Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Thaned, ludź z ambasady czy konsulatu, też człowiek. :wink:

Ciakawa jestem jak postępy?. Moja psica, łapała wszystko niesamowicie szybko. :D

Komendy coucher-leżeć nauczyłam ją w jeden dzień. A jest to mój pierwszy w życiu pies, nie miałam dosłownie żadnego doświadczenia.

Gdy wzięłam się za nauki pierwszą rzecz jakiej jej uczyłam nie był siad, czy leżeć lecz nie ruszaj-oczywiscie w wersji pas toucher.

Wtedy nawet nie miałam pojęcia, że psy mogą zajadać goowienka :o, na szczecie ten rozdzial zupelnie nas nie dotyczy. Ufff jaka ulga :wink:

Chciałam by nie ruszała NICZEGO co znajdzie, ewentualnie dostanie od kogoś do jedzenia.

I chyba mi się udało. Nie gwarantuję że czegoś tam nie zje gdy nie widzę, nie złapałam jej jednak na 'przestępstwie'. :lol:

  • Replies 85
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

U nas jednak od komendy siad rozpoczelismy, potem leżeć(waruj) głos ze znakami :lol: --teraz to fajnie wygląda bo np: Pani przez przypadek wyciąga rękę a suczka siada od razu przed nią :lol: kłopt jest z komendą daj łape--uczymy jej na smakołyki i pochwały--ale mała cfaniara tylko czeka na ciasteczko psie i nie podnosi łapki-ma 4 miesiące--komenda 8) zdechł pies bedzie suksesywenie wdrażana--a jak to brzmi po francusku?? :wink:

ps Evelina no nie żartuj z tą ambasadą??? jak trafiłem to spadam z krzesła :fadein:

Posted

Ponieważ jakoś nie chciało mi przejść przez gardło słowo zdechł, co brzmiałoby chien mort, zastąpiliśmy je zwrotem chien dort, efekt ten sam, a brzmi sympatyczniej... :lol:.

Widzę, że masz chętną do współpracy sunię. :D

Moja gdy widzi przygotowane smakołyki, zaczyna wykonywać spontanicznie w wielkim pośpiechu znane jej komendy, jakby chciała odgadnąć moje intencje. :D

P.S.

Konsulat w Paryżu odwiedzam raz na kilka lat więc potłuczenie sobie czegoś tam Ci nie grozi :lol: a kurtuazja zawsze mile widziana. 8)

Posted

faktycznie Evelina śpiący brzmi dużo ładniej niż zdechły :lol: chyba tez bedziemy używać snu :sleep2: jako komendy :wink: dajesz dobre rady :P

a pisałas wyżej iż korzystałaś z literatury--możesz podac parę pozycji???-małą bibliografie :lol:

Posted

"Sztuczki"? ... hmmm :) :hmmmm:

Podchodzę do "tego" bardzo pragmatycznie. :lol:

Siad

Stój

Noga

Równaj

Przynieś /szukaj/ - piłeczki, gryzaka, hantelki

Puść

Hop - wskoczenie do - i wyskoczenie z samochodu, z i na kanapę

Szukaj Pana, Pani - zabawa w psa tropiącego, w lesie

Łapa

Drugie ucho - przewraca się na drugi bok w trakcie czyszczenia uszu

Więcej 'sztuczek' nie pamiętam :wink: :lol:

:hand:

Posted

Thaned, co do bibliografii będzie z tym trudno, gdyż mam w domu tylko jedną książkę o psach. :oops:

Od niej zreszta zaczęła się moja przygoda z psem.

Jest to Un chien bien élévé - Apprenez-lui les bonnes manières.

Prawda, że zachęcający tytuł ? Weszłam w jej posiadanie zupełnie przypadkiem. Nie miałam nigdy psa, nie zamierzałam nawet go sobie sprawić. Zaciekawiło mnie, zaintrygowało, że psa uczy się dobrych manier. :o :lol:

Jest to praca zbiorowa wydawnictwa Könemann. Całą resztę mojej wiedzy oparłam na bibliotece miejskiej skąd wypożyczyłam chyba wszystkie dostępne tam książki oraz Internecie. Dogomania długo przed wejściem do niej jako użytkownik była moją codzienną lekturą.

