobiły oczy jak 5 zł .

Pracownicy z jednej z firm chcą Melmanowi wybudować budę, ale właściciel twierdzi, że pies i tak ją rozwali. Dzisiaj Melman bawił się ... wiertarką! Całe szczęście, że nie była podłączona do prądu!

Poza tym Bożena napisze co i jak bo była u Melmana. ja tyko napiszę, że jeśli chcecie dać mu innego psa to na prawdę nie wiem po co? Żeby kolejnego nie karmił i trzymał na łańcuchu? :roll:

Edited by gosia2313
  • Replies 147
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Relacje z wizyty, od razu piszę że nie byłam sama tylko z koleżanką, żeby na wszelki wypadek mieć świadka:

1/ Melman nie jest wychudzony, jest szczupły, ale w schronisku był znacznie chudszy a od adopcji minął miesiąc - 24 kwietnia był adoptowany, facet był u weterynarza, odrobaczał go, przez 3 dni pod rząd, ale większość naszych psów ma lamblie na które zwykłe tabletki na [pasożyty nie działają, poza tym to wyjątkowo energetyczny pies, który jest w ciągłym ruchu Byłam bez zapowiedzi a pies miał pełną miskę chrupek, wieczorem dostaje puszkę, na pewno nie jest głodzony, przynajmniej dziś nie miałam podstaw by tak sądzić

2/ buda jest okropna, dałam facetowi miesiąc na wykonanie nowej, podobno wcześniej miał inną ale ją zeżarł, tak samo cokolwiek co dostaje do leżenia to niszczy na strzępy, zazwyczaj śpi w campingu razem z ochroniarzem, który jest w nocy.

3/ Melman ma sporo zniszczeń na sumieniu, pokazywał mi nawet jak Melman zniszczył bramę, musiał ją całkiem wymienić, bo siatkę porwał na strzępy, umie pokonywać różne przeszkody, żeby się wydostać, mówiłam mu że po prostu ma nadmiar energii i musi chodzić na długie spacery, ale psy do stróżowania niestety zazwyczaj nie mają tej przyjemności

4/ teren, który pies ma do dyspozycji nie jest duży, taki niestety jak średni kojec, a Melman ma nieprzeciętną energię, byłam świadkiem jak pies chciał się bawić z właścicielem a potem ze mną, okropność, bardzo skakał i mocno gryzł ręce, i to nie tylko dłonie ale ramiona i powyżej łokcia, bawi się bardzo niedelikatnie i agresywnie, mam nadzieję że to tylko w wyniku niespożytej energii, na moje siad na początku bardzo ładnie reagował, tak samo nie atakował mnie jak obracałam się do niego tyłem, ale potem widać uznał, że nie mam parówek i nic sobie nie robił z moich komend i zaczął mnie bardzo mocno gryźć, oczywiście nie z agresją tylko chciał się bawić

4/ Poprosiłam go o możliwość wyprowadzania Melmana i obserwacji psa przez 2-3 tygodnie przez naszą wolontariuszkę Emilię, może pomoże jej Magda B. psa trzeba nauczyć podstawowych komend, mocno wyciszyć i zobaczyć czy jak będzie miał długie i męczące spacery czy się zmieni.Emilai ma też nauczyć jego córkę jak ma się zachowywać by ona mogła potem wyprowadzać psa,

5/ chcemy mu zaproponować wymianę psa, w momencie gdy znajdziemy dla Melmana dom, będziemy mu teraz robić ogłoszenia, facet nie chce się zgodzić żeby Melman wracał do schroniska, powiedział, że widział te warunki i nikt mu nie udowodni, że u niego ma gorzej i muszę się z nim zgodzić w tym względzie. jeżeli znajdziemy dla psa dom - nie schronisko, może zgodzi się na układ żeby dostać innego psa, spokojny starszy pies, który lubi pilnować byłby tam idealny, bo Melman przede wszystkim złodzieja zaliże na śmierć i wszystko da wynieść,

to chyba wszystko, zaraz wkleję zdjęcia, niestety środek p.bólowy przestaje mi działać i nie bardzo umiem pisać, mam dziś nieruchomo trzymać łokieć, zdjęcia się wgrywają

Posted

No bez przesady nie ma tam aż tak żle, ale według mnie powinien właśnie mieć jednak te spacery i być czegoś uczony, bo inaczej to nie da rady. Melman nie może być przetłuszczony bo mu druga łapa padnie

Posted

PS
powinnam jeszcze napisać, że Melman na chwilę był przypięty, bo właśnie po zniszczeniach Melmana robotnik naprawiał i zabezpieczał bramę
Uważam, że facet jest uparty ale meczy się z Melmanem, całkowicie źle dobrany pies, podobno jakiś mężczyzna w schronisku mu go doradził, że idealny do stróżowania i że ma 3 lata, a przecież Melman ma około roku!

