esos Posted April 19, 2007 Posted April 19, 2007 Znaleziono szczeniaka! 19go kwietnia w godzinach porannych (około 7.oo) w okolicy przystanku tramwajowego na ul. Wolności, w centrum Zabrza znaleziono szczeniaka Szczenię to piesek wielkości litrowej butelki coli, czarny podpalany z biała krawatką. Sadząc po rozmiarze łapek, będzie to mały piesek. Szczeniak jest bardzo komunikatywny, chodzi za człowiekiem, był bardzo brudny i wygłodzony. Psiak ma zagojone ślady na mordce po zatarciu albo ugryzieniu. Nie ucieka jednak przed psami. Psiak samodzielnie je i pije. Nie możemy go zatrzymać - mamy już psa o głowie wielkości samego szczeniaka i zachodzi obawa, że Agares może go skrzywdzić. Szczeniak tymczasowo został nazwany Borys. Osoby zainteresowane przygarnięciem znajdy proszone są o kontakt telefoniczny z numerem 502 322 737 zdjecia znajdziecie na http://esos.pl/znaleziony-szczeniak/ Quote
iwop Posted April 19, 2007 Posted April 19, 2007 podnosze i pozwalam sobie wkleic zdjęcie psinka - tak bedzie łatwiej: Quote
esos Posted April 19, 2007 Author Posted April 19, 2007 a wg mnie wcale nie slodziaczek ;P chcial zezrec mi glany, uwalil mnie w palec i rozpycha sie na kanapie ;P Quote
agusiazet Posted April 19, 2007 Posted April 19, 2007 Przecież to psie dziecko - musisz zacząć go wychowywać. Chociaż ja lubię psy na kanapie, bardzo!!! Quote
esos Posted April 19, 2007 Author Posted April 19, 2007 o nie nie nie nie ;P ja go wychowywac nie bede ;P ma dwa dni - jesli go nikt nie zaadoptuje do poniedzialku to bede musial go dac tam, skad wzialem *******e.. tzn do schronu na sosnicy ;/ Quote
agusiazet Posted April 19, 2007 Posted April 19, 2007 Niedobrze, czy to piesek, czy suczka? Byłaś z nim u weterynarza? Jest zdrowy? Ma jakieś imię? Quote
esos Posted April 19, 2007 Author Posted April 19, 2007 wszystko jest w 1 poscie podane.. pies, nie bylem u weta, humor mu dopisuje, je jak szalony i nazwalismy go Borys. Quote
esos Posted April 19, 2007 Author Posted April 19, 2007 poltorej godziny temu psiur powedrowal do nowych wlascicieli - zaadoptowali go rodzice kolegi ktorym okolo pol roku temu padl ze starosci psiak. wiem gdzie poszedl, wiem ze mieli wczesniej psa i bylo mu dobrze, bede mial bezprobemowy dostep do wiadomosci o nim i co najwazniejsze - mam spokoj ;P agares troche strzela focha ze kumpla mu zabralem, jednak z tego co widze to raczej zadowolony jest z faktu, ze maly antychryst nie roznosi mu legowiska po calym mieszkaniu ;) Quote
Kara. Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 Cieszę się, że tak szybko i dobrze się skończyło:multi: A swoją drogą za dużo płci męskiej na PWP nie ma, ale jak już się trafią to chociaż mają poczucie humoru:lol: A Tobie esos nie pozostaje nic innego niż znaleźć kumpla dla Agaresa:evil_lol: No może o większych gabarytach:evil_lol: Quote
esos Posted April 20, 2007 Author Posted April 20, 2007 zeby byly warunki to bardzo chetnie. poki co nie ma na to szans - ida wakacje, chcialbym calkiem Pierdziawke przyzwyczaic do koni.. albo niech przynajmniej uciekajac przed nimi patrzy czy nie ma przed soba drzewa czy bramy ;P a wracajac do tematu Antychrysta Borysa - cala rodzina w nim zakochana :) temu to juz sie krzywda nie stanie :D Quote
Kara. Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 :biggrina: No to teraz zmiana tytułu i do szczęśliwie zakończonych:cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.