Treści polskich książek niestety nie znam. :-?

Wracając do książki zawiera ona całe mnóstwo sugestii jak nauczyć psa różnych ciekawych czy przydatnych z naszego punktu widzenia rzeczy.

Tam też jest opisany sposób nauczenia psa podawania łapy. :D

Proszę mały poradnik :

- poprosić psa żeby zechciał łaskawie usiąść naprzeciwko nas :wink:

- pokazać mu trzymany w ręku smakołyk następnie zamknąć dłoń aby nie mógł go widzieć

- umieścić zamkniętą dłoń poniżej psiej brody (pewnie psia broda ma jakiś polski odpowiednik-niestety nie znam go)

- odczekać chwilę

- jest bardzo prawdopodobne, że pies podniesie łapę aby otworzyć dłoń

- gdy tylko to zrobi pochwalić go i dać smakołyk

- ponawiać całą operację do czasu aż pies podnosi łapę w momencie gdy zbliżasz dłoń do jego brody, wtedy należy rozpocząć wydawanie komendy podaj łapę.

- i powtarzać, powtarzać.

:D

Argo A jaką komende stosuje pies żebyś opuścił kanapę ? Też hop ? :lol:

Ostatnio dostałam polecenie wymyślenia programu nauczenia mojej psicy gaszenia świeczek :hmmmm: , macie jakiś pomysł ? :lol:

Posted

Argo A jaką komende stosuje pies żebyś opuścił kanapę ? Też hop ? :lol:

Ostatnio dostałam polecenie wymyślenia programu nauczenia mojej psicy gaszenia świeczek :hmmmm: , macie jakiś pomysł ? :lol:

Faktycznie :hmmmm: ... zastosowałem, w pośpiechu, zbyt duży skrót myślowy :lol:

Komenda jest następująca - 'GOOO' :wink:

Posadzić Thally na stole, blisko świecznika.

Przemawiać do niej 'czule'.

Zapewne zacznie merdać ogonkiem.

Powstanie właściwy podmuch.

Świeczka zgaśnie.

I powtarzać, powtarzać, powtarzać :roll: :wink: :lol:

Posted

Evelino, tak naprawdę o szkoleniu psów stricte polskie książki można policzyc na palcach--reszta to własnie przekłady z innych języków

dzęki za chęć pomocy i stworzenie małego mercato dla laika :)

Co do gaszenia świecy--pomysł Argo wydaje mi sie lekko ryzykowny :D :D a mój pomysł opiera się na parskaniu, lub jak kto woli kichaniu--tak tak --nie żartuję -z jednym zaprzyjaznionym pieskiem kichamy sobie po 10 razy--oczywiscie ja zaczynam :D przypadkowo odkryłem iż on lubi nasladować kichanie i tak do tej pory-przez kilka lat jak się spotkamy to hm czasem kichamy :wink: --na powaznie--mysle iż gdyby przed tych kichającym psem postawic świece na odpowiedniej wysokosc to jest niewielka szansa iz zdmuchnie :wink: :wink: jeszcze raz napiszę wyraz ki..ać a zwątpię w swoje umiejętności polonistyczne :lol: :lol:

Posted

Thaned, jeśli francuski nie sprawia Ci kłopotu chętnie poszukam na necie stronek z poradami jak szkolić, uczyć, wychowywać psa. :D

Moja Thally też ma momenty kiedy kicha kilka razy z rzędu.

Mimo, że nas tym rozśmiesza jakoś nie wpadliśmy na pomysł aby to podchwycić .