Posted

[quote name='gosia2313']NIestety Bożena nie ma Cię tam co dzień. Dzisiaj akurat pies biegał większość czasu luzem, normalnie wiekszosć czasu siedzi na łańcuchu.[/QUOTE]

niestety nie ma podstaw do odebrania psa z tego tytułu, nie udowodnimy, że to powyżej 12 godzin na dobę

Posted

Melman to bardzo energiczny psiak, który potrzebuje ruchu. I przede wszystkim pracy z nim. Na stróża on się zdecydowanie nie nadaje. Nie wiem, kto mógł go polecić do takiej roboty... Mam nadzieję, że nad Melmanem uda się zapanować i znaleźć mu dom, do którego będzie pasował.

Posted

[quote name='Romina_74']Ale Ty wyprzedzasz ludzkie myśli wolontariackie :)[/QUOTE]

To nie ja kochana :). Ja się tylko ustosunkowałam do wpisu soboz :P

Posted

Umówiłam się z Bożeną, że jeśli będzie (a raczej jest) taka potrzeba to postaram się porobić Melmanowi jakieś nowe zdjęcia do ogłoszeń.
Nie wiem jakie spacery (jak daleko) przewiduje dla niego Emilka, ale myślę, że do parku z tak energicznym psem to spokojnie można się przejść. Tam są fajne miejsca więc i zdjęcia powinny być ładne. Jeżeli właściciel się zgodzi, oczywiście, żeby go na te nie wiem ile 2 godziny porwać.
Jak tylko będzie ładna pogoda to jestem popołudniami do dyspozycji (lub w weekend) to się jakoś z właścicielem dogadamy z Anetą i porwiemy Melmana na sesjo-spacer.

Posted

[quote name='gosia2313']Umówiłam się z Bożeną, że jeśli będzie (a raczej jest) taka potrzeba to postaram się porobić Melmanowi jakieś nowe zdjęcia do ogłoszeń.
Nie wiem jakie spacery (jak daleko) przewiduje dla niego Emilka, ale myślę, że do parku z tak energicznym psem to spokojnie można się przejść. Tam są fajne miejsca więc i zdjęcia powinny być ładne. Jeżeli właściciel się zgodzi, oczywiście, żeby go na te nie wiem ile 2 godziny porwać.
Jak tylko będzie ładna pogoda to jestem popołudniami do dyspozycji (lub w weekend) to się jakoś z właścicielem dogadamy z Anetą i porwiemy Melmana na sesjo-spacer.[/QUOTE]

Super, tylko ogłoszenia pod innym imieniem, kontakt dajcie na Emilię, ona ma już spore doświadczenie

Posted

Niestety "właściciel" Melmana jest niereformowalny! W deszcz pies stoi na łańcuchu, przy tej pięknej (aż mu zazdroszczę!) budzie - bez ściany :/ właściciel dziwi się, czemu to pies o niej nie wchodzi?
Jedzenie stoi "pod chmurką" = po deszczu jest jedno wielkie rozmoknięte gówno, a właściciel? Dziwi się, czemu pies nie chce jeść!
Ten facet nie powinien mieć żadnych psów, bo obawiam się, że nawet jeśli dostanie spokojnego i takiego, który będzie dobrym stróżem to traktować go będzie tak samo, jak Melmana...
Wyczekuję tylko powrotu Bożeny, bo trzeba coś z tym zrobić, Melman nie może tam zostać :<

Posted

[quote name='gosia2313']Kuźwa...Tak strasznie leje...:shake: Mam nadzieję, że Melman jest w jakimś budynku z ochroniarzem albo chociaż wszedł do tej żałosnej budy :/ :angryy::angryy:[/QUOTE]Czy jest możliwość zrobienia zdjęć, nagranie filmiku? Może to wystarczy żeby prawnie odebrać psiaka :(.

Posted

No i tu pojawia się problem :/ Aneta jakieś tam zdjęcie zrobiła, ale niewyraźne, telefonem. A jej szef czepia się że ciągle wychodzi do psa :/ Nawet jak nie ma klientów :/

Dzisiaj rano lało jeszcze gorzej niż wczoraj - Melman dalej był na dworze cały przemoczony... Do właściciela się nie można dodzwonić bo włącza się poczta :\
Szlag by go trafił

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...