EMBI Posted March 16, 2013 Posted March 16, 2013 Wyrzucona w perfidny sposób z samochodu, opuszczona , przerażona i bardzo, bardzo wychudzona. Aga, trafiła do naszego schroniska, gdzie długo pracowaliśmy nad tym aby sunia otworzyła się przed ludźmi, udało się! Jest bardzo przyjazna, uwielbia i wymaga kontaktu z człowiekiem, dobiera sobie jednego właściciela, w tym przypadku jest to nasza wolontariusza. Aga przeszła poważną operacje, miała ogromny ropień w jamie brzusznej. Dziś sunia czuje się bardzo dobrze, po operacji szybko doszła do siebie i szybko odzyskała odpowiednią wagę. Jest bardzo inteligentnym psem, lubi pracować, lubi kiedy człowiek jest z niej zadowolony. Jak większość psów rasy amstaff Aga, nie toleruje innych zwierząt. Szukamy dla niej domu, gdzie będzie jedynakiem a właściciel będzie znał tą rasę. Quote
EMBI Posted March 17, 2013 Author Posted March 17, 2013 Agunia dziś ćwiczyła sobie skakanie przez przeszkody :D Quote
olenka_f Posted March 17, 2013 Posted March 17, 2013 super, choć tak zaniedbana była szybko odzyskała kondycję i to jaką :) Quote
beataczl Posted March 18, 2013 Posted March 18, 2013 chyba ciezko znalesc dom amstaffowi /tak ogolnie biorac / macie w schronisku jakiegos behawioryste? chocby dochadzacego/ Quote
EMBI Posted March 20, 2013 Author Posted March 20, 2013 Nie, sami pracujemy z naszymi psiakami. Chyba, że pies jest naprawdę trudny, to szukamy porady behawioralnej. Powiedział bym, że astkom jest bardzo ciężko znaleźć domek, ale bardzo mocno wierzymy, że ktoś się znajdzie dla wszystkich naszych amstaffów. Quote
olenka_f Posted March 21, 2013 Posted March 21, 2013 skoro Tina po tylu nieudanych adopcjach ma wspaniały dom, to i reszta ma szansę Quote
beataczl Posted July 30, 2013 Posted July 30, 2013 wow!!! super bardzo sie ciesze!:multi: i jak sie czuje zachowuje wszystko ok? :) Quote
EMBI Posted August 1, 2013 Author Posted August 1, 2013 Agunia jest oczkiem w głowie swoich właścicieli. Niestety dość długo chorowała. Okazało się, że miała kamienie w nerkach. Teraz, cały czas jeszcze na lekach, ale wszystko wraca do normy. Ludzie BAAARDZO zakochani w Aguni, a ona w nich. Właściciel kupuje jej co chwilę nowe chusty, które przewiesza na szyje, by astka mogła się prezentować, coś niesamowitego. Quote
beataczl Posted August 1, 2013 Posted August 1, 2013 milo sie czyta o takich wlascicielach ktorzy dbaja o swojego pupilka ,dobrze sunia trafila jest zaopiekowana jak nalezy :) duzo zdrowka Jej zycze:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.