Chyba spróbujemy. :lol:

Co do gaszenia świeczek, wyraziłam się dość nieprecyzyjnie, bardziej zdmuchnięcie miałam na myśli. W tym przypadku posłużenie się ogonem raczej odpada, jak proponuje Argo. W dodatku Thally nie ma wydrzego ogona lecz coś na kształt chorągwi z włosów długości ok. 25 cm. Istnieje wiec powazne zagrozenie pozarem , ze o stresie nie wspomnę. :oops: :wink: :lol:

Moja psiórka gdy jestem w jakimś pomieszczeniu za zamkniętymi drzwiami, kładzie mordkę jak najniżej przy podłodze i przez szparę wdmuchuje nosem powietrze jakby wysyłała sondę z zapytaniem jesteś tam ?

Po sekundzie robi wielki wdech i analizuje to co wyniuchała.

Ten właśnie podmuch chcemy wykorzystać. :D

Posadzić Thally na stole , blisko świecznika.

najlepiej w salonie :lol:

BTW Dzięki za poradę :D , zapomniałeś dodać w którym momencie wdrażać komendę głosową ? 8)

jeszcze raz napiszę wyraz ki..ać a zwątpię w swoje umiejętności polonistyczne :lol: :lol:

A kichaj sobie na zdrowie, pal licho umiejetnosci :lol: :lol:

Posted
Co do gaszenia świeczek, wyraziłam się dość nieprecyzyjnie, bardziej zdmuchnięcie miałam na myśli. W tym przypadku posłużenie się ogonem raczej odpada, jak proponuje Argo. W dodatku Thally nie ma wydrzego ogona lecz coś na kształt chorągwi z włosów długości ok. 25 cm.
Posadzić Thally na stole , blisko świecznika.

najlepiej w salonie :lol:

BTW Dzięki za poradę :D , zapomniałeś dodać w którym momencie wdrażać komendę głosową ? 8)

:lol: :lol:

1.'Choragiew, w przeciwieństwie do wydrzego ogona, robi więcej WIATRU :wink:

Przemawiać do niej 'czule'.

Zapewne zacznie merdać ogonkiem.

Powstanie właściwy podmuch.

Świeczka zgaśnie.

:roll: :roll: :lol:

2.Zapomniałem dodać,że konieczna jest srebrna zastawa, świeczki zapachowe, kwiaty... :roll: i ... :lol: :roll: :wink:

3.Komenda padnie w odpowiednim momencie... :wink:

Może być podana głosem / np. Goo/ lub ... ręką

:lol: :roll: :lol:

Posted
1.'Choragiew, w przeciwieństwie do wydrzego ogona, robi więcej WIATRU :wink:
A figa z makiem, gdyby tak było to strażacy używaliby chorągwi a nie bosaków. :lol:
2.Zapomniałem dodać,że konieczna jest srebrna zastawa, świeczki zapachowe, kwiaty... :roll: i ... :lol: :roll: :wink:
Czy do tej 'sztuczki' konieczny jest pies ? :hmmmm:
3.Komenda padnie w odpowiednim momencie... :wink:

Może być podana głosem / np. Goo/

Tylko nie wiem kiedy ją wydać ? Może pies będzie wiedział ? :lol: :wink:
Posted

hmmm wiecie co--najłatwiejszy sposób zgaszenia świeczki (dla PSA) TO PO PROSTU PODNIESIENIE NOGI I hmm osiusianie knotka :lol: dla suczek nie proponuję tego sposobu.

Evelino jesli możesz -wklej link do znalezionych przez Ciebie pozycji--jak bedziesz miala chwilke czasu oczywiscie-z góry wielkie dzięki

Posted
1.'Choragiew, w przeciwieństwie do wydrzego ogona, robi więcej WIATRU :wink:
A figa z makiem, gdyby tak było to strażacy używaliby chorągwi a nie bosaków. :lol:

A figa z makiem :lol: Strażacy używają przede wszystkim węży a nie bosaków. :wink:

2.Zapomniałem dodać,że konieczna jest srebrna zastawa, świeczki zapachowe, kwiaty... :roll: i ... :lol: :roll: :wink:
Czy do tej 'sztuczki' konieczny jest pies ? :hmmmm:

