Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 684
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dletego włąsnie próbujemy ją odczulic na kurz. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Póki co sprzątamy chatę, jak tylko się da :roll:.

I trochę więcej Dottsa:

[url=http://www.youtube.com/watch?v=tN8psb53Gy8]YouTube - Spacer - Lublinek.[/url]

Posted

A jak się pies porządnie wybiega, to potem śpi jak niemowlę :diabloti::

[URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/1054bdb7c69689ff.html"][IMG]http://images49.fotosik.pl/223/1054bdb7c69689ffmed.jpg[/IMG][/URL]

Posted

heheh, my się nie bawimy w takie wycinanie sierści :eviltong:. Łapeczki czyściutki i zdrowiutkie to niech na zdrowie sierśc rośnie. Zobaczymy jak będzie zimą, ale ona do tej pory nawet przy dużym śniegu nie miała problemu. Wystarczy, ze Maszyna do fryzjera chodzi co 3 mies. :cool3::cool3::cool3::roll:.

Posted

Dotts widac lasuch na smakolyki wiekszy niz Masza :razz: Masza bardziej na ruch nastawiona, a Dotts czesciej patrzy na Jarka kiedy nagroda. Zdolne dziewczyny :klacz:

Siersc miedzy palcami to warto na zimne przystrzyc, zeby lód sie nie robil. Mojej Kostaryce robia sie bomble ze sniegu, gdy tylko ma dluzsza siersc.

Posted

Oj tak, Dotts ma zasadę: "masz smakołyka-cwiczę, nie masz-spadaj" :diabloti:

Ja wiem, że kulki ze śniegu się robią między opuszkami. Zobaczymy jaka będzie ta zima. Dużo zależy od samej sierści. Masza ma na zimę zawsze sierśc wycinaną i zawsze było z tymi kulkami u niej tragicznie. Dotts nie miała takiego problemu.

  • 4 weeks later...
Posted

zdjecia cudne :) i na filmie widac dopeiro, jaka slicznie blyszczaca siersc ma dotts... ech, nie poznaje jej ... i to ciekawe z tymi smakolykami, troche sie jej przez te lata zmienilo, bo ja pamietam, ze smakolyki jadla bez przekonania ze mna na spacerach 300 lat temu :P ale coz, wtedy miala inne zmartwienia na glowie, a teraz sie moze skupic na wyzeraniu zawartosci TŻetowej kieszeni:P

  • 4 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted

To ja tak na szybciutko, bo kilka słów napisałam juz na watku Maszenki.

Sylwester upłynął nam baaardzo przyjemnie i ... aktywnie. Spedzilismy go na zawodach sylwestrowych agility w Supraślu. Dotts wydaje się, że pokonała chyba większośc lęków. Owszem nie lubi, gdy obcy ludzie idą jej za plecami no i oczywiście burze i fajerwerki to temat raczej nie do przeskoczenia. Jednak poza tym suka zrobiła sie dośc pewna siebie i niestety w niktórych sytuacjach trzeba ja kontrolowac, bo robi się zołzowata. Zrobiła sie straaaasznie terytorialna. Wystarczy, ze gdzieś usiądziemy, położę swoją torbę a suka juz uważa to za swój teren. Startuje wtedy z pogróżkami do obcych psów a potrafi i do ludzi, zwłaszcza mężczyzn, jesli ktoś nieumiejętnie do niej podchodzi. Broń Boże nie można na nią cmokac, czy nachylac się patrząc w oczy. Atak murowany. To nie jest typ milastego przytulasa dla każdego. Tylko Panciostwo może z nią zrobic wszystko a zafanym i zananym osobom pozwala na bardzo dużo.
Ku mojemu zaskoczeniu hala, w której organizowane były zawody, głosna muzyka z głośników, zgiełk i ogólny harmider nie zrobiły na niej wiekszego wrażenia. Pierwszego dnia bacznie obserwowała otoczenie, drugiego spokojnie posypiała juz na swoim ręczniku. Prawdę powiedziawszy lepiej znosiła sytuację od Maszy. W odróżnieniu od Maszyny, Dotts nie miała problemów z wchodzeniem do rekawów i na kładkę. Fakt, że my na torku byłyśmy chwilkę, bo mielismy nadzieję, że idąc za Dotts, Masza jakoś wskrabie się na strefówkę. Nadzieje okazały się płonne.

Wyjazd na prawdę pozwolił mi znów podnieśc mojej suce poprzeczkę w socjalizacji. Głaskali ja obcy ludzie, poznała sporo nowych psów i obywało się bez awantur (Dotts lubi porzadzic).

W przyszłym roku palnujemy powtórkę :)!!!



  • 3 months later...
Posted

Dopiero teraz przeczytalam relacje,zarowno tu, jak i u maszki, jestem ostro do tylu z dogo...
Nieslychane, jak ten czas leci i co wy potrficie zrobic z psami... film maszyny na torze cudo, bylam w glebokim szoku, no i twoj krzyk na koniec- piekna puenta :)
A niedlugo mija 3. rok... ;) Pytanie co to bedzie za 5-6 lat...

  • 2 weeks later...
Posted

Mało mnie ostatnio na dogo. Od piatku walczymy z wodą w piwnicy u mnie w domu. Od wczoraj mamy taka wodę na działce.
Zdjęcia bez komentarza, bo i co tu komentowac:





Posted

To straszny żywioł :(, mam nadzieję, że nie będzie poważnych szkód i sytuacja da się szybko opanować.
Chociaż wygląda rzeczywiście fatalnie.
Trzymajcie się.

Posted

O ludzie - Reno, współczuję i trzymam kciuki żeby ta woda opadła. To wygląda strasznie.
Ja takie obrazki oglądam tylko w tv. Jak Ty dajesz sobie radę ?

No nie mogę, toż to najprawdziwsza powódź.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...