Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 684
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 1 month later...
Posted

My juz po wakacjach.
Przynajmniej po jednym turnusie. Było super. Zajęcia zorganizowane: posłuszeństwo, agillity, frisbie, tropienie (choc z tego ostatniego najmniej korzystalismy). My skupilismy się na agillity. W międzyczasie był i wywiad z wetem oraz z psią masazystką/terapeutką. Dzieki nim dowiedzieliśmy się, ze Dotts ma nieco luzu w stawach kolanowych (ze wskazaniem na dysplazję) i w przyszłości może miec tendencje do dyskopatii. Masza zaś jest wolna od wszelkich problemów z aparatem ruchu.
Był tez A. Kłosiński, który poopowiadał nam ogólnier o psiej psychice i różnych psich zachowaniach.
Pogoda dopisała, wręcz nawet za ciepło było. Woda w zalewie sulejowskim niestety zakwitła i z kąpieli wyszły nici. Raz za to pływaliśmy na rowerku wodnym w czym dzielnie uczestniczyły Dotty i Masza.
To tyle pokrótce.
Reszta w zdjęciach.









Posted





I tak nieprzerwanie przez 9 dni.
Czasami suki padały gdzieś np. w jagodach:



Lub po prostu w domku:



I niech ktos patrząc na zdjęcia powie, ze Dotts to wystaraszone psie ...:cool3:

Posted

boskie fotki ;]

a pwoiedz cos wiecej o tym agility? jak wygladal pocztaek przygody dotty z tym sportme? poleciala za masza? trzeba ja bylo przekonywac? TZ ja prowadzil? czego sie nauczyla? co powiedzial specjalista ?

zazdroszcze wam wakacji ;p

pzdr K

Posted

TZ prowadzi Maszę a ja Dotty. Na kilku zdjęciach on poprowadził Dotts, ale głównie ze względu na fotki. A Dotts bardzo sie podoba na torze, ale jak to ona-pobiega, pobiega i za moment już ma inny pomysł na życie :cool3:. Jeszcze nie do końca po prostu tą zabawę złapała, choć widać, że ją kręci i przede wszytskim ma do tego predyzpozycje. na razie jednak to i ja musze się wiele nauczyć, bo dobre poprowadzenie psa na torze to 2/3 sukcesu.

Na wyjeździe Dotty w końcu przełamała swój opór przed szkoleniem tzn. juz nie musi mieć cały czas Maszy na widoku. Dzieki temu opanowała bardzo ładnie waruj i siad z marszu a także zaczeliśmy opanowywać czekaj (zamiast stresującego zostań). Do tego chodzenie przy nodze na równaj.
Mieliśmy wstęp do frisbie i cos mi sie wydaje, że ten temat najlepiej by jej leżał. Lata za talerzem jak nakręcona.

Co do specjalisty to nie bardzo wiem o którego chodzi, bo jesli o Kłosińskiego to on raczej wygłosił nam taka prelekcję o psach niż rozwiązywała konkretne problemy.

Posted

Dziękujemy cioci Klaudii za super fotki. Są o niebo lepsze od naszych :oops:. Niestety nia miałam czasu, by swoje obrabiać.
Niestety wir pracy ...:watpliwy::huh:

Nawet gacuchy moje najkochańsze wyszły ...:loveu::loveu::loveu:

http://images30.fotosik.pl/244/6a148d6f15f9de44.jpg

http://images31.fotosik.pl/313/4af235e4d293c194.jpg


A Masza nam teraz życ nie daje i woła wciąż: "na tor, na tor !"
Odwrotu nie mamy ...:cool3:

Posted

Może uda nam się jakoś w przyszłym tygodniu popołudniu pobiegać,a potem w niedziele( jutro jedziemy na zawody agility,a za tydzień w sobote jade na wystawe). Maszynka poprostu jest uzależniona od toru.

  • 3 weeks later...
  • 4 weeks later...
Posted













Tp niewielka część zdjęć Dotty i Maszy z seminarium w Grotnikach - z czasem będzie więcej. ;) Mam nadzieję , że się podobają. W mojej galerii i na forum Jacka jest jeszcze trochę zdjęć obozowych.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...