Do "SZTUCZKI" :roll: pies nie jest potrzebny, do 'sztuczki' jest niezbędny :cunao:

3.Komenda padnie w odpowiednim momencie... :wink:

Może być podana głosem / np. Goo/

Tylko nie wiem kiedy ją wydać ? Może pies będzie wiedział ? :lol: :wink:

Dobrze wychowany, o nienagannych manierach pies 'wieeee' :wink:

Thaned napisał

hmmm wiecie co--najłatwiejszy sposób zgaszenia świeczki (dla PSA) TO PO PROSTU PODNIESIENIE NOGI I hmm osiusianie knotka

Ciekawe :confused: CO powie 'Pani Domu' na, wprawdzie zgaszoną skutecznie świeczkę, :roll: ale również MOKRY obrus. :hmmmm: :wink:

Posted

ależ oczywiście--implikacje tego czynu :evilbat: strach pomysleć--ale ja wychodzę z innego założenia Argo--czemu ta świeczka ma stac na stole?? wkładanie 40kg labka na stół moze sie okazać kłopotliwe,aczkolwiek na pewno efektowne :wink:

Posted
ależ oczywiście--implikacje tego czynu :evilbat: strach pomysleć--ale ja wychodzę z innego założenia Argo--czemu ta świeczka ma stac na stole?? wkładanie 40kg labka na stół moze sie okazać kłopotliwe,aczkolwiek na pewno efektowne :wink:

:lol: :lol:

A gdzie ma stać świeczka? :o

Przecież mówimy o 'eleganckim' stole. :wink:

A dlaczego 'labek' ma wskakiwać na stól? /choć Argo to 'też' potrafi - na 'komende'/ ... oczywiście :lol:

Przecież Evelina prosiła o poradę 'szkoleniową' dla Thally ... a ta ma 'ogon jak chorągiew' :)

:lol:

Posted

:D drogi Argo odnosisz się do wprowadzonej przez siebie zmiennej :wink: --Ty sadzasz na stole :) --ja mówie tylko o innej metodzie--baaaardzo niekonwencjonalnej :lol: i mogącej rzeczywiscie spowodowac reperkusje ze strony Pań domu--bez względu na miejsce wykonywania sztuczki, ponadto moj "pomysł" nie przyda sie w ogóle Thally z oczywistych powodów :wink: --napisałem go tylko pro publico bono :lol:

pozdrawiam i życze miłego weekendu

Posted
:D drogi Argo odnosisz się do wprowadzonej przez siebie zmiennej :wink: --Ty sadzasz na stole :) --ja mówie tylko o innej metodzie--baaaardzo niekonwencjonalnej :lol: i mogącej rzeczywiscie spowodowac reperkusje ze strony Pań domu--bez względu na miejsce wykonywania sztuczki, ponadto moj "pomysł" nie przyda sie w ogóle Thally z oczywistych powodów :wink: --napisałem go tylko pro publico bono :lol:

pozdrawiam i życze miłego weekendu

Cóż... :wink: :hmmmm:

PLAMA pozostaje PLAMĄ :wink:

Bez względu na to, w którym jest miejscu, i ... bez względu na to KTO jest jej 'sprawcą' :wink: ... i z jakich pobudek :wink: :lol:

Miłego weekendu życzymy :lol: Thaned :lol: :wink:

:hand:

Posted

Panowie, Argo, Thaned wyjaśniam. :D

Plamy na stole nie będzie gdyż mój czworonóg nie ma prawa przekroczyc progu sypialni więc stół tym bardziej NIE wchodzi w grę.

Zajęć ze 'zdmuchiwania' świeczki jeszcze nie rozpoczeliśmy.

Powód - brak dostatecznego zapału i czasu u szkoleniowca. :wink:

Dzięki za sugestie z których postaram się w miarę możności skorzystać. :lol:

Thaned, chwilowo opornie mi idzie szukanie stron dotyczących szkolenia psów. Przyczyna - problem techniczny AOL, proszę wiec o cierpliwość.

Póki co, fanom języka francuskiego polecam tę stronkę : http://atilf.inalf.fr/

:D

  • 4 weeks later...
Posted

Max umie:

- dać głos na komendę "głos" oraz tylko na komendę dłonią (jakby to określić - takie symulowanie otwierania mordy dłonią),

- kulać się, tzn. położyć się na ziemię i przewrócić z jednego boku na drugi,

- podać łapę,

- prosić (robić "stójkę", ale musi mieć kolano do podparcia, bo jest za duży i się w powietrzu nie utrzyma),

- warować,

- siad,

- omijać drzewa - tzn. jak idzie na 5 m. smyczy gdzieś w lesie, to jest to bardzo przydatne, bo czasem ja pójdę inną drogą niż on i wystarczy, że lekko pociągnę smycz, Max pięknie wraca i omija drzewo.

Chyba tyle... :)

Lora umie niewiele, tylko siadać, warować, podawać łapę, chodzić przy nodze, zostać i dać buzi :) Głosu nie dała się nauczyć :(

Posted

Moja saba umie:

-przebiedz cały tor agility

-podstawy posłuszeństwa

-"przewruć się" (zdechłpies) wsumie to jedyna sztuczka ale wystarczy i tak jak komukolwiek ją pokarze to jest w szoku "jaki słodki piesek" 8)

bardzo często jak ktoś do niej podchodzi przewraca się i pokazuje swoją przesadną uległość. Ostatnio na zawodach IAL we Wrocławiu nie chciała przeskoczyć koła (było za wysokie) sędzia podszedł i chciał mi pomuc i przełożyć ją przez koło a ona odrazu się rozłożyla :wink: zwidowni odrazu śmiech :lol:

Saba nie umie aportować chce nauczyć ja tego metodą Fishera czy ktoś zna jeszcze jakiś sposób aby ją tego nauczyć :confused:

Posted

Dino to mój I pies, mimo że ma juz 7 lat nadal chętnie sie uczy. Tylko teraz nie wiem czego go nauczyć, umie już (nie będę orginalna):

-siad

-waruj

-daj łapę

-daj druga łapę

-czołgaj się

-zdechł pies (pozycja do góry kołami ;))

-daj głos

-puść

-hop

-równaj (nie zawsze;))

-do mnie, zamiennie z chodź tu

-szukaj (patyka, samkołyka, zabawki)

-pancia coś da- idzie za mną merdając ogonem i czeka żeby mu coś dać

-gdzie jest patyczke-na spacerze szuka I lepszego patyka

-tu -wskazujac na miejsce np. w trawie wącha zaciekle,

-zobacz czy jedzie pociąg- staje przednimi łapami na szynie i patrzy w prawo i lewo (czasem tylko w I stronę ;))

To chyba na tyle -nie wspominam juz -idziemy na spacer czy idziemy na pole (zależnie od gwary rejonowej ;)) -wtedy chyba każdy pies podrywa się nawet z głębokiego snu.

  • 2 months later...
Posted

Hejka...jestem dumna z mojego dobermana!Nauczylam ja szczekac bez glosu!!A robi to na komende.AIKA zrob.PO PO PO...i robi...klapie szczeka!Ale z proszeniem na dwoch lapkach ma problem...hmm..koslawo jakos stoi i sie cheije jak choragiew na wietrze..Zastanawialam sie czy to przypadkiem nie zalezy od budowy ukladu koscca u dobermanow.....

Posted

Moja sunia na zadane pytanie: kochasz panią??? odpowiada głośnym szczeknięciem..............oczywiście na potwierdzenie swego płomiennego uczucia. A tak w ogóle to mam zamiar wybrać się do księgarni po fachową literaturkę bo widzę że piesio jest bardzo chętny. Dla nagrody zrobi baaaardzo dużo.

Iza i Pepsi

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...